Wielkopolska: na polu spłonął kombajn!

Takie informacje przypominają, że czas żniw niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. To już nie pierwszy kombajn, który spłonął tego lata.

W poniedziałek po południu dostaliśmy zgłoszenie o pożarze kombajnu na polu, w miejscowości Żelice – powiedział nam brygadier Zbigniew Dziwulski z Państwowej Straży Pożarnej w Wągrowcu (woj. wielkopolskie). – Osoba zgłaszająca nie potrafiła określić, czy pożarem objęte jest również zboże. Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że pożarem objęty był kombajn oraz częściowo ściernisko.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że pożarem objęty był kombajn oraz częściowo ściernisko.

bryg. Zbigniew Dziwulski z PSP w Wągrowcu

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu 2 prądów wody: jednego w natarciu na palący się kombajn, drugiego na palące się ściernisko w bliskiej odległości zboża na pniu.

Nie często zdarzają się takie pożary, ale jednak się zdarzają – mówi brygadier Dziwulski. Czasem wina leży po stronie rolników, ale zdarzają się też takie przypadki, gdy rolnik nie zawinił. Wtedy najczęściej do maszyny dostaje się kamień, który powoduje zatarcie, awarię, a nawet pożar maszyny.

Brygadier Dziwulski przestrzega także, by koniecznie robić okresowe przegląd maszyn rolniczych.

To jest tylko maszyna – mówi. – Jesteśmy bardziej bezpieczni wtedy, gdy przegląd jest zrobiony i maszyna jest sprawna.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Marek pisze:

    Tragedia współczuję temu rolnikowi.

  2. Avatar Andrzej pisze:

    Prawda jest taka że rolnicy sami są winni. Większość z nich nie robi przeglądów bo chcą zaoszczędzić pieniądze. Dużo maszyn jest w opłakanym stanie. Wiem bo jestem mechanikiem i dużo widziałem przez te lata. Współczuje ;(