Kredyty preferencyjne i MRcsk: na jakie inwestycje?

Kredyty preferencyjne przez wiele lat były podstawowym instrumentem wsparcia inwestycji w rolnictwie i przetwórstwie produktów rolnych.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od początku swojej działalności udziela pomocy ze środków budżetu krajowego w postaci dopłat do kredytów preferencyjnych, na które jak mówi pracownik ARiMR: – Wciąż jest zapotrzebowanie i ARiMR kontynuuje pomoc w ich spłacie, udzielając równolegle wsparcia z programów finansowanych przy udziale środków Unii Europejskiej.
Kredytami preferencyjnymi zainteresowani są rolnicy poszukujący środków na realizację inwestycji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej.
Warunki, które należy spełnić
– Kredyt udzielany jest ze środków własnych banków współpracujących z ARiMR i wszelkie formalności związane z uzyskaniem kredytu załatwia się w tych bankach – informuje biuro prasowe ARiMR.
Do doradcy należy sprawdzenie czy potencjalny klient spełnia warunki do ubiegania się o kredyt preferencyjny, oraz czy zakres rzeczowy inwestycji jest możliwy do sfinansowania kredytem preferencyjnym, a jeżeli tak to którym. Doradca musi ponadto sprawdzić, czy działalność, którą zamierza prowadzić kredytobiorca można uruchomić lub kontynuować przy udziale kredytu, czyli czy jest objęta pomocą krajową w formie dopłat do oprocentowania. W przypadku spełniania powyższych warunków wstępnych oraz posiadania zdolności kredytowej, bank podejmuje decyzję kredytową zgodnie z procedurą obowiązującą dla kredytów inwestycyjnych.

Kredytobiorca płaci tylko tę część oprocentowania kredytu, która wnika z różnicy pomiędzy całkowitym oprocentowaniem kredytu, a oprocentowaniem płaconym przez Agencję.
– Kiedyś ODR-y opiniowały przedsięwzięcia inwestycyjne – tak wspomina Marek Skarżyński, zastępca dyrektora Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie – Teraz porozumienia w sprawie kredytów odbywają się w relacji bank–klient. Ci rolnicy, którzy zgłaszają się do nas, proszą o pomoc przy biznesplanie, ale nie tylko my je wykonujemy – mówi Marek Skarżyński.
Według banków udzielających rolnikom kredytów preferencyjnych, największym zainteresowaniem klientów cieszył się właśnie kredyt MRcsk.
Zainteresowanie MRcsk
Kredytami preferencyjnymi zainteresowani są rolnicy poszukujący środków na realizację inwestycji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej. Kredytobiorca płaci tylko tę część oprocentowania kredytu, która wnika z różnicy pomiędzy całkowitym oprocentowaniem kredytu, a oprocentowaniem płaconym przez Agencję. Wyjątek stanowiły kredyty z częściową spłatą kapitału na zakup użytków rolnych przez młodych rolników, rozpoczynających działalność rolniczą (linia MRcsk). Aktualnie nie są jednak one udzielane, jednak sami rolnicy dobrze wspominają ten kredyt.
– Najpierw wziąłem kredyt na zakup ziemi, potem MRcsk na 15 lat. Trzeba było mieć 20% wkładu własnego +23% VAT jeżeli się było vatowcem. W sumie trzeba było mieć 43% swoich pieniędzy. Na pokrycie VAT można było wziąć kredyt. Wybrałem taki bank, który współpracuje z klientem i dobrze doradza. Spłata była dostosowana do moich możliwości, np. czasem można było ratę przesunąć. Wziąłem kredyt na 15 lat i spłaciłem w 2014 r. – opowiada Tomasz Śmietało, rolnik ze wsi Pietkowo.
W 2011 r. wziąłem kilka milionów złotych kredytu MRcsk na 15 lat. Atutem było niskie oprocentowanie – 2%.
Celem kredytu MRcsk miało być utworzenie nowego lub powiększenia istniejącego gospodarstwa rolnego do powierzchni nie większej niż 300 ha użytków rolnych. Zakupione użytki rolne miały mieć przeznaczenie rolnicze, określone w planie zagospodarowania przestrzennego gminy. Tak było w przypadku pana Łukasza:
– W 2011 r. wziąłem kilka milionów złotych kredytu MRcsk na 15 lat. Atutem było niskie oprocentowanie – 2%. Kupiłem ziemię 120 ha i na niej teraz gospodaruję. Wkład własny w wysokości 20% miałem od taty. Prowadzę gospodarstwo rodzinne, więc jest to zrozumiałe. Wybrałem ten sam bank, z którego usług od zawsze korzystali rodzice – Łukasz, rolnik ze wsi Wiewiórki.

Celem kredytu MRcsk miało być utworzenie nowego lub powiększenia istniejącego gospodarstwa rolnego do powierzchni nie większej niż 300 ha użytków rolnych.
Przyczyny rezygnacji z MRcsk
Przepisy dotyczące premii dla młodego rolnika z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014–2020 dopuszczały możliwość przyznania pomocy także rolnikom, którzy wcześniej skorzystali z kredytu na urządzenie gospodarstwa. Młodzi rolnicy składali więc wnioski o premie. ARiMR odmawiała jednak przyznana dotacji, ponieważ w ramach kredytów MRcsk (mimo że jest to pomoc krajowa, nie unijna) został wyczerpany limit 70 tys. euro.
Kredytobiorca płaci tylko tę część oprocentowania kredytu, która wnika z różnicy pomiędzy całkowitym oprocentowaniem kredytu, a oprocentowaniem płaconym przez Agencję.
ARiMR w tej sprawie podawała, że: – Maksymalny poziom wsparcia krajowego i unijnego ustalono na kwotę 70 tys. euro z tego względu uzyskanie kredytu preferencyjnego w wysokości 70 tys. euro było równoznaczne z uzyskaniem najwyższego poziomu kumulacji wsparcia krajowego oraz unijnego i z tego względu wnioskodawcy nie mogli uzyskać pomocy dla młodych rolników w ramach PROW 2014–2020.
Według banków udzielających rolnikom kredytów preferencyjnych, największym zainteresowaniem klientów cieszył się właśnie kredyt MRcsk.
Biuro prasowe ARiMR w sprawie MRcsk informowało: – W opisanej sytuacji rolnik (gdy wziął kredyt MRcsk) nie może otrzymać premii. Wynika to z tego, że młody rolnik może dostać premię w wysokości 100 tys. zł, ani mniej, ani więcej. Zatem jeżeli rolnik skorzystał z kredytu z linii MRcsk i suma wynikająca z kwoty otrzymanego kredytu i 100 tys. zł premii o które ubiega się lub ma zamiar, przekracza 70 tys. euro, premia nie może zostać przyznana.
Kolejnym krokiem była rezygnacja z kredytu MRsck, od 2016 r. ten kredyt nie funkcjonuje.
Przeczytaj również:
- Chcesz powiększyć gospodarstwo? Sprawdź kredyt linii Z!
- Kredyt preferencyjny: linia RR. Co umożliwia sfinansować?
- Kredyty klęskowe dla rolników: czy są wśród nich popularne?
- Kredyt klęskowy dla dużych przedsiębiorstw. Kiedy można się o niego starać?
- KO: kredyt pod „zastaw” płatności bezpośrednich









