Sukces Show Farm 2025. Podsumowanie projektu

Za nami finałowe spotkanie projektu Show Farm 2025. W gospodarstwie Marii i Piotra Rublewskich pod Grudziądzem zaprezentowano uprawę warzyw prowadzoną w ramach tej inicjatywy. Będącą efektem partnerskiej współpracy firm Hazera, PROCAM i Bio-Gen na rzecz plantatorów. O podsumowanie projektu Show Farm poprosiłam Leszka Chwalisza, dyrektora generalnego firmy Hazera Poland.
W rozmowie z redakcją portalu Agrofakt.pl dyrektor generalny firmy Hazera Poland, Leszek Chwalisz mówi o przebiegu projektu Show Farm 2025 w bieżącym sezonie, o największych wyzwaniach i wnioskach. Oraz o tym, co zadecydowało o sukcesie tej inicjatywy.
Spis treści
Projekt Show Farm 2025
Projekt Show Farm 2025 to unikalna inicjatywa, podjęta przez firmy branżowe, które postanowiły połączyć działania, aby zaoferować producentom kompleksowe rozwiązania w produkcji warzyw kilku gatunków. Ściśle mówiąc, chodzi o dostarczenie pełnej technologii uprawy — począwszy od wyboru odmian, poprzez doradztwo na każdym etapie produkcji, mające na celu dostosowanie podejmowanych działań do bieżących warunków uprawowych, tak aby wykorzystać cały potencjał odmian i zoptymalizować plony. Inicjatorem i pomysłodawcą Show Farm jest firma Hazera Poland, która zaprosiła do współpracy firmy PROCAM i Bio-Gen. Ponadto partnerami biorącymi udział w projekcie i obecnymi podczas finałowego spotkania pod Grudziądzem były firmy: Agri-Grow, Adob, Natural Crop, ICL, Bioagris.
Jak podkreślił Leszek Chwalisz, dyrektor generalny firmy Hazera Poland, podsumowując realizowany projekt:
Największa siła projektu Show Farm to partnerstwo.

W rozmowie z redakcją portalu Agrofakt.pl dyrektor generalny firmy Hazera Poland, Leszek Chwalisz mówi o przebiegu projektu Show Farm 2025. O tym, jakie były największe wyzwania oraz co zadecydowało o sukcesie tej inicjatywy.
Z kolei zapytany o pierwsze wrażenia po spotkaniu podsumowującym projekt Show Farm 2025, mój rozmówca odpowiedział:
Myślę, że na podsumowanie całego projektu razem z partnerami wkrótce przyjdzie czas. Jednak już dzisiaj, tak na gorąco mogę powiedzieć, że każda ze stron — gdyż miałem możliwość porozmawiania z firmą Procam, jak i również z przedstawicielami firmy Bio-Gen — wyraźnie dostrzega, że na pewno ten projekt ma bardzo duży potencjał.
Więcej o projekcie przeczytasz w artykule: Hazera wraz z partnerami zaprasza na Dzień Otwarty Show Farm
Jak przebiegała realizacja Show Farm 2025?
Jak przebiegała realizacja projektu Show Farm 2025?
Projekt realizujemy od początku bieżącego sezonu. A trzeba powiedzieć, że ten rok był bardzo wymagający. Od samego początku tutaj, w tej lokalizacji mieliśmy do czynienia z wieloma wyzwaniami, które tak naprawdę pokazały nam, z czym rolnictwo będzie mierzyć się w najbliższej przyszłości. Nasze doświadczenia były takie same, jak wszystkich innych producentów w tym rejonie. W okresie wiosennym mierzyliśmy się więc z suszą i przymrozkami. Zaś później z dużą ilością opadów oraz niemożliwością wykonywania odpowiednich zabiegów na czas.
Biorąc to wszystko pod uwagę, to naprawdę jestem z tego niezmiernie dumny, że dzisiaj te plantacje tak dobrze wyglądają. Jak również z tego, że razem z partnerami dociągnęliśmy ten projekt do końca. Przed chwilą rozmawiając z kolegą Michałem, który był z ramienia firmy PROCAM odpowiedzialny za przeprowadzenie technologii ochrony tych wszystkich plantacji, zgodziliśmy się, że największą siłą tego projektu jest partnerstwo.
Na czym konkretnie polegało to partnerstwo firm branżowych?
