Produkcja cebuli na Węgrzech. Jaka wielkość i ceny?

fot. Anna Maciejuk

Na Węgrzech produkcja cebuli nie zaspokaja krajowego zapotrzebowania na to warzywo. Stąd ten kraj jest uzależniony od importu. Wszystko wskazuje na to, że pomimo większych zbiorów, nadchodzący sezon będzie trudny dla węgierskich plantatorów.

Poniżej informacje na temat specyfiki produkcji cebuli na Węgrzech oraz wyzwań, jakie stoją przed plantatorami z tego kraju w nadchodzącym sezonie.

Reklama

Większa produkcja cebuli na Węgrzech w 2024 r.

W ubiegłym roku wielkość produkcji cebuli na Węgrzech wyraźnie wzrosła i po raz pierwszy zbliżyła się do potrzeb konsumpcyjnych tego kraju. Ściśle mówiąc, powierzchnia uprawy cebuli w tym kraju w 2024 r. osiągnęła 1800 ha, zaś zbiory wyniosły około 90 tys. ton.

Zwiększenie produkcji cebuli wynikało z tego, że w uprawę tego warzywa włączyło się wielu nowych plantatorów, głównie w regionach Békés i Csongrád-Csanád. Mianowicie, zachęceni wysokimi cenami cebuli w 2023 r. producenci warzyw, w tym m.in. melonów, przestawili się na uprawę cebuli.

cebula, produkcja cebuli

Węgierska produkcja cebuli mimo wzrostu nie pokrywa jednak krajowego zapotrzebowania. Dlatego na węgierski rynek trafiają spore ilości importowanej cebuli.

fot. Anna Maciejuk

Trudności w uprawie cebuli na Węgrzech

Tymczasem uprawa cebuli na Węgrzech jest sporym wyzwaniem ze względu na suchy i ocieplający się klimat. Uprawa cebuli jest opłacalna tylko przy zastosowaniu nowoczesnej technologii oraz nawadniania. Stąd 90% plantacji na Węgrzech jest nawadnianych. Bowiem tylko przy optymalnym nawadnianiu i nawożeniu można wykorzystać potencjał plonotwórczy odmian i osiągnąć wysoką wydajność produkcji.

W ostatnich latach nastąpił wzrost uzyskiwanych plonów. Bowiem podczas, gdy jeszcze 5 lat temu plony cebuli wynosiły około 30 t/ha, obecnie większość plantatorów uzyskuje około 50 tys. t/ha. Zaś najlepsi producenci osiągają nawet 65–70 t/ha.

Wysokie ceny cebuli w tym sezonie czeka korekta

Wysokie ceny cebuli na węgierskim rynku w ubiegłym roku stanowiły wyjątek w skali UE. Poziom cen na unijnym rynku jest generalnie niższy. Stąd można się spodziewać, że w nadchodzącym sezonie nastąpi korekta cenowa w dół i cebula będzie tańsza niż rok temu.

Tymczasem koszty produkcji na Węgrzech są zdecydowanie wyższe niż średnia w UE. Plantatorzy z tego kraju znajdą się zatem w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej.

Produkcja cebuli nadal pozostaje niewystarczająca

Na Węgrzech uprawia się głównie mieszańcowe odmiany cebuli z hodowli włoskiej i holenderskiej. Ale w uprawie są także odmiany krajowe. Uzyskiwane zbiory nie pokrywają jednak wewnętrznego zapotrzebowania, dlatego co roku na węgierski rynek trafiają spore ilości importowanej cebuli.

Węgierska produkcja cebuli generalnie nie pokrywa krajowego spożycia, które wynosi ok. 10 kg/osobę rocznie, tj. ok. 95–100 tys. ton rocznie. Zazwyczaj produkujemy połowę tej ilości, a na sklepowych półkach są spore ilości importowanej cebuli — mówi węgierskiemu portalowi János Csanádi, prezes spółdzielni Hanság Fertő-menti.

Według niego, zależność od importu można zmniejszyć poprzez rozwój technologii i powiększenie infrastruktury przechowalniczej. Bowiem przy obecnym, niewystarczającym poziomie, import pozostaje konieczny.

Czytaj również: Sadzenie ziemniaków w Europie na finiszu. Jakie prognozy?

Źródło: www.agraragazat.hu

FAQ: Produkcja cebuli na Węgrzech. Jaka wielkość i ceny?

Czy Węgry są samowystarczalne w produkcji cebuli?

Nie, produkcja cebuli na Węgrzech nie wystarcza na pokrycie krajowego zapotrzebowania, dlatego konieczny jest import.

Jakie są główne wyzwania w uprawie cebuli na Węgrzech?

Główne wyzwania to suchy i ocieplający się klimat, co wymaga nowoczesnych technologii i systemów nawadniania.

Czy ceny cebuli na Węgrzech się obniżą?

Tak, prognozuje się, że ceny cebuli ulegną korekcie w dół w nadchodzącym sezonie.

Dlaczego węgierscy plantatorzy przestawili się na uprawę cebuli?

Wielu producentów przestawiło się na uprawę cebuli, zachęconych wysokimi cenami na węgierskim rynku w 2023 roku.

Czy Węgry mogą zredukować zależność od importu cebuli?

Tak, poprzez rozwój technologii i powiększenie infrastruktury przechowalniczej można zmniejszyć tę zależność.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Anna Maciejuk
Autor artykułu:

Absolwentka Wydziału Ogrodnictwa SGGW w Warszawie ze specjalizacją rośliny lecznicze. Od początku kariery zawodowej przez blisko 15 lat związana z mediami ogrodniczymi. Wieloletni redaktor oraz redaktor prowadzący czasopism i portali internetowych (tematyka rynkowa, warzywnictwo polowe i pod osłonami oraz owoce jagodowe). Pasjonatka książek, zoopsychologii i fotografii. W wolnych chwilach działa także jako wolontariusz w organizacjach prozwierzęcych.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *