Uprawa pełna czy uproszczona? Co wybrać?

Download PDF

Uprawa uproszczona zyskuje coraz więcej zwolenników. Czy suma zalet i wad może przekonać nas do jej stosowania? Co jest lepsze? Uprawa pełna czy uproszczona? 

Coraz większe zainteresowanie uproszczeniami

Gospodarstwa towarowe coraz częściej zmierzają do uproszczeń, jednak część jednostek produkujących najwięcej wciąż pozostaje przy pługu.

Jednym z głównych elementów, które mogą skłaniać rolników do uprawy uproszczonej jest czysta ekonomia. Największe zainteresowanie tą formą uprawy gleby płynie ze strony największych gospodarstw. Na dużych areałach korzyści finansowe spowodowane niższym nakładem łożonym na uprawę będą najszybsze i najbardziej widoczne. Niemniej coraz większe zainteresowanie uprawą uproszczoną zauważalne jest także wśród gospodarstw średnich. Jak dotąd tradycyjna forma uprawowa ma jednak znacznie więcej zwolenników. I to nie tylko dlatego, że upraszczanie wymaga zastosowania nieco innego sprzętu. Tradycyjna agrotechnika gleby także posiada liczne argumenty przemawiające za jej stosowaniem w produkcji roślinnej. Która z nich jest zatem lepsza, uprawa pełna czy uproszczona? Czy można w ogóle mówić o wyższości którejś z tych metod?

Czym jest uprawa uproszczona?

uprawa pełna czy uproszczona

W uprawie bezorkowej siew wykonywany może być za pomocą samych redlic. Źródło: agrofoto.pl; użytkownik: AGRIRAPID.

O pełnej, tradycyjnej uprawie możemy mówić bardzo dużo. To klasyka. A czym jest uprawa uproszczona? To, co jest charakterystyczne dla tej formy, to rezygnacja z zastosowania pługa. Zresztą, mówi się o niej często jako o uprawie bezorkowej czy zredukowanej. Uproszczenia polegają na uprawie powierzchniowej, zerowej i siewie bezpośrednim. Pamiętajmy jednak, że aby uproszczenia miały jakikolwiek sens to muszą być one dobrze zaplanowane. Przy stosowaniu uprawy uproszczonej niezbędny jest także odpowiedni sprzęt. Przykład? Zamiast pługa stosowany może być kultywator ścierniskowy wyposażony w wały strunowe. Siewnik z kolei powinien nie tylko być wyjątkowo precyzyjny, ale też musi niszczyć resztki pożniwne – z pomocą przychodzą wówczas redlice talerzowe.

Uprawa pełna czy uproszczona? Jakie zalety?

Większość rolników pozostaje wierna metodzie tradcyjnej, inni zastanawiają się, czy lepsze efekty przynosi uprawa pełna czy uproszczona. Odpowiedź nie jest oczywista. Z pewnością zaletą uprawy w systemie bezorkowym jest ograniczenie czasu pracy, co jest szczególnie ważne w dużych gospodarstwach. Kolejnym atutem są oszczędności finansowe, które są owocem m.in. znacznego ograniczenia wydatków związanych z paliwem. Niemniej istotnym elementem jest niższy koszt utrzymania parku maszynowego. Wielu specjalistów zwraca uwagę, iż dzięki redukcji systemu uprawowego polepszeniu ulega struktura gleby, a także jej porowatość. Uprawa zredukowana skutkuje również zatrzymaniem środków ochrony roślin oraz dostarczanych nawozów w wierzchnich warstwach profilu glebowego – dzięki temu ograniczeniu ulega ryzyko ich szybkiego wymywania. Jednym z założeń bezpłużnego systemu jest też zatrzymywanie wody w glebie. Zwiększeniu ulec powinna również ilość substancji organicznej. Zalet jest więc wiele.

