Wg prognozy ceny pszenicy mają rosnąć

fot. Canva

Prognozy ceny pszenicy wskazują na możliwe jej wzrosty w ciągu nadchodzących miesięcy. To duża odmiana po spadkach cen jakie dominowały na rynku w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni. Jakie czynniki spowodują te wzrosty?

Wzrastające prognozy ceny pszenicy w Europie są skutkiem przewidywanej mniejszej produkcji na Starym Kontynencie oraz w regionie Morza Czarnego. Ponadto nakłada się na to spodziewany spadek zapasów tego zboża w Unii Europejskiej.

Reklama

Mniejsza produkcja wpływa na prognozy ceny pszenicy

Według bieżących danych opublikowanych przez Komisję Europejską unijna produkcja pszenicy wyniesie 117 mln ton. Będzie ona niższa o 7,5% w porównaniu do roku ubiegłego (126 515 mln t) i o 8,4% w stosunku do średniej 5-letniej (127 781 mln t). Jest to wynik najnowszej prognozy, która przewiduje zbiory niższe o 3,8 mln ton. Do tego spadku przyczynią się głównie mniejszy średni plon oraz mniejszy o 5,3% areał.

Spadek produkcji przełoży się na zmniejszenie eksportu, a także na obniżenie poziomu zapasów tego zboża. Mają one spaść z 17,81 mln ton na koniec sezonu 2023/24 do 12,48 mln ton pod koniec sezonu 2024/2025.

Te niższe prognozy zbiorów w Unii, a także w Rosji i na Ukrainie prawdopodobnie przyczynią się do lokalnych wzrostów cen pszenicy w Europie.

Z drugiej strony globalnie można spodziewać się wzrostu produkcji pszenicy. Według analityków wyniesie on +1,3%, w czym największy udział będą miały wyższe zbiory w Australii, Kanadzie, Indiach i Chinach.

Jak kształtują się ceny pszenicy na giełdach?

Ostatnie półtora tygodnia przyniosło wyraźny wzrost cen pszenicy na chicagowskiej giełdzie CBoT. Od poniedziałku 26 sierpnia jej cena wzrosła z 182,98 USD/t do 207,69 USD/t w środę 4 września. Jednakże czwartek przyniósł już pierwszy spadek do poziomu 206,13 USD/t.

Także na giełdzie Euronext w Paryżu cena pszenicy rosła systematycznie od poniedziałku 26 sierpnia (189,50 EUR/t) do piątku 30 sierpnia (205,75 EUR/t). Jednakże ten dynamiczny wzrost uległ na MATIF silnemu zahamowaniu w bieżącym tygodniu, w którym ceny fundują nam huśtawkę nastrojów. Na środowym notowaniu jej cena wyniosła 206,75 EUR/t, zaś w czwartek było to już 203,75 EUR/t. Jeszcze wyższe notowania uzyskują kontrakty na kolejne sesje. Kontrakt na grudzień osiągnął poziom 218,50 EUR/t a majowy na 2025 rok — 230,00 EUR/t.

Warto odnotować, że wzrasta też wartość listopadowego kontraktu na pszenicę paszową w Wielkiej Brytanii. Od poniedziałku do wtorku wzrósł on o 0,65 GBP/t do poziomu 182 GBP/t.

Czy ukraińskie ziarno zahamuje wzrosty cen w Europie?

Tegoroczne zbiory zbóż na Ukrainie zaczęły się wcześniej niż zazwyczaj i zakończyły kilka tygodni wcześniej niż w latach poprzednich. Pomimo zwiększenia powierzchni, kraj ten zebrał 636 tys. ton pszenicy mniej niż w poprzednim sezonie. Jednakże wcześniej zakończone żniwa umożliwiły już rozpoczęcie silnej kampanii eksportowej. Eksport w lipcu wyniósł 1 545 000 ton, co stanowi najwyższą dotychczas wartość dla tego miesiąca w całej historii obserwacji.

Jednakże z powodu słabszych zbiorów maksymalna kwota eksportowa dla pszenicy wyniesie 16,2 mln ton. Jest to wynik ustaleń pomiędzy ukraińskim resortem rolnictwa a organizacjami zajmującymi się handlem zbożami. Ponadto ukraińscy przetwórcy apelują o ustalenie osobnego memorandum na eksport pszenicy zawierającej co najmniej 11% białka. Ich zdaniem nie powinien on przekroczyć 4,6 mln ton. Wynika to ze słabszej jakości ziarna ze zbiorów w tym sezonie, gdzie około 40% ziarna spełnia wymagania stawiane przed surowcem konsumpcyjnym. Zazwyczaj udział pszenicy konsumpcyjnej w zbiorach wynosił 50–55%.

Obecnie ukraińska pszenica podrożała o 1–2 USD na tonie osiągając wartość 215–216 USD/t w portach morskich i 216–217 $/t w portach na Dunaju.

Kiedy pszenica zacznie drożeć?

Kilka tygodni temu informowaliśmy, że jak na giełdy trafi ziarno z basenu Morza Czarnego, Australii i Kanady, wówczas należy spodziewać się spadków ceny. I tak też się stało.

Teraz już sytuacja zacznie się stabilizować. Ponadto jak przewidują analitycy Credit Agricole po spadkach już od października można się spodziewać wzrostu ceny pszenicy. Podobnie rzecz się będzie miała z kontraktami. Zbieżni z tą prognozą są analitycy PKO BP. Według nich od teraz ceny skupu pszenicy znajdują się na prostej wznoszącej.

Źródła: agriculture.ec.europa.eu, credit-agricole.pl, pkobp.pl, kaack-terminhandel.de, ahdb.org.uk, ukragroconsult.com

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *