Odmiany AZOL FREE rozwiązaniem problemu ograniczenia triazoli?

Zielony Ład zakłada ograniczenie stosowania środków ochrony roślin o 50 proc. do 2030 roku. Wszystko wskazuje na to, że Komisja Europejska będzie nadal sukcesywnie skreślała kolejne triazole z listy dozwolonych fungicydów. Co może zrobić rolnik i jak poradzić sobie z ograniczeniem triazoli? Czy rozwiązaniem tego problemu może okazać się wybór odmian AZOL FREE? Dowiedz się więcej!

O problemie ograniczenia triazoli i odmianach AZOL FREE z Piotrem Hulanickim, właścicielem marki Golden Seeds rozmawia Magdalena Kowalczyk, redaktor naczelna portalu agroFakt.pl.

Ograniczenie stosowania środków ochrony roślin

Magdalena Kowalczyk: Czy są odmiany pszenicy, które mają wyższą odporność na choroby liści i przez to są bardziej pożądane w uprawie ze względu na problem ograniczenia triazoli?

Piotr Hulanicki: Tak, mamy w ofercie odmiany AZOL FREE. Jedną z nich jest pszenica ozima SU Aventinus, zawierająca gen Pch1, który odpowiada za ograniczenie występowania łamliwości podstawy źdźbła. Źdźbła pszenicy odmiany SU Aventinus są bardzo zdrowe, co przenosi się na zdrowotność dolnych części liści. Zauważalna jest również mniejsza presja mączniaka prawdziwego. Dzięki genowi Pch1 łatwiej jest utrzymać zdrowotność systemu korzeniowego roślin. Ten gen będzie posiadała również odmiana, która będzie dostępna od przyszłego sezonu, SU Tarroca. Ponadto, będzie ona zawierała gen odporności również na rdzę żółtą, chorobę, którą bardzo trudno się zwalcza. Mamy w ofercie również odmiany, które są wyjątkowo zdrowotne, jeśli chodzi o czynniki chorobotwórcze takie jak rdza brunatna, są one sklasyfikowane jako AZOL FREE. Przy tych odmianach możemy sobie pozwolić na mniejszą ochronę fungicydową, co pozwala zaoszczędzić na kosztach.

Przeczytaj również: SU Aventinus – odmiana odporna na łamliwość podstawy źdźbła

Europejski Zielony Ład dużym wyzwaniem

Z czym wiąże się problem ograniczenia triazoli i z czego wynika?

Komisja Europejska wyłącza kolejne pestycydy z palety dostępności pod pretekstem produkcji zdrowszej żywności. Jednak można dyskutować, czy to będzie zdrowsza żywność? Pamiętajmy, że jeśli nie będziemy mieli czym niszczyć czynników chorobotwórczych, będą pozostawiały metabolidy. Są one tak samo szkodliwe jak pestycydy sklasyfikowane jako potencjalne zagrożenie. Przeczytałem ostatnio o wyłączeniu z palety dostępności prochlorazu, substancji aktywnej, najbardziej popularnego środka, używanego w celu zwalczania populacji grzybów wywołujących chorobę łamliwość podstawy źdźbła. Jeśli dzisiaj wyłącza się takie substancje z obiegu, trzeba mieć świadomość, że choroba będzie atakowała łany w sposób znaczny powodując uszkodzenie podstawy źdźbła i wyleganie łanu. A w dalszej konsekwencji fuzariozy, które dyskwalifikują ziarno jako paszowe lub konsumpcyjne.

Mówi się od lat o wyłączeniu tebukonazolu, epoksykonazolu, czy protiokonazolu. Popularne substancje aktywne „wypadają” pod pretekstem produkcji żywności pozbawionej sztucznych fungicydów. Myślę, że to wszystko stanowi spore wyzwanie dla przetwórców żywności jak również dla hodowców. Hodowcy przewidzieli ten kierunek. Postęp genetyczny pozwala na pozyskiwanie odmian o podwyższonej odporności na określone czynniki chorobotwórcze.

Odmiany AZOL FREE rozwiązaniem problemu ograniczenia triazoli?

To z pewnością ogromne wyzwanie, z jakimi konsekwencjami muszą się zmierzyć rolnicy wskutek tych ograniczeń?

