Czy Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi zboża z Ukrainy?

Producenci zbóż poinformowali Najwyższą Izbę Kontroli o swoich wątpliwościach dotyczących zboża przywożonego z Ukrainy. Czy NIK sprawdzi jakość ziarna?

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych poinformował Najwyższą Izbę Kontroli o swoich wątpliwościach dotyczących zboża przywożonego do Polski z Ukrainy. Czy NIK sprawdzi jakość ziarna?

Zdecydowaliśmy się na takie pismo, żeby dać władzom narzędzie do rzeczywistego skontrolowania importu zbóż z Ukrainy – powiedział nam Tadeusz Szymańczak, rzecznik prasowy Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych. – Komisja Europejska zezwoliła na kontyngent z Ukrainy do krajów Unii, ale nie łudźmy się, większość tego zboża przyjedzie do Polski. Wystarczy pomyśleć, jak duży byłby koszt transportu zboża z Ukrainy np. do Hiszpanii, żeby zrozumieć, że ukraińskie zboże po prostu zostaje u nas.

Pismo Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych trafiło także do ministra rolnictwa i przewodniczących komisji rolnictwa w Sejmie i Senacie.

Najwyższa Izba Kontroli

Pismo Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych trafiło także do ministra rolnictwa i przewodniczących komisji rolnictwa w Sejmie i Senacie.

Zwracamy się do Pana z prośbą o wszczęcie kontroli efektywności działania służb odpowiedzialnych za kontrolę ilościową i jakościową ziarna zbóż, nasion roślin oleistych i białkowych oraz innych produktów rolnych przechodzących przez nasze granice – piszą producenci zbóż do prezesa Najwyższej Izby Kontroli. – Według naszego rozeznania kontrola ta, zwłaszcza na granicy z Ukrainą, nie jest dostateczna. Przy czym uważamy, że w przypadku zbóż powinna ona dotyczyć nie tylko jakości i ilości ziarna przeznaczonego na nasz krajowy rynek, ale także (a może przede wszystkim) ziarna przewidzianego do dalszego przesyłania do krajów Unii Europejskiej w ramach tzw. kontyngentów. Naszym zdaniem część tego ziarna mimo tego, że przeznaczona jest do dalszego transportu do innych krajów Unii Europejskiej pozostaje jednak w naszym kraju. Jest to sytuacja bardzo niekorzystna dla polskiego rynku i wymaga natychmiastowej i skutecznej reakcji. Nadmierny import ziarna przy znacznie mniejszych kosztach produkcji w krajach eksportujących i przy niekorzystnym kursie euro oraz dolara stwarza nierówną konkurencję dla polskich rolników i wpływa bardzo negatywnie na ich dochody, które już teraz nie pokrywają kosztów produkcji w polskich gospodarstwach , co może doprowadzić do ich bankructwa, a tym samym bezpieczeństwo żywnościowe kraju zostanie zagrożone.

Dodatkowym argumentem są docierające do nas sygnały o stosowaniu w tych uprawach środków ochrony roślin zakazanych w Unii Europejskiej.

Najwyższa Izba Kontroli, Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych

Jest jeszcze jeden aspekt – bezpieczeństwo zdrowotne konsumentów.

Dodatkowym argumentem są docierające do nas sygnały o stosowaniu w tych uprawach środków ochrony roślin zakazanych w Unii Europejskiej informuje Najwyższą Izbę Kontroli Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych. Importowane zboże ze wschodu, wprowadzane do obrotu i przetwórstwa może narazić na utratę zdrowia konsumentów.

A jak wygląda ukraińska konkurencja w praktyce?

Miesiąc temu odstawiałem kukurydzę po 700 zł netto – mówi Tadeusz Szymańczak. – Została mi jeszcze niewielka ilość z poprzednich żniw, pytałem teraz o cenę i słyszę: 560 zł/t. Bo mają w skupie ukraińską kukurydzę po 500 zł.

Zdaniem Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, to nie rynek decyduje o tym, jaka jest cena, bo warunki dla producentów z Polski i Ukrainy nie są jednakowe.

Najlepiej się znam na kukurydzy – mówi Tadeusz Szymańczak. – Ta ukraińska ma więcej połamanych ziaren, są mikotoksyny, do produkcji stosują atrazynę i zaprawy z neonikotynidami. A nam tego nie wolno. Trzeba skrupulatnie badać ziarno przychodzące z Ukrainy i to, co nie spełnia wyśrubowanych norm, które muszą spełnić polscy producenci, po prostu odsyłać, bo inaczej jest to nieuczciwa konkurencja.

Rozwój roślin: okresy krytyczne

Są momenty w rozwoju zbóż, kiedy niedobory składników czy ataki agrofagów mogą być tragiczne w skutkach. Kiedy należy szczególnie uważać?

3 grudnia 2016

Odchwaszczanie zbóż jesienią?

Jesienne odchwaszczanie jest szczególnie ważne w przypadku zbóż ozimych. O czym musimy pamiętać przy zabiegach?

2 grudnia 2016

Orka przedzimowa: czy warto?

Mimo że coraz częściej rolnicy zastępują tradycyjną orkę zabiegami uproszczonymi, wielu czeka orka przedzimowa. Kto powinien ją wykonać?

28 listopada 2016