Cena prądu dla sadowników przechowujących jabłka w chłodniach

fot. Katarzyna Kupczak

Cena prądu dla sadowników, która systematycznie rośnie, bez wątpienia wpłynie na rentowność produkcji sadowniczej i finalne ceny owoców. Dlatego rząd chce pomóc, oferując zamrożenie cen prądu do poziomu trzech tysięcy kilowatogodzin. Do ogrodników skieruje on także inne formy pomocy.

Cena prądu dla sadowników ma być zamrożona do poziomu trzech tysięcy kilowatogodzin (3 tys. kWh) rocznie. Niestety powyżej tego poziomu rolnicy będą musieli płacić wg stawek rynkowych. A te w ostatnim czasie wzrosły nawet o kilkaset procent, do 2,59 zł/kWH. Tymczasem energetyczne potrzeby gospodarstw sadowniczych czy szkółkarskich, w tym produkujących pod osłonami są znacznie wyższe. Rosnące ceny energii i jej nośników to nie jedyne co daje się rolnikom we znaki. Już wcześniej uderzyły w nich wysokie ceny nawozów i innych środków produkcji.

Reklama

Rośnie cena prądu, rośnie inflacja

Inflacja rośnie dynamicznie. Jej poziom w sierpniu przekroczył 16%, a wrzesień przyniósł kolejny wzrost. Obecnie jej wskaźnik osiągnął najwyższy od wielu lat poziom — 17,2%.
Niestety podawana stopa inflacji nie jest równa dla wszystkich grup społecznych. Mianowicie jedną z najsilniej poszkodowanych są gospodarstwa domowe rolników, dla których wskaźnik inflacji przekroczył 21%. Dlatego obecnie każda forma pomocy dla ich działalności ma tak dużą wartość. Gospodarstwa produkcyjne dotknęły już potężne podwyżki cen nawozów czy robocizny, a teraz rośnie też cena prądu dla sadowników. Zamrożenie jej dla rolników to jedna z form pomocy. Jednakże dla niektórych grup ten limit to kropla w morzu potrzeb.

Energochłonne jest zwłaszcza przechowywanie owoców. W tym sezonie wielu sadowników po zapoznaniu się z nowymi cennikami zastanawia się, czy w ogóle uruchamiać chłodnie, które pobierają dużo prądu.

Inne formy pomocy dla rolników

Rząd zapowiada też inne formy pomocy. Będzie to m.in. przekierowanie 600 tys. ton węgla dla polskich rolników, które zlecił wicepremier Jacek Sasin. Pomoc w tej formie przyda się szczególnie producentom, którzy produkują pomidory i ogórki pod osłonami. Zdaniem przewodniczącego prezydenckiej rady ds. rolnictwa, Jana Krzysztofa Ardanowskiego, pomoc taka powinna wystarczyć im na sezon, lub przynajmniej na jego rozpoczęcie.

A utrzymanie krajowej produkcji warzyw pod osłonami jest konieczne ze względu na zmiany nawyków żywieniowych rodaków oraz z powodu wzrostu cen transportu na dalekich dystansach.

Cena prądu dla sadowników do regulacji poziomu unijnego

Takiego zdania są m.in. włoscy producenci, którzy uważają, że przy obecnym poziomie kosztów energii i jej nośników przedsiębiorstwa rolne absolutnie nie są w stanie zaakceptować dalszego ich wzrostu. Ich zdaniem konieczne będzie m.in. zamrożenie cen gazu na poziomie europejskim i uruchomienie nowych środków wspierających płynność finansową. Bez tego rosnąca cena prądu dla sadowników wpłynie na zawieszenie lub ograniczenia działalności produkcyjnej. W konsekwencji spadłyby dostawy owoców na rynek i dla przetwórstwa. Bez wątpienia skorzystają na tym producenci z krajów, gdzie koszty energii są niższe. Już teraz zalewają oni unijne rynki swoją żywnością.

Dużym zagrożeniem dla jednolitego rynku okazują się jednostronne decyzje poszczególnych krajów członkowskich, które mogą przyczynić się do realnego zakłócenia konkurencji między firmami.
Zdaniem włoskich organizacji rolniczych wsparcie dla przedsiębiorstw musi być realizowane na poziomie unijnym. Może być to ponowne zaproponowanie wspólnych środków, które zostały już wdrożone w czasie pandemii w celu ochrony zatrudnienia. Innym rozwiązaniem może być upoważnienie państw członkowskich do wykorzystania części jeszcze nierozdysponowanych środków przeznaczonych przez UE na inne cele.

Jak przechowywać jabłka?

By utrzymać wysoką jakość jabłek deserowych w czasie długiego przechowywania, konieczny jest zbiór owoców w odpowiednim terminie i zapewnienie odpowiednich warunków w czasie ich przechowywania. Obecnie najefektywniejsza jest kontrolowana atmosfera, czyli utrzymanie niskiej zawartości tlenu już od samego początku złożenia owoców w komorach.

W chłodni należy też utrzymać odpowiednią temperaturę, wilgotność powietrza oraz zapewnić prawidłową wentylację. Temperatura w komorach chłodniczych powinna być w przedziale od 0 do 4°C. Wobec tego poza odpowiednią konstrukcją wymagane są specjalistyczne urządzenia pracujące w trybie ciągłym. Wilgotność względną powietrza w czasie przechowywania owoców należy utrzymać na poziomie 85÷95%. W razie potrzeby należy ją regulować. Ponadto w przechowalni musi być dobra wentylacja. Jest ona konieczna nie tylko do regulowania temperatury i wilgotności, ale też do usuwania szkodliwych lotnych substancji wydzielanych przez jabłka. Wszystkie te urządzenia pochłaniają dużo energii, a gdy cena prądu dla sadowników nie zostanie obniżona, przechowanie owoców będzie niemożliwe.
W czasie przechowywania należy kontrolować poziom tlenu, temperatury oraz wilgotności w komorze. Pozwoli to na uniknięcie szkód, które obniżą jakość owoców.

Źródło: radiomaryja.pl


Czytaj też:
Do 15 tysięcy euro dla rolnika. Kiedy ruszy nadzwyczajne wsparcie?

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Autor artykułu:

Absolwent Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik naukowy Instytutu Ogrodnictwa-PIB, zajmuje się m.in. badaniami systemów korzeniowych roślin sadowniczych. Od lat współpracuje z praktyką nad wykorzystaniem mikroorganizmów w produkcji roślinnej. Autor wielu publikacji naukowych z zakresu sadownictwa. Upowszechnia wiedzę dotyczącą zrównoważonego rolnictwa, metod produkcji sadowniczej z wykorzystaniem środków pochodzenia naturalnego, zastosowań mikroorganizmów w ogrodnictwie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *