Koronawirus utrudnia walkę z ASF

Rząd wprowadził nowe obostrzenia, przez które koronawirus utrudnia walkę z ASF. Na podstawie tych przepisów myśliwi mogą pracować, ale poza zamkniętymi terenami zielonymi. Decyzja ta, jest mało optymistyczna, ponieważ w naszym kraju wykryto kolejne ognisko ASF w stadzie świń na terenie województwa wielkopolskiego.
Spis treści
Koronawirus utrudnia walkę z ASF – zakaz wstępu do lasu dotyczy myśliwych?
Nowe ograniczenia wprowadziły początkowo wiele chaosu. Nie było m.in. pewne czy myśliwi będą mogli nadal szacować szkody łowieckie, o czym pisaliśmy w naszym artykule. Sprawa na szczęście rozwiązała się na korzyść rolników, dzięki szybkiej interwencji m.in. Wielkopolskiej Izby Rolniczej.
Koronawirus utrudnia walkę z ASF, a nie pomaga w tym decyzja Lasów Państwowych dotycząca zakazu wstępu do lasu. Czy te ograniczenia dotyczą także myśliwych?
Komentarz w tej sprawie wydało Ministerstwo Środowiska informując, że myśliwi mogą nadal szacować szkody łowieckie, zabezpieczać uprawy, bądź wykonywać polecenia zapobiegające rozprzestrzenianiu się ASF w Polsce. Jednakże, te czynności mogą być wykonywane poza zamkniętymi terenami zielonymi.
Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej nie pozostawia złudzeń
POLPIG stawia sprawę jasno:
-Zakaz obejmuje również myśliwych. Najprawdopodobniej głównym powodem wydania komunikatu było pojawienie się w mediach społecznościowych informacji, że furtka dla myśliwych jest efektem działania lobby łowieckiego, które zapewniło sobie możliwość rekreacji i wyjścia w tereny zielone. Najwyraźniej ministerstwo uległo tym naciskom pozbawiając rolników jednego z podstawowych narzędzi aktywnej walki z ASF.-
ASF stanowi realne zagrożenie dla rolnictwa, dowodem są liczby!
Koronawirus utrudnia walkę z ASF, a problem powiększa się coraz bardziej. Jak czytamy w komunikacie Głównego Lekarza Weterynarii kolejne 2 ognisko ASF wykryto w gospodarstwie, które utrzymywało 10 tys. świń (prosięta i warchlaki).
Afrykański pomór świń pojawił się w gospodarstwie położonym na terenie gminy Dopiewo, w województwie wielkopolskim. Główny Lekarz Weterynarii informuje, że jest to kontaktowe gospodarstwo wobec pierwszego ogniska ASF w Polsce. Przypomnijmy zostało ono wykryte 20 marca br. w województwie lubuskim, w powiecie nowosolskim.










Jest to całkiem pozytywna wiadomość gdyż to myśliwi są głównym wektorem rozprzestrzeniania się ASF. Im mniej ich w lasach tym bezpieczniejsze Wasze stada.