Czy dzik może się zarazić ASF, jedząc resztkę kanapki?

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zwiększone kontrole parkingów leśnych. Czy dzik może się zarazić ASF jedząc resztki z pożywienia ludzi?
Problem wcale nie jest wydumany.
– Widzimy, ile osób zza wschodniej zagranicy przyjeżdża do Polski – mówi Marcel Kowalewski, rolnik z Podlasia. – Trudno się spodziewać, by kierowcy ze Wschodu kupowali u nas wędlinę do kanapek. A wiemy, że u naszych sąsiadów za wschodnią granicą szaleje ASF. Moim zdaniem to całkiem możliwe, że ktoś przywiezie do Polski kanapkę z wirusami i że niedojedzone resztki zjedzą dzikie zwierzęta.
Naszym zdaniem jedną z dróg umożliwiających przenoszenie się wirusa ASF w populacji dzików jest zjadanie przez zwierzęta pozostawionej w lasach żywności pochodzącej z wieprzowiny niewiadomego pochodzenia.
Widocznie tego samego zdania jest zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, który wystąpił do ministerstwa rolnictwa o częstsze kontrole parkingów leśnych.
– Ponieważ naszym zdaniem jedną z dróg umożliwiających przenoszenie się wirusa ASF w populacji dzików jest zjadanie przez zwierzęta pozostawionej w lasach żywności pochodzącej z wieprzowiny niewiadomego pochodzenia – twierdzi Wiktor Szmulewicz, prezes KRIR. – I tak naprawdę, to najczęściej zdarza się to na parkingach leśnych.
Zdaniem samorządu rolniczego, część zarządców parkingów nie sprawuje nad nimi dostatecznej opieki i nadzoru, przyczynia się to znacznym stopniu do zwiększonego zagrożenia zarażeniem dzików wirusem.
Dlatego też KRIR wnioskuje o podjęcie działań mających na celu możliwość zwiększenia nakładania sankcji karnych na zarządców parkingów za nie utrzymywanie porządku, a szczególnie za nieusuwanie codzienne pozostawianych tam resztek żywności.
Przeczytaj również:








