Mechanizm wycofania jabłek — czy i kiedy to nastąpi?

Mechanizm wycofania jabłek był jednym z tematów, jakie poruszono na spotkaniu zorganizowanym przez Związek Sadowników RP w Warce (4.03). Prezes ZSRP, Mirosław Maliszewski poinformował, że są bardzo duże szanse na jego uruchomienie. Kiedy miałby on ruszyć i jakie byłyby warunki jego wprowadzenia?
Mechanizm wycofania jabłek mimo początkowych wątpliwości, jakie miały kraje Unii Europejskiej i głosów krytyki, obecnie może zyskać wsparcie. Eksperci z zachodniej Europy widzą nadchodzący dużymi krokami kryzys wywołany zatrzymaniem eksportu na wschód. Jednakże działanie to może okazać się jedyną formą skutecznej pomocy branży sadowniczej w obecnym, bardzo trudnym okresie.
Spis treści
Kiedy będzie wprowadzony mechanizm wycofania jabłek?

Być może stawka za wycofanie przekroczy 1 zł/kg jabłek?
Mirosław Maliszewski poinformował sadowników na spotkaniu w Warce, że z dużym prawdopodobieństwem mechanizm ten ruszy jeszcze w tym sezonie. Do 15 marca poszczególne kraje UE dostaną wytyczne co do działania.
Mimo to Związek Sadowników RP stara się lobbować także za innymi mechanizmami niż darmowa dystrybucja. Jednak ostatnie słowo należy do instytucji unijnych.
Jakie stawki za wycofanie jabłek?
Prezes Maliszewski poinformował, że w unijnym budżecie została zarezerwowana duża kwota na to działanie. Wspomniał on także, że stawki, na jakie mogą liczyć sadownicy, być może przekroczą 1,00 zł za kilogram.
Dlaczego mechanizm wycofania?
Mechanizm wycofania jabłek jest formą pomocy państwa, która następuje w ramach określonych decyzją Komisji Europejskiej. Pomoc ta miałaby złagodzić skutki embarga, jakie Białoruś nałożyła na owoce z Unii. ZSRP dąży do tego, by obecnie zastosować mechanizmy podobne do tych, jakie wdrożono po ogłoszeniu embarga przez Rosję.
Zdaniem prezesa Maliszewskiego, do Związku zgłaszają się sadownicy, którzy chcą wprowadzenia tego mechanizmu. Miałby on stanowić jedyną ochronę przed bankructwem i szansę na to, by kontynuować produkcję w kolejnych latach.
Reasumując, mechanizm wycofania jabłek stanowiłby pomoc dla sadowników, którzy borykają się z trudną sytuacją rynkową. Jednym z rozwiązań, jakie zaproponowało środowisko sadowników, jest przekazanie jabłek imigrantom z ogarniętej wojną Ukrainy lub wręcz wysyłka tam naszych owoców. Pojawiła się też propozycja ich wycofania przez utylizację.
źródło: polskiesadownictwo.pl