Z jednej strony wymaga się od rolników dostarczenia produktów, które są pozbawione metabolidów grzybów czyli mykotoksyn. Z drugiej pozbawia się ich środków ochrony przed tymi patogenami. Rolnik musi więc znaleźć rozwiązanie, jak wyprodukować towar nie mając do dyspozycji fungicydów, tak jak do tej pory. Tu się kłania odpowiedni płodozmian i postępowanie z fungicydami, których będzie mniej. Dużą rolę będzie odgrywała również genetyka, nowe odmiany, które będą miały geny odporności.

Jak odmiany AZOL FREE radzą sobie z tym problemem i jakie korzyści przynoszą?

Jeśli będziemy mieć do czynienia z rośliną, która genetycznie dobrze sobie radzi z czynnikiem chorobotwórczym, nie ulega osłabieniu, to ona również będzie odporna na czynniki, na które nie jest genetycznie uodporniona. Jej kondycja wewnętrzna bowiem będzie na tyle dobra, że roślina uzyska mniej strat w plonie. Dla przykładu: dzięki genowi Pch1, roślina, która nie ma odporności na mączniaka, dzięki ogólnej zdrowotności dużo lepiej sobie poradzi z tą chorobą.

Nowe rozwiązanie dla rolników

azol free

Piotr Hulanicki, właściciel marki Golden Seeds

fot. Daniel Biernat

Wyjaśnijmy jeszcze: odmiany oznaczone jako AZOL FREE – skąd taka nazwa i co dokładnie oznacza?

Mówiąc krótko, AZOL oznacza grupę pestycydów triazolowych, free – możliwość ograniczenia stosowania tych preparatów. Jest to określenie oznaczające, że dana odmiana posiada określone cechy, pozwalające zaoszczędzić na ochronie fungicydowej. Jeśli wejdzie w życie zakaz stosowania triazoli określonych grup, odmiany AZOL FREE będą sobie bardzo dobrze w takich warunkach radziły, dzięki swojej odporności. Jest to więc taka symbolika, która będzie oznaczała wskazanie danej odmiany do określonego zachowania na plantacji.

Czy można rekomendować uprawę odmian AZOL FREE ze względu na problem wyłączania triazoli i czy te odmiany dobrze sprawdzają się w polskich warunkach?

Pamiętajmy, że to są nowości. I jak to z nowościami bywa, wiele osób ma pewne wątpliwości, ludzie z reguły wolą postawić na sprawdzone mechanizmy. Ale za chwilę te nowości będą musiały zostać wprowadzane. Jeśli bowiem wyłączony zostanie prochloraz, to uprawa odmian AZOL FREE będzie bardzo poważnie traktowana przez rolników od nowego sezonu.

SU Aventinus w ofercie Golden Seeds

Jak krótko można scharakteryzować każdą z tych odmian?

SU Aventinus to odmiana klasy A, bardzo stabilna jeśli chodzi o białko, mrozoodporności 4 pkt. w skali COBORU. Zdrowotność podstawy źdźbła bardzo dobrze zauważana, co daje szanse na ograniczenie pierwszego zabiegu do minimum. Możemy więc się skoncentrować na zabiegach na górnych liściach, dolne liście zostaną długo czyste, bez infekcji. To ograniczy jeden z zabiegów w okresie wegetacji, przechodzimy do zabiegów T1, T2 pomijając zabieg T0.

Odmiany AZOL FREE coraz bardziej popularne

Biorąc pod uwagę zapowiedzi związane z Zielonym Ładem, ograniczenie stosowania środków ochrony roślin do 2030 roku o 50 proc. – może nastąpić boom na odmiany AZOL FREE, rolnicy powinni coraz chętniej po nie sięgać.

Uważam, że prędzej czy później to nastąpi. Fakty są takie, że wyłączane są kolejne substancje. A służby przecież kontrolują rynek ich użycia, rolnik jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji, nie może stosować preparatów niedozwolonych. Będzie więc poszukiwał rozwiązania, które pozwoli mu produkować, a takim rozwiązaniem są odmiany AZOL FREE.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Dziękuję również.

Przeczytaj również: Dlaczego warto wybrać odmianę SY Landrich?

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 5

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *