Traktory z bajki. Jaki ciągnik najlepiej zastąpi białego rumaka?

Istnieje niezliczona ilość kryteriów, branych pod uwagę przy wyborze ciągnika rolniczego. Tym razem sprawdziliśmy, jakie traktory zasługują na miano najbardziej bajkowych.
Artykuł opieramy na twardych danych AgriTrac (Martin & Jacob). Uwzględniamy rejestracje ciągników rolniczych z okresu od stycznia 2016 r. do sierpnia 2019 r. Nawiązując do poszczególnych miejscowości, każdorazowo mamy na myśli gminy, na terenie których leżą.
Spis treści
„Jelonek” z bajki
Mówi się, że życie to nie bajka. W kreskówkach czasem zobaczymy jednak traktory, które towarzyszą nam w codziennej pracy. Uważny widz dostrzeże charakterystyczne kolory czy kształty maszyn, typowe dla konkretnych marek.
Gdyby twórcy bajek kierowali się danymi rejestracyjnymi, postawiliby na animowanego „jelonka”. To właśnie nowe ciągniki marki John Deere są bowiem najczęściej wybierane w miejscowości Bajkowizna (gm. Radomsko). Największą popularnością cieszy się tam ostatnio model 5085M. Wygląda więc na to, że to właśnie ta konstrukcja zasługuje na miano najbardziej bajkowej.
Traktory na zamku
Choć ciągniki znajdują zastosowanie nie tylko w gospodarstwach rolnych, trudno je sobie wyobrazić na dziedzińcu bajkowego pałacu. My sądzimy jednak, że idealnym dopełnieniem takiego krajobrazu byłby traktor z logo Claas, Steyr lub Valtra. Pod maską powinien skrywać ok. 130 KM. Właśnie takie „nówki” nie mają bowiem równych w gminie Stary Dzierzgoń, do której przynależy wieś Zamek.
Spore gabaryty i wysoka moc nie zawsze są jednak atutem. Można przypuszczać, że w okolicach zamkowych wieżyczek lepiej sprawdziłyby się bardziej zwrotne maszyny. Co ciekawe, dane rejestracyjne z miejscowości Wieża (gm. Gryfów Śląski) potwierdzają tę tezę. Okazuje się bowiem, że wybierane tam nowe ciągniki mają średnio 75 KM. Ulubioną marką tamtejszych rolników jest natomiast Ursus. Zaryzykujemy więc stwierdzenie, że byłoby to doskonałe zastępstwo dla białego rumaka.
„Używka” dla Śnieżki
Za kierownicami ciągników nie brakuje również kobiet. Na mapie Polski znajdziemy natomiast miejscowości, kojarzące się z bohaterkami znanych bajek. Gdy połączymy te dwa fakty, okaże się, że najlepszą maszyną dla Kopciuszka byłaby „renatka” z 32-letnim stażem pracy. Takie „używki” sprowadzają najczęściej gospodarze z okolic Kopciuchy (gm. Zwoleń).
Dla porównania, Śnieżka wolałaby znacznie nowszą maszynę – najlepiej z oznaczeniem John Deere 7430 lub Same Rubin. Średni wiek importowanych traktorów, rejestrowanych w miejscowości Śnieżki (gm. Boćki), to bowiem 23 lata. Ciekawe, czy któraś z tych księżniczek faktycznie zamieniłaby wygodną karetę na kabinę ciągnika!
Zobacz również: Legendarne traktory. Jakie ciągniki rolnicze zasługują na uwiecznienie?











