Sanktuarium w Ligocie Książęcej znaczone modlitwą rolników

Sanktuarium w Ligocie Książęcej znaczone modlitwą rolników

Skromna parafia z niezwykłą historią, która mogłyby posłużyć za scenariusz filmowy. Wszystko zaczęło się w Otyni na Kresach Wschodnich.

Skromna parafia z niezwykłą historią, która mogłyby posłużyć za scenariusz filmowy. Ligota Książęca. A wszystko zaczęło się w Otyni na Kresach Wschodnich.

Przy drodze Bierutów-Oława, w pobliżu Wrocławia, ale już w woj. opolskim, leży Ligota Książęca. Tu znajduje się Sanktuarium Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej ze słynącym łaskami obrazem z Otyni. Wizerunek Matki Bożej podzielił tułaczy los swoich czcicieli; po II wojnie światowej trafił tu wraz z przesiedleńcami z wschodnich rubieży II Rzeczypospolitej.

Ligota Książęca

Obraz NMP Wniebowziętej do kościoła w Otyni został namalowany w 1718 r.

Otynia

Miejscowość znajduje się obecnie na Ukrainie, leży pomiędzy Kołomyją a dawnym Stanisławowem. W 1669 r. hrabia Andrzej Potocki ufundował tu drewniany kościół. W ołtarzu głównym umieszczono obraz Matki Bożej namalowany przez Kazimierza Ładońskiego z Żukowa w 1718 r. Przedstawia on Trójcę Świętą koronującą Maryję, unoszącą się nad kulą ziemską, księżycem i gwiazdami. Kroniki podają, iż artysta przed przystąpieniem do wykonania dzieła nic nie jadł i nie pił przez 3 dni, tylko się modlił.

W swojej pierwotnej parafii obraz otoczony był wielką czcią. W latach 1757–1779 w kronice parafialnej zanotowano aż 9 cudów wymodlonych przed NMP Wniebowziętą.

Ligota Książęca_ambona

Przesiedleńcy z Otyni, ratując swój kościół, zabrali ze sobą nawet ambonę.

Ligota Książęca

Cudowny wizerunek NMP przybył tu w 1945 r. z repatriantami z Otyni. Zmuszeni do opuszczenia ziemi ojców, do porzucenia swoich domostw, Kresowiacy postanowili zabrać ze sobą to najcenniejsze – swój parafialny kościół. Do skrzyń spakowali obraz, ołtarz główny, ołtarze boczne, chrzcielnicę, ambonę, a nawet dzwon. Inicjatywą kierował proboszcz ks. Jerzy Doleżal, powołując specjalny komitet zaprzysiężonych parafian. Każda z rodzin dostała skrzynię, przewożąc ją jako swój bagaż. Wszyscy dochowali tajemnicy, nikt się nie wycofał. W Ligocie Książęcej repatrianci przechowywali drogocenne paczki przez kolejnych 12 lat.

– Tutejszy poewangelicki kościół spłonął w 1945 r. podpalony przez  żołnierzy Armii Czerwonej – opowiada proboszcz, ks. Edward Łupkowski. – Dopiero w 1956 r. władze udzieliły zezwolenia na odbudowę kościoła. Parafię erygowano już rok później oraz intronizowano otoczony kultem cudowny obraz. W 1997 r. ks. kard. Henryk Gulbinowicz koronował obraz NMP Wniebowziętej.

Kościół w Ligocie Książęcej został ustanowiony Sanktuarium Maryjnym archidiecezji wrocławskiej, a Matka Boża czczona w tutejszym wizerunku zyskała tytuł Patronki Pracy Rolników.

Ligota Książęca_sztandar

Sztandar przed oblicze NMP Wniebowziętej trafił dopiero w 1997 r.

Cenny sztandar

Po latach tułaczki „do swoich” dołączył niezwykły sztandar. Ufundowany przez ocalałych z nieludzkiej ziemi mieszkańców Otyni, którzy z armią gen. Władysława Andersa znaleźli się w Jerozolimie, uszyty przez siostry zakonne, przeznaczony do parafii w Otyni sztandar miał być wotum dziękczynnym za uwolnienie z sowieckiej niewoli. Niestety, Kresy Wschodnie na mocy układów, znalazły się poza Polską. Sztandar w 1974 r. trafił do Instytutu Polskiego im. Generała Władysława Sikorskiego w Londynie, z prośbą żyjących fundatorów, by kiedyś znalazł się zgodnie z przeznaczeniem u NMP z Otyni, w wolnej Polsce. Tak się stało dopiero w 1997 r. Od tamtej pory sztandar można podziwiać w Ligocie Książęcej.

Pamięć o kresowej Madonnie

Pamięć o niezwykłych losach jednej z kresowych Madonn żyje we wspomnieniach i opracowaniach naukowych. Do Ligoty Książęcej 15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia NMP przybywają pielgrzymi z różnych stron polski, by modlić się przed obrazem Matki Bożej Otynijskiej, która przez 4 wieki dawała nadzieję i siłę przetrwania w czasach zniewolenia i męczeństwa Narodu Polskiego. Archidiecezja wrocławska posiada ponad 35 słynących łaskami obrazów Matki Bożej z Kresów Wschodnich.

Rola kresowych wygnańców dla wrocławskiego Kościoła była ogromna – podkreśla ks. Józef Pater, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu. – To dzięki nim możemy dziś w naszych świątyniach czcić wizerunki kresowych Madonn. Przymusowe opuszczanie stron rodzinnych było dla nich osobistą tragedią, a mimo zakazów ze strony władz, mimo narażenia życia nie pozostali obojętni na wiarę.

Rzepak RGT JakuzziKup teraz Zaprawiony Cruiser 70WS + tiuram

Polskie rolnictwo w opłakanym stanie?

Ponad 60 proc. badanych twierdzi, że produkcja rolnicza się nie opłaca! Zadaniem co najmniej połowy rolników, jest źle i lepiej nie będzie!

17 sierpnia 2018

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. fałszowanie żywności

Dowiedz się, w którym województwie przyznawane są nagrody za znalezienie padłego dzika i jaki kraj odgrodzi się płotem z powodu ASF.

Skargi na rolników – jak im zaradzić?

Ciekawe pomysły ma w tej sprawie KRIR! Sprawdź, co proponuje samorząd rolniczy!

4 sierpnia 2018