Na fotografii widzimy glebę po orce. Z kolei zdaniem niektórych uprawa bezorkowa sprzyja poprawie jej struktury. Źródło: agrofoto.pl; użytkownik: Mazur25

Niemniej tyle samo atutów znaleźć mogą zwolennicy uprawy tradycyjnej. Faktycznie, pług używany był w uprawie roli od samych jej początków. Dużą zaletą jest ograniczenie zachwaszczenia choćby poprzez głęboką orkę. Uprawa tradycyjna zdaniem wielu jest bardziej precyzyjna, a ponadto niszczy siedliska szkodników i ewentualnych gryzoni. Tradycjonaliści zwracają uwagę także na znacznie lepsze mieszanie resztek pożniwnych oraz kojące dla stanowiska efekty przerzucenia gleby i jej lepszego „oddychania”.

Wady systemów uprawowych 

Stanowiska na których uproszczenia stosowane są długotrwale cechują się zazwyczaj większym stopniem zachwaszczenia. Obserwuje się przede wszystkim zwiększenie liczebności takich chwastów jak perz czy ostrożeń polny. Dlatego w zredukowanej formie uprawowej bardzo istotne jest wyjątkowo skuteczne zwalczanie chwastów – tu nie ma miejsca na kompromisy, ponieważ nie mamy żadnych szans na ograniczenie chwastów poza ich chemiczną eliminacją. W przypadku uprawy bez pługa to właśnie na ten element musimy zwrócić największą uwagę. Odchwaszczanie będzie bowiem kluczem do sukcesu. Jakie z kolei wady – poza wyższymi nakładami finansowymi i czasochłonnością – niesie ze sobą uprawa tradycyjna? W ostatnich latach w Polsce często występują okresy suszowe. Orka w takich warunkach to duża strata wody dla gleby, dlatego nie powinniśmy jej wykonywać w okresach niedoboru opadów.

Wybrane „plusy” i „minusy” sytemu tradycyjnego oraz zredukowanego.

Pamiętajmy również, że orka może zwiększać nasilenie takich zjawisk jak erozja czy tworzenie skorupy na powierzchni gleby. Kolejną sprawą, o której trzeba powiedzieć, jest to, że co prawda zastosowanie pługa pozwala na ograniczenie występowania szkodników, jednak zmniejsza także populację dżdżownic w glebie – szczególnie narażone na to zjawisko są stanowiska uprawiane wysoce intensywnie.

Uprawa pełna

Uprawa uproszczona

Zastosowanie pełnej gamy zabiegów uprawowych

Ograniczenie zabiegów glebowych do niezbędnego minimum

Zastosowanie pługa oraz innych klasycznych maszyn i urządzeń uprawowych

Odejście od pługa – zastosowanie np. kultywatora ścierniskowego

Który system wybrać? 

Uprawa uproszczona to większe zagrożenie ze strony chwastów. Obserwuje się większe ryzyko zachwaszczenia m.in. perzem. Źródło: agrofoto.pl; użytkownik: kusaska

Trudno jednoznacznie wskazać na to, która z form uprawy jest lepsza. Gospodarstwa towarowe coraz częściej zmierzają do uproszczeń, jednak część jednostek produkujących najwięcej wciąż pozostaje przy pługu. Warto obliczyć koszta uprawy pełnej i podstawić je do wyników plonowania. Takie same obliczenia należy wówczas wykonać nad uprawą uproszczoną. Aby długofalowo system zredukowany przynosił nam korzyści to jego wynik finansowy musi być po prostu lepszy. Zwróćmy uwagę, że stosując uproszczenia będziemy musieli – z dużą dozą pewności – ponosić wyższe nakłady na ochronę herbicydową. Odpowiedź, który system jest lepszy po prostu nie istnieje. Wszystko jest zależne od indywidualnych uwarunkowań gospodarstwa – siedliskowych, ekonomicznych i produkcyjnych.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.1 / 5. Liczba głosów 9

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Z forum

Powiązany temat:

Uprawa bezorkowa
Tomek90
Poradzi sobie, problem że fofor podany dość płytko 🤷‍♂️
zobacz więcej »
Siedzacybyk
Czyli dla pszenicy nie będzie to za płytka uprawa??? Mam siewnik talerzowy, technicznie da rade się zasiać, jedynie martwiłem się  o wpływ płytszej uprawy na roślinę. PS.: ba...
zobacz więcej »
Tomek90
Raz brona talerzowa. 2 razy to stopkowym za siejesz po rzepaku czy soi bez problemu. 
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o