Agrifirm Group PATRON SERWISU

Komórki somatyczne w mleku

Reklama

Poziom komórek somatycznych w mleku jest jednym z najważniejszych wskaźników określania jakości produktu. Powinno być ich jak najmniej, gdyż mleko, w których komórki somatyczne mają podwyższony poziom, jest trudniejsze do przetwarzania, a produkty z niego wytworzone dużo szybciej się psują i mają niższe wartości odżywcze.

Komórki somatyczne trafiają do mleka podczas udoju prosto z wymienia krowy. Są to żywe lub obumarłe ciałka krwi oraz komórki tkanki gruczołowej. Dopuszczalny poziom komórek somatycznych w mleku to 250 tys. w 1 ml. Wyższa ilość komórek somatycznych może pojawiać się np. podczas zapalenia wymienia. Zbyt wysoki poziom komórek somatycznych sprawia, że mleko ma mniej tłuszczu i laktozy, natomiast więcej kwasów tłuszczowych. Powoduje to trudności podczas późniejszego wytwarzania na przykład serów. W mleku z podwyższoną zawartością komórek somatycznych znajduje się również wyższy poziom chloru oraz sodu, co automatycznie powoduje, że jego smak staje się słonawy.

Liczba komórek somatycznych w mleku zależy przede wszystkim od zdrowotności wymienia – wszelkie stany zapalne w jego obrębie szybko powodują wzrost poziomu komórek somatycznych powyżej dopuszczalnej normy. Ale to nie jedyne przyczyny. Duży wpływ ma również stadium laktacji, pora roku, stres, sposób żywienia, wiek zwierzęcia czy nawet wydajność mleczna. W sezonie letnim w mleku jest więcej komórek somatycznych niż w zimie, co jest uwarunkowane wysokimi temperaturami, stresem cieplnym zwierząt, a nawet ukąszeniami owadów. Latem podczas wypasania krów wymiona narażone są na różnego rodzaju urazy, co również może powodować stany zapalne w ich obrębie. Co ciekawe, mleko pochodzące z różnych ćwiartek może mieć zróżnicowany poziom komórek somatycznych. Podczas udoju najwięcej komórek somatycznych mają pierwsze partie mleka, dlatego nie trafiają one od razu do pojemnika na mleko, tylko do przedzdajacza.

Komórki somatyczne w mleku – aktualne wymagania w 2025 roku

W 2025 roku mleczarnie zaostrzają kryteria dotyczące liczby komórek somatycznych. Dlatego wielu rolników dąży do poziomu poniżej 200 tysięcy. Co więcej, mleko o LKS poniżej 150 tysięcy kwalifikuje się do premii jakościowej. Z drugiej strony, przekroczenie 300 tysięcy skutkuje obniżeniem ceny skupu. Właśnie dlatego kontrola LKS stała się kluczowym elementem produkcji mleka.

Monitorowanie LKS – nowoczesne rozwiązania dla hodowców

W 2025 roku rolnicy coraz częściej inwestują w systemy do automatycznego pomiaru LKS. Na przykład SCR, DelPro i Lely Horizon analizują mleko podczas każdego udoju. Dzięki temu hodowca szybciej wykrywa podkliniczne zapalenia wymienia. Ponadto może podejmować działania zanim pojawią się objawy kliniczne. W rezultacie skutecznie ogranicza straty wydajności i jakości mleka.

Żywienie i profilaktyka w utrzymaniu niskiej liczby komórek

Równocześnie eksperci podkreślają znaczenie żywienia w profilaktyce mastitis. Z tego względu coraz częściej stosuje się witaminę E, selen i probiotyki. Choć nie zastępują leczenia, wspierają naturalną odporność gruczołu mlekowego. W dodatku wiele gospodarstw ogranicza antybiotyki na rzecz metod biologicznych. Dzięki temu hodowcy utrzymują LKS na niskim, stabilnym poziomie.

 

Czytaj dalej: Nadmiar komórek somatycznych w mleku: jak do niego nie dopuścić?

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *