Ministerstwo omawiało straty po sierpniowych nawałnicach

Burze i silne wiatry jakie przeszły nad Polską w ostatnich tygodniach spowodowały wiele strat. Grupa zadaniowa omawiała straty po sierpniowych nawałnicach na posiedzeniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 

Reklama

Cztery poszkodowane województwa

Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi po dokonaniu wstępnych szacunków wynika, iż w związku z przejściem żywiołów poszkodowanych zostało ponad 6,5 tys gospodarstw rolnych w zachodniej części kraju. Straty odnotowano w województwach: dolnośląskim, wielkopolski, kujawsko – pomorskim oraz pomorskim. Zgodnie z informacjami MRiRW szkody na uprawach rolnych szacuje się na powierzchnię 32 tys ha. Niestety szkody nie ominęły inwentarza żywego. Tutaj, zgodnie z danymi Ministerstwa, straty dotyczą 700 sztuk świń, 24 krów, około 200 gęsi i 450 kg ryb.

Intensyfikacja prac komisji

W szacowanie strat po sierpniowych nawałnicach włączyły się Ośrodki Doradztwa Rolniczego z poszkodowanych województw. Ponadto Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, chcąc przyspieszyć prace nad szacowaniem strat, zwróciło się do wojewodów z terenów dotkniętych klęskami o intensyfikacje powoływania komisji badających straty oraz prac wchodzących w ich zakres.

Straty są więc spore. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że przynajmniej w południowych województwach wiele gospodarstw było już po zakończeniu prac żniwnych. W przeciwnym razie mielibyśmy do czynienia z istną klęską. Przy tak potężnych nawałnicach wiele zbóż i rzepaków nie ostałoby się na polach,. Trud pracy wielu rolników poszedłby na marne i ciągnął za sobą ogromne straty finansowe.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Karol Bogacz
Autor artykułu:

Od urodzenia związany z wsią i rolnictwem. Łączy teorię z praktyką - oprócz zajęć dziennikarskich pracuje także w gospodarstwie rolnym prowadzącym produkcję roślinną i zwierzęcą. Przez kilka lat był doradcą w jednej z dużych firm rolniczych w południowo - zachodniej Polsce. Zafascynowany wszystkim co związane z agrobiznesem. W pracy magisterskiej podejmował temat "Zarządzania nowoczesnym gospodarstwem rolnym na przykładzie produkcji mleka". Oprócz rolnictwa interesuje się sportem oraz historią. Prywatnie szczęśliwy mąż Dominiki i tata Nadii.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *