Czy małe gospodarstwo musi być deficytowe?

Do 2020 r. drastycznie zmniejszy się liczba gospodarstw rolnych, zwłaszcza do 5 ha. Czy małe gospodastwo należy skreślić?

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w ciągu najbliższych 5 lat liczba gospodarstw rolnych w Polsce drastycznie zmaleje. Najgorzej w statystykach przedstawia się sytuacja małych gospodarstw, liczących nie więcej niż 5 ha powierzchni. Właścicielom takich domostw nie brak jednak zapału do pracy i pomysłów, niezbędnych do zaistnienia na rynku i stworzenia alternatywy wobec panujących obecnie warunków. Jak więc prowadzić małe gospodarstwo, by być konkurencyjnym?

gospodarstwa

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w ciągu najbliższych 5 lat liczba gospodarstw rolnych w Polsce drastycznie zmaleje.

Elżbieta i Maciej Jabłońscy od 6 lat prowadzą z powodzeniem ekologiczne gospodarstwo rolne w miejscowości Rozalin w pow. pruszkowskim.

– Historia produkcji ekologicznej w naszym gospodarstwie wiąże się z koniecznością przestawienia produkcji upraw na bardziej ciekawe i atrakcyjne – mówi Elżbieta Jabłońska. – Żeby przetrwać, byliśmy zmuszeni zarzucić produkcję zwykłej marchewki, pospolitych ogórków i znanych od lat odmian pomidorów na rzecz bardziej wyszukanych odmian – dodaje.

Żeby przetrwać byliśmy zmuszeni zarzucić produkcję zwykłej marchewki, pospolitych ogórków i znanych od lat odmian pomidorów na rzecz bardziej wyszukanych odmian.

Elżbieta Jabłońska

Państwo Jabłońscy zaczęli w związku z tym produkować m.in. rukolę, a także inne odmiany sałat i ziół. Zadbali również o certyfikat gospodarstwa ekologicznego.

– Certyfikat pozwala nam dostarczać świeże ekologiczne warzywazioła do sklepów ekologicznych, restauracji i hoteli, które poszukują takich właśnie, jakościowo dobrych produktów – mówi Elżbieta Jabłońska. – Produkcja ekologicznych warzyw i ziół okazała się dla nas szansą na życie.

Gospodarstwo ekologiczne z Rozalina z roku na rok rozwija nie tylko produkcję, ale i sprzedaż. Dziś odbiorcami ekologicznych warzyw i ziół są głównie renomowane restauracje i hotele, mające swoje siedziby nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami.

małe gospodarstwo

Doskonałym sposobem na dorobienie sobie do działalności rolniczej jest agroturystyka.

A może agroturystyka?

Swój sposób na życie znalazł także Tomasz Pac, rolnik ze wsi Krypno Wielkie w woj. podlaskim. Pan Tomasz oprócz pracy w polu zajmuje się także agroturystyką oraz prowadzi prywatne Muzeum Historyczno-Etnograficzne w Krypnie Wielkim.

– Trzeba mieć jakiś pomysł, który chce się zrealizować – mówi Tomasz Pac. – Oferuję gościom miejsca noclegowe w spichlerzu zaadaptowanym na pokój mieszkalny. Warunki typowo wiejskie – śmieje się.

Prowadzę od kilku lat gospodarstwo agroturystyczne. Kilka lat zajęło nam, aby wyrobić sobie na tyle solidną markę, że obecnie są takie miesiące, że mamy pełne obłożenie i musimy chętnym wręcz odmawiać.

Wojciech Marczycki, rolnik z Parowej

W muzeum prowadzonym przez pana Tomasza większość eksponatów pochodzi z regionu. Każdy z nich ma swoją „duszę”, o której właściciel chętnie opowiada przybyłym gościom.

– Wszystkie te działalności jak na razie nie przynoszą zbyt dużych pieniędzy, więc na chwilę obecną jest to raczej forma dorobienia sobie, ale w przyszłości: kto wie? Z samej gospodarki ciężko wyżyć, więc trzeba kombinować. Jednak małe gospodarstwa mają potencjał – dodaje.

Swoje gospodarstwo rozwija także Wojciech Marczycki, rolnik z Parowej w pow. bolesławieckim.

– Zajmuję się głównie produkcją rolną oraz hodowlą bydła mięsnego – mówi Wojciech Marczycki. – Prowadzę też od kilku lat gospodarstwo agroturystyczne – dodaje. – Kilka lat zajęło nam, aby wyrobić sobie na tyle solidną markę, że obecnie są takie miesiące, że mamy pełne obłożenie i musimy chętnym wręcz odmawiać – podkreśla.

Warto dodać, iż gospodarstwo pana Wojciecha zajęło III miejsce na Dolnym Śląsku w konkursie na „Najlepsze gospodarstwo agroturystyczne”.

Jak więc widać, małe gospodarstwa wcale nie muszą być deficytowe. Ważny jest dobry pomysł, pełne zaangażowanie, a przede wszystkim pasja, która niejednokrotnie może przerodzić się w „kurę znoszącą złote jaja”.

VI konferencja „Nauka – Biznes – Rolnictwo”: tym razem problemy wody!

W Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym odbyła się VI konferencja „Nauka – Biznes – Rolnictwo”. Głównym tematem była woda.

25 listopada 2016

Światowa produkcja ziemniaka: prognozy są dobre!

Optymistyczne prognozy produkcji, ale nie dla wszystkich regionów. Produkcja ziemniaka będzie wypierana z krajów o wysokich temperaturach…

2 grudnia 2016

Żywność z krajów UE bez pozostałości ŚOR!

97% próbek żywności było wolne od pozostałości środków ochrony roślin lub zawierało jedynie śladowe ilości – podaje raport EFSA.

29 listopada 2016