Rzepak 2023 — oszczędzasz z odmianą, ochroną, cyfrowym wsparciem

fot. Katarzyna Kupczak

Rzepak 2023 — to zagadnienie, którym rozpoczął się (26 stycznia) cykl on-linowych zimowych konferencji organizowanych przez firmę Syngenta. Dzisiaj, gdy ze wszystkich stron oglądamy każdą wydawaną złotówkę, Syngenta analizuje sytuację w branży rzepaku. Podpowiada, jak oszczędzić na kosztach gospodarstwa czy bezpośrednio produkcji, przy tym z zyskiem na plonie. Sprawdźmy, jakie są fakty…

Rzepak 2023, kukurydza, zboża, ziemniaki/buraki/słonecznik oto tegoroczny cykl czterech, cotygodniowych konferencji zorganizowanych z myślą o producentach rolnych. Przy czym na tyle wygodny, że nie odrywa od codziennych spraw w gospodarstwie. On-line wraz z organizatorami analizujesz rynek. Sprawdzasz, z jakimi problemami w uprawie borykają się rolnicy w różnych rejonach Polski. Przy okazji dowiadujesz się, jak można im przeciwdziałać.

Reklama

Rzepak 2023 — analiza rynku rzepaku

Na świecie

Na światowych giełdach huśtawka cen. Przy czym po spadkach na razie sytuacja się nieco stabilizuje. Jak długo potrwa wyhamowanie i czy można się spodziewać wzrostowego trendu? Czas pokaże. Konieczne jest jednak dokładne przypatrywanie się poszczególnym graczom. Otóż, jak przybliżył sytuację Przemysław Urbaniak: „Warunki wzrostu i uprawy rzepaku są dobre. Właściwie we wszystkich znaczących rejonach produkcji tej rośliny na świecie. W Argentynie i Brazylii oczekiwane są wysokie zbiory. To niewątpliwie wpłynie na rynek. Także udział wymaganych biokomponentów będzie miał odzwierciedlenie w zapotrzebowaniu na rzepak, a przez to ostatecznie w jego cenie. Poza tym analizujemy ceny soi i ropy od których także zależy rynek rzepaku”.

W Polsce

Łagodna zima, w tym nadzwyczajnie ciepły początek roku sprawił, że rzepak 2023 ma się w Polsce bardzo dobrze. Trzeba mieć jednak świadomość, że w kilku ostatnich sezonach wczesną wiosną następowało załamanie pogody, co szczególnie źle wpływało na tę roślinę. Dlatego też na dobrą sprawę w lutym i w marcu będziemy mogli dopiero ocenić stan przezimowania roślin. Do tego wtedy także łatwiej będzie prognozować zagrożenia ze strony potencjalnego stresu związanego z suszą.

Generalnie rzepak staje się w Polsce rośliną przyszłości. Od 2019 r. obserwujemy tendencję wzrostową:

  • zwiększa się powierzchnia plantacji rzepaku;
  • rośnie w naszym kraju liczba profesjonalnych farm osiągających coraz lepsze efekty produkcyjne.

Rzepak 2023 zajmuje w Polsce milion hektarów. Ta roślina zdecydowanie korzysta na wydłużeniu wegetacji i na łagodnych zimach. Dlatego też możemy bardziej elastycznie podchodzić do terminów siewu. Przy czym, aby nie było tak „optymistycznie”, pojawiają się nowe wyzwania. Między innymi polegające na konieczności wzmożenia kontroli fitosanitarnych. Wcześniejszej lustracji pól, niż jeszcze kilka lat temu. Poza tym po łagodnych zimach nadchodzą zimne dni wiosenne, co może prowadzić do wzdłużnego pękania pędów. Mimo to rzepak ma ogromną siłę regeneracji, dlatego można się spodziewać coraz wydajniejszej produkcji.

Uwaga! Chowacze już atakują rzepak 2023!

