Lubelskie: niskie ceny zbóż

Na Lubelszczyźnie pogoda dopisuje rolnikom, a żniwa przebiegają bez większych problemów. W punktach skupu widoczny jest już spory ruch. Jakość ziarna jest dobra, ale gospodarzy martwią spadające ceny zbóż.
Na paryskiej giełdzie MATIF notowania pszenicy poszybowały w górę, niestety ta tendencja nie przekłada się na ceny zbóż w Polsce. W punktach skupu widoczna jest obecnie znaczna obniżka. – Skupujący zbijają ceny w dół wykorzystując fakt, że trwają właśnie żniwa i ziarna na rynku jest dużo. Wielu rolników nie ma gdzie przechować zboża i musi od razu sprzedać je po zebraniu z pola. Ja mam to szczęście, że mogę z tym jeszcze poczekać, bo uważam, że obecne ceny są zdecydowanie za niskie – uważa pan Maciej Kozłowski, jeden z lubelskich rolników.
Punkty skupu tłumaczą, że niższe ceny podczas żniw to efekt dużej podaży ziarna zarówno krajowego, jak i zagranicznego.
W woj.lubelskim ceny oferowane rolnikom przez punkty skupu rzeczywiście poszybowały w dół. Za pszenicę konsumpcyjną skupujący płacą obecnie 560–580 zł/t, za pszenżyto 440–450 zł/t, a za żyto 400-420 zł/ t. – To dla nas rolników przykra sytuacja, bo nie możemy sprzedać zebranego ziarna, tak aby przyzwoicie na tym zarobić. Obawiam się, że na podwyżkę cen będziemy musieli jeszcze poczekać – dodaje pan Maciej Kozłowski.
Punkty skupu tłumaczą, że niższe ceny podczas żniw to efekt dużej podaży ziarna zarówno krajowego, jak i zagranicznego. – Tradycyjnie już obserwujemy spadek notowań zbóż podczas żniw. Należy jednak pamiętać, że nie bez znaczenia jest również duża ilość importowanego ziarna, które pojawia się na naszym rynku, konkurencja jest duża – przekonuje pracownik jednego z punktów skupu na Lubelszczyźnie.
Podobnego zdania są rolnicy, którzy twierdzą, że na spadek cen w kraju wpływa zbyt duży import ziarna z Ukrainy. Według farmerów ta sytuacja to efekt przyznania przez Unię Europejską Ukrainie bezcłowego kontyngentu na eksport zbóż. Rolnicy alarmują, że znaczna część napływającego ziarna trafia do Polski i psuje krajowe ceny. W odpowiedzi na obawy gospodarzy ministerstwo rolnictwa zapowiedziało zwiększenie kontroli importu ziarna z krajów trzecich.
Przeczytaj koniecznie: Import zbóż pod kontrolą?









