Jak odzyskać akcyzę za paliwo rolnicze?

0,95 groszy – tyle wynosi maksymalna stawka dopłaty do 1 litra paliwa rolniczego. Odliczając akcyzę, rolnicy mogą zaoszczędzić naprawdę duże pieniądze. Aby to jednak zrobić, należy spełnić kilka warunków.
Ciągnik rolniczy, dla niektórych po prostu traktor, to podstawowe narzędzie pracy w każdym gospodarstwie rolnym, używane dzisiaj niemal do wszystkich prac.
– Dzisiaj, że tak powiem, bez sprzętu nie możemy nic praktycznie zrobić na polach, tym bardziej, że pogoda bardzo nam pomaga, żeby szybko coś tam zrobić – mówi Wojciech Marczycki, rolnik z miejscowości Parowa.
Wojciech Marczycki prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 150 ha, zajmuje się również hodowlą bydła mięsnego.
– W ciągu roku zużywamy tak między 9 a 10 tys. l paliwa, które idzie na uprawę całej ziemi, orki, sianie, robimy bardzo dużo traw, zielonek, siana, sianokiszonki – dodaje pan Wojciech.
Rocznie pan Wojciech na paliwo wydaje ok. 45 tys. zł. Aby zmniejszyć koszty zakupu oleju napędowego i poprawić opłacalność produkcji, ubiega się o dopłaty do paliwa rolniczego.
– Rolnik, który chce odzyskać część pieniędzy wydanych na olej napędowy używany do produkcji rolnej, powinien zbierać faktury i ma możliwość zgłoszenia się w 2 terminach, aby uzyskać zwrot tego podatku akcyzowego – mówi pani Regina Greniuk z Urzędu Gminy Bolesławiec.
Wystarczy w lutym lub w sierpniu złożyć wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, właściwego według miejsca położenia gruntów rolnych.
– Te wnioski są dostępne tutaj, u nas, w urzędzie gminy. Oprócz tego na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, też są dostępne na stronie internetowej, tak że nie są to jakieś problemy ze sporządzeniem tego wniosku, bo taki wniosek też jest prosty do sporządzenia – dodaje pani Regina.
Kwota akcyzy, jaką rolnik może otrzymać, zależy od ilości zakupionego paliwa. Zgodnie z przepisami nie może to być więcej niż 86 l przypadających na 1 ha. Dopłata do 1 litra paliwa wynosi 0,95 gr.
– Każda złotówka się liczy w gospodarstwie, bo nawozy są drogie, opryski są drogie, wapno trzeba kupić też na pole, żeby ta ziemia dała z siebie plon. Każda złotówka jest cenna w gospodarstwie – komentuje pan Adam Kobyłka, rolnik z miejscowości Mroczkowice.
– W moim gospodarstwie odzyskujemy w granicach 7 tys.zł. Jest to bardzo dużo pieniędzy, które możemy przeznaczyć na rozwój gospodarstwa – dodaje pan Wojciech.
Pieniądze na kontach rolników powinny pojawić się już w październiku. W tym roku budżet państwa przeznaczy na ten cel ponad 800 mln zł.