Sytuację na polach rzepaku przybliżył Wojciech Peter. Otóż w 1. tygodniu 2023 r. gdy temperatura przekroczyła zdecydowanie 10°C, sięgając lokalnie nawet 18°C, zaobserwował oblot chowaczy. Dokładnie w środkowej i północnej części Opolszczyzny oraz w Wielkopolsce stwierdzano już po kilka sztuk chrząszczy w żółtych naczyniach.

Dlatego specjaliści z firmy Syngenta podkreślają konieczność niezwłocznego rozpoczęcia lustracji pół rzepaku. Bieżąca sytuacja wskazuje, że już w lutym może być nawet wskazany zabieg przeciwko tym szkodnikom. Najpóźniej na początku marca. Wszystko jednak zależy od wyniku lokalnego monitoringu.
Jeszcze całkiem niedawno ogląd pól pod kątem obecności chowacza brukwiaczka czy chowacza czterozębnego zalecano od początku marca. Teraz sytuacja się diametralnie zmienia.

Konieczne jest zatem uwrażliwienie rolnika na stan opryskiwaczy i przystąpienie do ich konserwacji celem przygotowania do…, wszystko na to wskazuje, przyspieszonego sezonu.

Warto także zaopatrzyć się w insektycyd Karate Zeon 050 CS. Jego forma mikrokapsuł, odporna na UV, pozwala na sukcesywne uwalnianie substancji czynnej. Efekt działania tego pyretroidu jest szybki wobec nagłych nalotów szkodników, jednocześnie długotrwały. Do tego środek działa w niskiej temperaturze wiosną.

W zeszłym sezonie podczas późnowiosennych lustracji okazywało się, że zawiodła właśnie ochrona przeciwko chowaczom. Wszystko przez ich wczesne wystąpienie, znacznie wyprzedzające rutynowo prowadzone lustracje. Nie popełnijmy ponownie tego błędu!

Zagrożenie ze strony chorób rzepaku 2023

Rzepak 2023 - sucha zgnilizna kapustnych - liść rzepaku - zima

Rzepak 2023 znajduje się pod presją wielu chorób, w tym suchej zgnilizny kapustnych

fot. Katarzyna Kupczak

Długa wegetacja i wilgotna końcówka jesieni pomogła plantacjom rzepaku. Rośliny nadrobiły i obecnie właściwie w całej Polsce wyglądają nieźle. Z racji długiej wegetacji konieczny był jesienią 2022 r. zabieg przy użyciu środka Toprex 375 SC. Nieprzerwanie bowiem aktywne były patogeny wywołujące choroby rzepaku takie jak chociażby sucha zgnilizna kapustnych. Przy okazji zabiegu doszło do uregulowania wzrostu rośliny. Co szczególnie pozytywne i obecnie bardzo ważne — przy oszczędnym dawkowaniu nawozów mineralnych regulacja wzrostu zdrowych roślin przekłada się na równomierne, dostosowane do potrzeb rozprowadzenie składników odżywczych w skróconej roślinie.

Wiosną przydatny może być także Quantis — biostymulator wspierający rzepak uprawiany na glebach z niską rezerwą wodną przy stresach abiotycznych — suszy i wysokiej temperaturze. Quantis stosujemy zapobiegawczo przed wystąpieniem stresu. Produkt ten o 10–15 dni przedłuży wzrost rzepaku bez efektu odczuwania stresu. Poza tym jest kompatybilny w mieszaninach ze środkami ochrony roślin.

Rzepak 2023 zabiegi okołokwitnieniowe przeciwko chorobom

Zgnilizna twardzikowa, obok szarej pleśni, jest najgroźniejszą, bardzo podstępną chorobą rzepaku okresu okołokwitnieniowego. Określana jest nawet mianem „złodzieja plonu”. Straty z powodu jej wystąpienie mogą być bardzo znaczące.

