Sytuacja na rynku trzody: co dalej?

Download PDF

Rok 2015 nie jest udany dla hodowców trzody chlewnej. Polski eksport na rynki Japonii, Chin i Korei ciągle blokują sankcje związane z afrykańskim pomorem świń.

Na chwilę obecną polskie mięso można eksportować do ok. 90 państw świata, z czego najwięcej odbiorców, gdyż ok. 70–80% zależnie od produktu, jest na rynku europejskim. Spora część trafia też do Stanów Zjednoczonych. Halina Osińska, dyrektor generalna jednej z największych polskich zakładów przetwórstwa, w wywiadzie dla Porannych Rozmaitości w Programie Pierwszym Polskiego Radia ubolewa, że nadal zablokowane są największe rynki. Czas oczekiwania na powrót do Japonii, Chin i Korei powinien zostać skrócony, bowiem w kraju dawno nie odnotowano u trzody przypadku wystąpienia ASF, a wszelkie raporty wskazują, że sytuacja została opanowana. Podkreśliła też, że w chwili obecnej polscy przetwórcy powinni skupić się na wybranych miejscach eksportu i o nie szczególnie dbać. Cieszy również fakt, że na polskie mięso otworzył się rynek singapurski.

Obecnie największym zainteresowaniem cieszy się polski drób. Należy podejmować wszelkie możliwe starania, by również i nasza wieprzowina pożegnała się ze złą sławą.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o