Partnerstwo to znaczy, że siebie wspieramy. Wspieramy i słuchamy siebie nawzajem. Ponadto razem wyciągamy wnioski i decydujemy, co możemy zrobić wspólnie, żeby dane odmiany przy konkretnej technologii mogły uzyskać jak największy plon. Zaś to przekłada się później również na wyższą opłacalność dla samego gospodarstwa. Tutaj też nie mogę pominąć roli państwa Marii i Piotra Rublewskich, którzy zgodzili się wziąć udział w tym projekcie i aktywnie w nim uczestniczyli.
Plantatorzy od samego początku byli bardzo mocno zaangażowani. Dzisiejsze nasze spotkanie tak naprawdę rozpoczął syn państwa Rublewskich — Tomek, który też mógł się trochę poczuć w roli prelegenta i wykładowcy. I myślę, że to jest bardzo dobry początek ku jego przyszłej karierze młodego rolnika, który będzie kontynuował to, co robią rodzice.
Czy planujecie kontynuować projekt w kolejnych latach?
Tak jak powiedziałem wcześniej, ten projekt ma wielki potencjał. Dlatego będziemy chcieli go kontynuować. Być może w innych regionach kraju, z innymi gatunkami warzyw. Gdyż nasza paleta odmian jest bardzo szeroka.
Dziś pokazaliśmy całą naszą kolekcję cebul, marchwi, słodkiej kukurydzy i buraka ćwikłowego. Natomiast w naszej ofercie jest jeszcze wiele innych gatunków, takich jak papryka, pomidor gruntowy czy tunelowy. Firma Hazera, która należy do grupy Limagrain, jest liderem na rynku warzyw profesjonalnych. Skupia w swojej ofercie trzy brandy, dzięki czemu ma bardzo szerokie portfolio odmian warzyw.
Główne wyzwania i efekty partnerskiej współpracy
Jakie było największe wyzwanie, z którym przyszło wam się zmierzyć podczas realizacji projektu?
My, zarówno jako grupa Limagrain, jak i firma, która zajmuje się przede wszystkim produkcją nasion, stawiamy na hodowlę. Jak wiemy, obecnie rolnicy stoją przed wielkimi wyzwaniami zmieniającego się klimatu, takimi jak m.in. niedobory wody. Akurat ten sezon pokazał to dobitnie. Woda wprawdzie była, tylko niestety nie przyszła w takim czasie, kiedy to było najbardziej potrzebne.
Dużym wyzwaniem jest również to, co się wiąże z ochroną roślin. Czyli przede wszystkim coraz krótsza lista dostępnych środków. Dzisiaj musimy również patrzeć na opłacalność. Aby być opłacalnym, trzeba uzyskiwać jak najwyższe plony. Zatem trzeba mieć odpowiednią technologię i rozwiązania. Dlatego zastanawiamy się, z jakimi partnerami chcemy rozwijać projekt w kolejnych latach.
Jak ocenia Pan współpracę z firmami partnerskimi? Jakie są efekty tej współpracy? Czy warto współpracować?
Oczywiście, że warto współpracować. I tutaj mocno podkreślamy tę współpracę. Tak jak dzisiaj rozmawialiśmy, nie jest sztuką robić poletka, kiedy wszystko od samego początku wygląda dobrze. Sztuką jest robić to, kiedy są wyzwania pogodowe, które np. uniemożliwiają wykonanie odpowiednich zabiegów. Bowiem tak naprawdę na dzisiejszym spotkaniu pokazujemy to, z czym się tutaj wszyscy lokalni rolnicy borykali.
Mieliśmy dzisiaj wielu gości, którzy mówili: „pamiętam, jak to wyglądało, jaka była susza, ja się martwiłem czy w ogóle to zostawić czy zaorać”. I każdy, kto przychodzi mówi, że jest niesamowicie zaskoczony, jak dobrze cebula i inne pola tutaj wyglądają. To właśnie jest realnym efektem naszej współpracy. Dla nas to największa nagroda, że lokalni rolnicy, którzy nas podpatrywali w trakcie sezonu, dzisiaj przychodzili i mówili, jak bardzo są zaskoczeniu, że uprawy teraz tak dobrze wyglądają. To naprawdę imponujące, co udało się osiągnąć mierząc się z takimi wyzwaniami, które mieliśmy w tym roku.
Co zadecydowało o sukcesie projektu Show Farm 2025?