Ze względu na próg szkodliwości wynoszący mniej niż 1% roślin porażonych na plantacji, ochrona przed tą chorobą jest właściwie corocznie obligatoryjna. Generalnie prowadzimy działania głównie zapobiegawcze, zaplanowane dużo wcześniej. Niech naszej czujności nie „uśpi” sucha i chłodniejsza pogoda przed i w czasie kwitnienia. Rzeczywiście w takich warunkach presja maleje. Jednak sytuację diametralnie odmienią nawalne deszcze, z jakimi miewamy do czynienia ostatnio pod koniec maja i w czerwcu.

Dlatego wg specjalistów z Syngenty zalecany jest dokładnie w pełni kwitnienia zabieg przeciwko zgniliźnie twardzikowej fungicydem Treso. „Nawet jeśli jest sucho, nie kombinujmy z terminem!” Moment opryskiwania został określony i jest zbieżny z fizjologią rzepaku. Ważna jest także technika zabiegu. Prowadzimy go rozpylaczami drobno- lub średniokroplistymi (standardowymi, kontowymi lub eżektorowymi 04), przy użyciu wody w ilości 250–300 l/ha. Dawka środka — 0,5 kg/ha. Na pole wjeżdżamy oczywiście dopiero po zakończeniu oblotu roślin przez owady zapylające.

Treso zawiera fludioksonil (FRAC 12). Jest to substancja powierzchniowa do stosowania zapobiegawczego. Chroni rzepak 2023 przed zgnilizną twardzikową, czernią krzyżowych, rzepak jary także przed szarą pleśnią. Radzi sobie bardzo dobrze z dużą presją chorobową. Charakteryzuje się długim okresem działania. Przy obecnej cenie rzepaku, warto walczyć o każdą decytonę plonu nasion.

Rzepak 2023 — bardzo plenne odmiany z cechami oszczędności w uprawie

Jak informowali Krzysztof Kłodkiewicz (specjalista ds. nasion w firmie Syngenta) oraz Łukasz Bojkowski (dyrektor marketingu nasion) obecna hodowla w ich przedsiębiorstwie zmierza do uzyskania odmian o szczególnych cechach. Między innymi wysokoplennych, ale niskonakładowych. To znaczy wydajnych przy wzroście w warunkach ograniczenia nawożenia mineralnego oraz ochrony roślin. Poza tym zwraca się uwagę na cechy odnośnie do tolerancji na suszę. Preferowane są oczywiście odmiany z genami odporności na coraz bardziej powszechne choroby takie jak kiła kapusty czy werticillioza. Ponadto oczywiście pożądana jest wysoka zimotrwałość, mała podatność na wyleganie czy osypywanie łuszczyn. Wszystko oczywiście przy obfitym plonie wysokiej jakości technologicznej.

SY Glorietta — efektywnie wykorzystująca azotu przy 50% redukcji nawożenia

Szczególnie przydatna odmiana w obecnych warunkach niestabilnej sytuacji na rynku nawozów, przy rosnących ich kosztach. Szczególnie jeśli chodzi o nawozy azotowe.

Rośliny Glorietty charakteryzują się silnym, dobrze rozwiniętym, głębokim system korzeniowym, efektywnie wykorzystującym zasoby wody i składników pokarmowych zlokalizowane w głębszych pokładach gleby. Do tego efektywnie gospodaruje składnikami. Wysoka zdrowotność sprawia, że przewodzenie składników i asymilatów przebiega niezakłócenie w roślinie o silnym wigorze i dużej biomasie. Przy nawożeniu azotowym zredukowanym nawet o 50% (czyli przy dawkowaniu 250 kg saletry/ha) spadek plonu wyniósł zaledwie 5%. Różnica kosztów produkcji może być więc ogromnie duża. SY Gloreitta ma wysoką zimotrwałość, odporność na wyleganie oraz duży pakiet zdrowotnościowy. Wykazuje się odpornością na: suchą zgniliznę kapustnych, wirusa żółtaczki rzepy i werticilliozę.

SY Cornetta — odporna na groźne choroby grzybowe i wirusowe

Choroby wirusowe, szczególnie wirus żółtaczki rzepy, mogą doprowadzić do znacznych strat w produkcji rzepaku sięgających nawet 30%. W efekcie choroby dochodzi do redukcji pędów bocznych, zmniejszenia liczby łuszczyn i nasion w łuszczynie. Wciąż przeciwko wirusom nie ma antidotum. Agrotechnika polega więc na zapobieganiu infekcji. Mianowicie poprzez jesienne zwalczanie mszyc będących wektorami chorób wirusowych. Albo właśnie przez wykorzystanie w uprawie odmian odpornych.

Werticillioza rzepaku to nowa w naszych warunkach klimatycznych choroba, której obszar występowania się zwiększa od kilku lat. Jest to choroba płodozmianowa. Zarodniki grzyba mogą przetrwać w glebie, w tym na resztach pożniwnych kilkanaście lat. Do porażenia rzepaku dochodzi jesienią, gdy jest wilgotno. Sprawca wnika przez korzenie, np. w miejscach żerowania larw śmietki kapuścianej. Niestety jest bardzo podstępny, gdyż objawy chorobowe obserwujemy dopiero w okresie wydłużania pędu kwiatostanowego, a nawet później. Do tego proces chorobowy przebiega intensywnie w warunkach ograniczonej wilgotności. Patogen niszczy rdzeń i tkanki przewodzące zaburzając transport składników odżywczych i asymilatów. Nie mamy na razie w Polsce zarejestrowanych fungicydów do zwalczania werticilliozy. Stąd niezwykle przydatne są odmiany odporne na tę chorobę.

SY Alibaba i SY Aliboom — ponadprzeciętnie odporne na wiele chorób, w tym na kiłę kapustnych

Kiła kapusty jest kolejną groźną chorobą płodozmianową odglebową. Jej żywicielami poza rzepakiem jest cała pula roślin kapustowatych

Rzepak 2023 - kiła kapusty - zniszczone korzenie - rzepak - jesień

Kiła kapusty, jedna z chorób płodozmianowych, jest coraz powszechniejsza na polach rzepaku

fot. Katarzyna Kupczak

uprawnych (wszystkie warzywa kapustne, gorczyca, brukiew, rzepa, rzodkiew) i dziko rosnących (chwasty). Niszczy system korzeniowy utrudniając transport soków w roślinie oraz jej utrzymanie w podłożu. Kluczem w ochronie jest oczywiście płodozmian. Nie zawsze jednak możliwy. Dlatego zaleca się także walkę z chwastami kapustowatymi. Wskazane jest również regularne wapnowanie dostosowane do rodzaju gleby. Bardzo ważna jest także higiena parku maszynowego, aby nie rozprzestrzeniać patogenu na ogumieniu i częściach przemieszczanych maszyn.

W portfolio Syngenty znajdują się szczególne odmiany odporne na ww. choroby, polecany do uprawy na porażonych stanowiskach.

SY Alibaba — mieszańcowa odmiana, która w 2021 r. była nr 1. wśród uprawnych tego typu. Plonuje obficie, jest odporna na najczęściej występujące rasy kiły oraz na werticilliozę. Przy tym cechuje ją wysoka zimotrwałość.

SY Aliboom (RNXI93206) — to nowa odmiana z pulą genów o ponadprzeciętnej odporności na kiłę, wirusa żółtaczki rzepy, werticilliozę, cylindrosporiozę, zgniliznę twardzikową. Nadaje się do opóźnionych siewów, przez co ograniczamy czas podatności na jesienne infekcje. Jest plenna, o wysokiej zawartości oleju i doskonałych parametrach technologicznych.

SY Floretta — uniwersalna, o niezwykłej plenności w różnych warunkach

Ta odmiana nadaje się do uprawy w całej Polsce, bez względu na warunki glebowe. Według specjalistów Syngenty jest bardzo odporna na wiele chorób, suszę, dobrze znosi zimowe warunki Polski oraz wiosenne przymrozki. Stabilność łodyg sprawia, że nie wylega. Jej elastyczne łuszczyny nie są podatne na osypywanie nawet przy niekorzystnych warunkach zbioru. Daje obfity, stabilny plon (ponad 50 dt/ha praktycznie w całej Polsce, w każdych warunkach) o wysokiej zawartości oleju.

Narzędzia cyfrowe od Syngenty do prowadzenia plantacji i gospodarstwa

Tomasz Cichocki przedstawił, jaką pomoc w powadzeniu gospodarstwa niezależnie od jego wielkości, oferuje polskim rolnikom firma Syngenta.
Podstawą jest oczywiście strona internetowa w nowej odsłonie, z dodatkową nowością ułatwiająca dotarcie do produktów, usług i profitów („gdzie kupić”). W zakładce znajdują się szczegółowe informacje o profesjonalnej sieci: dystrybutorów, detalicznych punktów handlowych, sklepów w najbliższej lokalizacji gospodarstwa. Poza tym dostępny jest sklep internetowy oferujący nasiona i środki ochrony roślin.

  1. myFIELD to mobilny doradca dla średnich gospodarstw;
  2. Raport infopole dostępny z zawartością zebraną przez kilkanaście lat doświadczeń (jako aplikacja ale także na stronie internetowej);
  3. Platforma przyszłości — aplikacja do zarządzania większym gospodarstwem rolnym, oferująca uporządkowanie gospodarstwem FMS Cropwise Operation wdrażana regionalnie. Dostarcza unikatowych rozwiązań w pakiecie obsługi:
  • zdrowie upraw — analiza satelitarnego podglądu pól. Pomaga ocenić miejsca wymagające analizy lokalnie. Czy warto dodatkowo zainwestować w zabezpieczenie plonu;
  • Telematyka — pełna integracja różnych rozwiązań, zdalny nadzór maszyn, lokalizacja sprzętu, nadzór nad ustawieniem maszyny, czy park maszyn jest w pełni wykorzystany; nadzór nad zbiorem;
  • Agro Operacje — ewidencja prac, śledzenie postępu prac, kartoteka pola w czasie rzeczywistym i historycznym, kontrola, prognozowanie, odchylenia od normy;
  • aplikacja mobilna — sprawdzanie przebiegu wegetacji, przygotowanie raportu z lustracji (wskazanie podejrzanych miejsc celem wysłania pracownika do kontroli danego stanowiska. Po wpisaniu opinii oglądu, można uzyskać rekomendację odnośnie do dalszego postępowania.

Dowiedz się więcej o kolejnych spotkaniach i poznaj szczegółowy program: Konferencje Zimowe Syngenta startują już 26 stycznia 2023 r.

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Katarzyna Kupczak
Autor artykułu:

Katarzyna Kupczak – redaktor naczelna portalu Agrofakt.pl. Absolwentka Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 30 lat zawodowo związana z dziennikarstwem rolniczym i branżą wydawniczą. Pracowała w wydawnictwach Plantpress Sp. z o.o. oraz Agrosan Sp. z o.o., współtworząc redakcje wiodących czasopism rolniczych. Prowadziła liczne projekty edukacyjne i redakcyjne, współpracując z doradcami rolnymi, uczelniami i instytucjami branżowymi.Jej rekomendacje uprawowe są cenionym źródłem wiedzy dla doradców, kadry akademickiej i rolników. W swojej pracy kieruje się zasadą rzetelności, praktycznego podejścia i sprawdzonej wiedzy. Specjalizuje się w upowszechnianiu wiedzy o ochronie roślin, agrotechnice i zrównoważonym rolnictwie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *