Jakie choroby mogą się teraz pojawić w kukurydzy?

Download PDF

Wilgotna pogoda sprzyja chorobom powodowanym przez grzyby. Jedne lubią ciepło, inne chłodniejsze powietrze. Jakie choroby mogą teraz zaatakować kukurydzę?

Po ostatnich opadach deszczu, gdy wilgotność powietrza jest duża, mogą się pojawić w kukurydzy choroby powodowane przez grzyby.

Przede wszystkim są to plamistości liści: drobna i żółta – mówi prof. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu. – Każda z tych chorób lubi wilgoć, ale żółta plamistość liści kukurydzy woli pogodę ciepłą i raczej suchą, a drobna plamistość preferuje chłodniejszą aurę.

Żółta plamistość liści kukurydzy woli pogodę ciepłą i raczej suchą, a drobna plamistość preferuje chłodniejszą aurę.

prof. Paweł Bereś

Żółtą plamistość liści kukurydzy powoduje grzyb Helminthosporium turcicum. Jak podaje Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu, pierwotnym źródłem porażenia są resztki pożniwne kukurydzy zawierające zarodniki. Rozprzestrzenianiu się zarodników na plantacjach kukurydzy sprzyja wiatr, a także uszkodzenia tkanek powodowane przez szkodniki. Rozwojowi choroby sprzyja ciepła i umiarkowanie deszczowa pogoda.

Żółta plamistość liści częściej występuje w południowej Polsce – dodaje prof. Bereś. – Pierwsze zmiany chorobowe widoczne są na dolnych liściach, później stopniowo przesuwają się coraz wyżej aż do liści okrywowych kolb. Mają one postać szarobrunatnych plam otoczonych czerwonobrunatną obwódką. Przebarwienia są owalne, wydłużone, o nieregularnych kształtach, najczęściej układające się wzdłuż nerwów.

Wraz z postępującą infekcją plamy łączą się ze sobą, pokrywając znaczną część nadziemnych organów roślin. Silnie opanowane liście zasychają, a całe rośliny są osłabione wskutek spadku powierzchni asymilacyjnej.

choroby kukurydzy

Drobna plamistość liści kukurydzy (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: InspektorGrzegorz)

Natomiast drobną plamistość liści kukurydzy powoduje grzyb Aureobasidium zeae.

Tu także pierwotnym źródłem infekcji są resztki pożniwne, ale drobna plamistość liści występuje częściej w północnej i centralnej Polsce – dodaje prof. Bereś. – Na południu kraju choroba liczniej występuje w lata chłodne, z dużą ilością opadów.

Jak podaje Instytut Ochrony Roślin z Poznania, aby doszło do infekcji, liście muszą być wilgotne, dlatego do silnego porażenia dochodzi w czasie deszczowej pogody lub podczas długo utrzymującej się rosy.

Pierwsze objawy porażenia roślin można zaobserwować w czerwcu lub lipcu. Początkowo są to drobne, średnicy ok. 1–4 mm dobrze widoczne pod światło plamki na liściach, pochwach liściowych i liściach okrywowych kolb.

Dlatego dobrym pomysłem jest dodanie fungicydu do oprysku przeciwko omacnicy prosowiance, który wykonujemy w tym czasie – wyjaśnia Paweł Bereś. Natomiast nie musimy się jeszcze obawiać fuzariozy, bo na razie kolby dopiero wyrzucają znamiona. Na fuzariozę jeszcze przyjdzie czas.

 

Nie przegap: Omacnica a grzyby z rodzaju Fusarium

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
Kandyzowany Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kandyzowany
Gość
Kandyzowany

Polcecam dawać coś na trawienie z Klubu ************, część kasy zwracają więc drogo to nie wychodzi