Dlaczego warto dbać o glebę?

Download PDF

Opublikowany przez Najwyższą Izbę Kontroli raport na temat tego, jak rolnicy dbają o glebę nie napawa optymizmem.

Według raportu NIK odsetek polskich gospodarstw korzystających z usług agrochemicznych, czyli określenia potrzeb nawozowych ziemi, jest bardzo niski. Z przytoczonych danych wynika, że w latach 2011–2014 skorzystało z nich zaledwie 8% gospodarstw, a więc nawet nie co 10 gospodarz. Okazuje się też, że liczba korzystających z usługi gospodarstw maleje. W 2014 r. zabieg wykonano 36 tys. razy, a w 2011 – 39 tys. Najczęściej na to, by zbadać glebę, decydują się duże gospodarstwa (powyżej 20 ha), jednak i tak robi to zaledwie co 5 z nich:

Warto badać glebę

Na badania gleby decyduje się zaledwie co 10 gospodarz.

To niedobrze – mówi prof. Marcin Kozak z Katedry Szczegółowej Uprawy Roślin Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. – Badanie stanu gleby pozwala nam zaoszczędzić sporo pieniędzy. Znając wyniki, można optymalizować nawożenie. Mamy świadomość, czego w naszej ziemi jest pod dostatkiem, a czego należy jej dostarczyć. Dzięki temu wiemy, jakie kupować nawozy. Jest to też opłacalne dla samego środowiska, gdyż wprowadzamy do gleby mniej środków chemicznych – dodaje prof. Kozak.

Badanie gleby umożliwia dokładniejsze określenie dawek nawozów. Inne badania oraz doświadczenia rolników pokazują, że choć niewielu sprawdza, jakie dokładnie mikroelementy znajdują się w glebie, to rośnie świadomość samego wpływu nawozów. Zarówno jeśli chodzi o ekonomię, tj. dopasowanie wielkości dawek do zapotrzebowania, jak i znajomość samych substancji aktywnych:

pro-biotechnologie /glebę

Znając ilość mikro- i makroskładników w glebie, łatwiej będzie nam zaplanować nawożenie.

Z moich doświadczeń wynika, że rolnicy coraz rzadziej stosują ŚOR-y „na oko”. Starają się dobierać dawki minimalne, czy nawet subminimalne. Wiemy już, że jeśli danego środka użyjemy zbyt dużo nie dość, że stracimy pieniądze, to chwasty będą się coraz bardziej uodparniać. Obserwuję też, że gospodarze coraz częściej czytają składy na ulotkach i porównują. Wybierają takie firmy, która oferuje substancję z danym środkiem aktywnym w najkorzystniejszej cenie – mówi prof. Kozak.

Przypomnijmy, że Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej zaleca badanie gleby na zawartość makroelementów co najmniej raz na 4 lata, a na zawartość azotu pod każdą uprawę. Koszt badania za jedną próbkę dla działki do 4 ha, w zależności od zakresu, wynosi od 13 do 53 zł.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
Wijjj Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wijjj
Gość
Wijjj

Odpowiedź jest prosta: rzeby mieć lepsze plony i mniej kłopotów przy żniwach. Poczytajcie sobie w sieci, ile jest kłopotów z chwastami, np. miotłą zbożową. U mnie kilka razy był robiony oprys, na różnych polach stosowałem środki z różnym skutkiem. W końcu z herbicydów pomógł axial i tego rozwiązania się trzymam.