Zasiedzenie nieruchomości nie takie straszne

Download PDF

Zasiedzenie nieruchomości jest regulowane przez Kodeks cywilny. Czasami jest to jedyny sposób na stanie się prawowitym właścicielem. Trzeba jednak udowodnić fakt posiadania nieruchomości od minimum dwudziestu lat.

Zdarza się, że ktoś kiedyś nie dopełnił wszystkich formalności. Jeszcze w latach 70. nie zawsze do przeniesienia własności zachowywano formę aktu notarialnego. Idąc dalej, zmiana właściciela nie znajdowała odzwierciedlenia w księdze wieczystej. I w tym momencie pojawia się problem, który z powodzeniem może spędzić sen z powiek.

 Przykład

Zasiedzenie nieruchomości

Zasiedzenie jest czasami jedynym sposobem na stanie się prawowitym właścicielem nieruchomości

Rolnik chce przekazać gospodarstwo rolne swojemu synowi. Okazuje się jednak, że istnieje różnica między wypisem z rejestru gruntów a stanem nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej. Nie widnieje w niej łąka o powierzchni 0,60 ha. Nieruchomość ta jest w posiadaniu rodziny rolnika od 1932 r. Trudno dociec, dlaczego nie została wpisana do księgi wieczystej. W tym przypadku najprostszym rozwiązaniem jest złożenie wniosku o zasiedzenie nieruchomości.

Wnioskodawca może ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych. Jest to tzw. prawo ubogich

Zgodnie z art. 172 kodeksu cywilnego posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny. Jeśli uzyskał posiadanie w złej wierze, czyli wiedział, że nie jest jej właścicielem, okres ten wynosi co najmniej trzydzieści lat.

Zasiedzenie nieruchomości – bez świadków ani rusz

Postępowanie nieprocesowe w sprawach o zasiedzenie wszczyna się na wniosek. Właściwym jest sąd rejonowy miejsca położenia nieruchomości.  Wpis sądowy w sprawach o zasiedzenie jest stały. Jego wysokość wynosi 2000 zł i została określona w ustawie z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Prawo ubogich

Prawne uregulowanie stanu nieruchomości kosztuje. Ale zawsze można spróbować powołać się na „prawo ubogich” (źródło: Agrofoto; użytkownik: gringo13).

Posiadacz nieruchomości oprócz dokumentów potwierdzających jej dokładne położenie, obowiązany jest wskazać świadków, którzy zeznają, że zachowywał się jak właściciel. W przypadku łąki mogą zeznać, że wyprowadzał krowy na pastwisko czy wraz z rodziną pracował przy sianokosach.

Zostanie właścicielem kosztuje

Wnioskodawca może ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych. Jest to tzw. prawo ubogich. Należy w tym celu złożyć stosowny wniosek, w którym wskaże się trudną sytuację materialną, rodzinną czy zdrowotną. Warto podać koszty związane na przykład z zakupem lekarstw. Sąd jednak nie musi tego wniosku rozpatrzeć pozytywnie.

Po uprawomocnieniu się orzeczenia w sprawie o zasiedzenie należy założyć księgę wieczystą. Tu pobierana jest opłata stała od wniosku o założenie księgi wieczystej, również określona w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Wynosi ona 60 zł. Do tego dochodzi opłata stała w wysokości 150 zł pobierana od wniosku o wpis własności nieruchomości rolnej o powierzchni do 5 ha. Powyżej 5 ha wzrasta do 200 zł.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 3

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o