Nowa roślina wysokobiałkowa. Dlaczego zyskuje na rynku europejskim?

fot. Adobe Stock

Roślina wysokobiałkowa dotychczas kojarzyła się z przedstawicielem gatunku z rodziny bobowatych, takim jak groch, łubin, bobik, soja. Okazuje się, że do tego celu można wykorzystać też inne rodzaje. Na przykład ostatnio do grupy włączono jeden z gatunków rzęsy.

Roślina wysokobiałkowa, jaką jest rzęsa, określana na zachodzie mianem wodnej soczewicy, była stosowana w Polsce jako pasza dla zwierząt jeszcze 50 lat temu. Skarmiano nią świnie oraz drób wodny taki jak kaczki czy gęsi. Rzęsę można wykorzystać do produkcji paszy zasobnej w białko, skrobię, witaminy i sole mineralne oraz do produkcji dodatków mineralnych. Jej potencjał zauważyli też producenci innowacyjnych produktów żywnościowych dla ludzi.

Reklama

Rzęsa — nowa roślina wysokobiałkowa

Ekstrakt białkowy z rzęsy otrzymał niedawno zgodę Unii Europejskiej na wprowadzenie do obrotu i produkcję na potrzeby ludzi. Stanowi to kolejny impuls do rozwoju profesjonalnej uprawy, która jest częścią przejścia z białek zwierzęcych na roślinne. W Maldegem hodowca azalii Hans De Steene eksperymentuje z uprawą „wodnej soczewicy” w ramach projektu LemnaPro, kierowanego przez Flanders’ FOOD.

Holenderska firma Rubisco Foods, zajmująca się pozyskiwaniem białka z rzęsy z powodzeniem złożyła wniosek o uznanie Novel Food. Od teraz koncentrat białkowy z rzęsy wodnej można wykorzystywać jako pokarm do spożycia przez ludzi. Jednakże dotyczy to jednego z gatunków rzęsy — mówi Reindert Devlamynck. W imieniu Inagro jest on wykonawcą projektu badającego uprawę i przetwarzanie rzęsy, którego celem jest wprowadzenie jej jako nowej rośliny białkowej na większą skalę we Flandrii.

Devlamynck wskazuje na wcześniejsze uznanie innego, pokrewnego gatunku, Wolffi za Novel Food. Ten pozbawiony korzeni gatunek, jest od wieków spożywany w Azji. Dlatego też Unia Europejska w drodze przyspieszonej procedury uznała go za gatunek jadalny. Obecnie znajduje się w sprzedaży jako świeże warzywo. Izraelska firma GreenOnyx od ubiegłego roku sprzedaje ją pod nazwą „zielony kawior”.

Z kolei nowe uznanie dotyczy ekstraktu białkowego z innego gatunku, który może służyć jako podstawa np. produktów piekarniczych lub roślinnych substytutów mleka.

Tak jak istnieją teraz napoje sojowe lub owsiane, tak samo można pomyśleć o napojach z rzęsy — stwierdza Devlamynck, który z zadowoleniem przyjmuje nowe uznanie. Jest ono korzystne dla dalszych badań i rozwoju upraw.

Praktyczne badania u hodowcy azalii

W ramach projektu LemnaPro badacz prowadzi obecnie praktyczne badania na farmie azalii Hansa i Kathleen Van De Steene z Maldegem. W jednym z narożników ich szklarni eksperymentują oni z uprawą w basenie o wymiarach 30 na 6,4 m. Drugą częścią badań jest przetwarzanie nowych roślin białkowych. Devlamynck zwraca uwagę, że rzęsa jest dobrym źródłem białka dopiero po przetworzeniu (ekstrakcji białka).

W swojej naturalnej, świeżej postaci, bo w Azji również się ją spożywa, jest warzywem i składa się w 95% z wody. W tym roku badania nad przetwarzaniem będą skalowane do poziomu, na jakim będzie badana przemysłowa ekstrakcja białka z rzęsy.

Dlaczego rzęsa stała się obiektem badań?

Rzęsa wodna pasuje do tej samej kategorii, co wodorosty i algi, które również są obecnie przedmiotem wielu badań. Rzęsa może być zrównoważoną lub roślinną alternatywą dla źródeł białka zwierzęcego. Z drugiej strony mógłby okazać się alternatywą dla roślin takich jak soja.

Rzęsa zawiera od 30 do 40 gramów białka w 100 gramach suchej masy. Jednakże w świeżej masie jest to tylko 1,5 do 2% białka. To nic w porównaniu z mięsem, które zawiera od 20 do 30% białka. Jednakże produkt Rubisco Foods dostarcza 64% białka — podsumowuje Devlamynck.

Czytaj również: Rusza od 1 czerwca nabór wniosków. O jakie wsparcie można się ubiegać?

Źródło: vilt.be

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Autor artykułu:

Absolwent Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik naukowy Instytutu Ogrodnictwa-PIB, zajmuje się m.in. badaniami systemów korzeniowych roślin sadowniczych. Od lat współpracuje z praktyką nad wykorzystaniem mikroorganizmów w produkcji roślinnej. Autor wielu publikacji naukowych z zakresu sadownictwa. Upowszechnia wiedzę dotyczącą zrównoważonego rolnictwa, metod produkcji sadowniczej z wykorzystaniem środków pochodzenia naturalnego, zastosowań mikroorganizmów w ogrodnictwie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *