Jazda testowa ciągnikiem za 400 tys. zakończona dachowaniem

To była najprawdopodobniej najdroższa jazda w jego życiu. 20-letni kierowca testował ciągnik z prasą do balotów wart 400 tys. złotych. Daleko nie ujechał, gdyż zaliczył dachowanie i lądowanie… w przydrożnym rowie.

Do zdarzenia doszło w czwartek przed południem na drodze krajowej niedaleko miejscowości Łaszków. Kierowca jechał wypożyczonym ciągnikiem z doczepioną do niego prasą do balotów. Była to jazda testowa nowym i bardzo dobrej klasy pojazdem. Długo jednak nie nacieszył się jazdą – zakończył podróż w przydrożnym rowie.

Niestety, sporemu zniszczeniu uległy zarówno ciągnik, jak i prasa do balotów.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że doczepiona do ciągnika maszyna rolnicza jednym kołem zjechała na pobocze i wpadła do rowu, a swoim ciężarem pociągnęła za sobą ciągnik – informuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Kierowca został ukarany 2 mandatami.

Szczęście w nieszczęściu, że młody kierowca z dachowania ciągnika wyszedł cało i nic mu się nie stało. Niestety, sporemu zniszczeniu uległy zarówno ciągnik, jak i prasa do balotów. Nie wiadomo, czy pojazd miał ubezpieczenie AC, a to oznacza, że być może kierowca będzie musiał pokryć straty z własnej kieszeni.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar art_b pisze:

    prasa za ciągnikiem jest 5 razy lżejsza od tego new hollanda, więc ciezko mi uwierzy w wersje o sciągnięciu do rowu. co do ubezpieczenia, to jest ono obowiązkowei dlaczego ciągnik wypożyczony nie był dopuszczony do ruchu, to przeciez nie jest prototyp? tania sensacja

  2. Avatar Banan pisze:

    Jak diler pozwolił wyjechać na jazdę testowa na drogę publiczna a ciągnik nie był ubezpieczony czy zarejestrowany to niech diler sobie sam go naprawi.A może ciągnik był nie sprawny?