Jaka jest największa wartość projektu Show Farm 2025? Co pozwoliło wam osiągnąć sukces?
Ten projekt jest bardzo ważny, bo chcemy łączyć w nim nasze doświadczenie — my, jako firma nasienna z firmami, które doradzają producentom warzyw. Dodatkowo dołączyła do naszej inicjatywy firma Bio-Gen. Bowiem widzimy, że coraz większe jest także zainteresowanie preparatami biologicznymi. Natomiast przez to, że dzisiaj razem z nami jest firma Bio-Gen — która jest polską firmą, z polskim kapitałem — chcemy również pokazać, że tych rozwiązań nie trzeba szukać za granicą. One są tutaj, dostępne na wyciągnięcie ręki i to również jest siła naszego partnerstwa. To, że międzynarodowy koncern, lokalny dystrybutor, taki jak PROCAM i krajowa firma o ustalonej pozycji w Europie razem podejmują działania.
Dzięki tej współpracy możemy coś wspólnie tworzyć dla ostatecznego klienta — czyli polskiego rolnika. Bo tak naprawdę ten klient — producent warzyw — jest naszym wspólnym klientem. Jest taki cytat, że „Współpraca, to jest początek wszystkiego co robimy. Pozostanie razem to postęp, natomiast wspólnie działanie to sukces”. Sądzę, że największym sukcesem jest dla nas docenienie naszych działań przez producentów, którzy przychodzą i wybierają nasze odmiany.
Producenci warzyw w centrum uwagi
Projekt Show Farm 2025 niewątpliwie odniósł sukces, co widać także po dzisiejszej frekwencji na spotkaniu. Ale to nie jedyny wasz projekt, który dziś ma swój finał?
Tak, dzisiaj tutaj, w województwie pomorskim prowadzimy Show Farm 2025. Ale część naszego zespołu jest teraz w Warszawie i bierze udział w targach Fresh Market. Bowiem tam nasza odmiana mini arbuza Exotica została nominowana do konkursu na najbardziej innowacyjny produkt na świeży rynek. Natomiast my, jako firma Hazera już cztery razy zyskaliśmy ten tytuł. Najpierw z odmianą pomidora Rosamunda, później z pomidorem Baby Munda. Następnie z płaską kapustą Callaway, która jest już dobrze znana i doceniana przy przygotowaniu takich potraw, jak gołąbki.
W zeszłym roku odnieśliśmy kolejny sukces. Bowiem konkurs na innowacyjny produkt wygrała nasza odmiana żółtego pomidora Flamansun. Zaś teraz mamy nominację dla bezpestkowego mini arbuza Exotica. Tak więc myślę, że dzisiaj wieczorem, kiedy przyjdzie czas na spokojne podsumowanie, będziemy świętować dwa sukcesy. Mianowicie, my tutaj będziemy celebrować projekt Show Farm. Natomiast nasi koledzy w Warszawie po raz kolejny będą się cieszyli z nagrody Fresh Market Award, która miejmy nadzieję trafi wieczorem do arbuza Exotica.
Czego Pan, jako dyrektor generalny firmy realizującej z sukcesem projekty dotyczące warzyw, życzy polskim plantatorom, którzy te warzywa uprawiają?
Wszystkim polskim plantatorom warzyw życzymy właśnie tego, czego sami dziś doświadczamy — zadowolenia z odnoszonych sukcesów. Dla mnie osobiście ważne jest, żeby nasi producenci, którzy wybierają odmiany firmy Hazera byli zadowoleni. Żeby uzyskiwali z nich jak najwyższe plony i żeby nasze odmiany odpowiadały ich potrzebom. Bowiem jeśli odmiany warzyw będą odpowiadały na potrzeby producentów, jestem przekonany, że wówczas plantatorzy będą je polecać swoim sąsiadom i innym ogrodnikom.
Natomiast dla mnie najważniejsze jest zadowolenie naszych klientów. Jeśli nasi producenci będą zadowoleni z wysokich plonów, to życzyłbym wszystkim, żeby te warzywa trafiły na polskie stoły. Abyśmy również my, jako konsumenci mogli je docenić, posmakować i przekonać się, że warto stawiać na warzywa. Bo warzywa to przede wszystkim nasze zdrowie. I tego wszystkim bardzo życzę.
Dziękuję za rozmowę.








