Nasiona kwalifikowane: po wymarznięciach niezbędne

Download PDF

Z badań wynika, że zaledwie co 5 polski rolnik stosuje ziarno kwalifikowane do wysiewu. Rolnicy, którym wymarzły oziminy, są teraz praktycznie skazani na kwalifikaty.

Rolnicy, którzy przez dłuższy czas nie korzystali z nasion kwalifikowanych, zauważą różnicę w jakości materiału siewnego mówi Marek Luty, dyrektor Hodowli Roślin Strzelce Grupa IHAR. Zresztą rolnicy doskonale zdają sobie sprawę, że kwalifikowany materiał siewny jest lepszy, tylko niestety, gdy szukają jakichkolwiek oszczędności, to w pierwszej kolejności rezygnują z zakupu nasion kwalifikowanych.

Gdy już wiemy na pewno, że ozimina wymarzła i nic nie da się zrobić, warto zastanowić się nad wyborem właściwego zboża jarego.

nasiona kwalifikowane

Zaledwie co 5 polski rolnik wysiewa nasiona kwalifikowane.

Odmian jest bardzo dużo, są dostosowane do różnych stanowisk i po różnych przedplonach dodaje Marek Luty. Choć w tym roku na tę chwilę wybór już jest mocno ograniczony. Wielu rolników już w lutym wiedziało, że plantacje wymarzły i oni już wcześniej zaopatrzyli się w pszenicę jarą i owies. W dużych ilościach dostępne jest pszenżyto, jęczmień i rośliny strączkowe. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się także rzepak jary.

Branża nasienna działa tak samo, jak każda inna gałąź produkcji. Gdy ceny w skupie są wysokie, rolnicy nie oszczędzają i chętnie sięgają po nasiona kwalifikowane.

Producenci doskonale wiedzą, jakie zalety mają ziarna kwalifikowane dodaje Marek Luty. A jednak kwalifikaty to zaledwie 1720% całego wysiewanego materiału. Jesteśmy pod tym względem w ogonie Europy. Są szkolenia, są wyliczenia, rolnicy wiedzą, że materiał kwalifikowany jest lepszy, a jednak rolnicy mało z niego korzystają. Pomagają w tym względzie dopłaty do materiału siewnego, ale to i tak jest inwestycja wymagająca pieniędzy. A w ostatnim czasie pieniędzy w gospodarstwach brakuje.

Gdy ceny w skupie są wysokie, rolnicy nie oszczędzają i chętnie sięgają po nasiona kwalifikowane.

Paradoksalnie w upowszechnieniu stosowania materiału kwalifikowanego pomagają trudne warunki pogodowe – po wymarznięciach w 2012 r. rolnicy także byli „zmuszeni” do wysiania jarego materiału kwalifikowanego.

Niezaprzeczalnie widać różnicę między materiałem siewnym kwalifikowanym i zwykłym przekonuje Marek Luty. Jestem przekonany, że rolnicy, których tegoroczna zima zmusiła do przesiania wymarzniętych ozimin kwalifikowanymi nasionami zbóż jarych, przekonają się, że warto stosować kwalifikaty.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

1
Dodaj komentarz

avatar
2 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
Nasiona kwalifikowane - Farm RadioTomek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Szanowny Panie Marku Luty, ja to już nie raz mowiłem publicznie na różnych z wami – producentami i hodowcami nasion – spotkaniach. Sami sobie sracie do gniazda. Co do jakości nasion kwalifikowanych ich cen i tego wszystkiego o czym mówicie nie ma dyskusji – podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami, ale wśród was – producentów nasion są tacy „rzemieślnicy” ze kupuję nasiona z metką z fakturą a to co co jest w BB to takie ****** że siewnik zatyka i lecieć nie chce. U mnie jęczmień wykoszony na paszę dla świń jest czyściejszy niż ten niby materiał siewny, a koło… Czytaj więcej »

trackback

[…] Niezaprzeczalnie widać różnicę między materiałem siewnym kwalifikowanym i zwykłym. Rolnicy, których tegoroczna zima zmusiła do przesiania wymarzniętych ozimin kwalifikowanymi nasionami zbóż jarych, przekonają się, że warto stosować „kwalifikaty”. O tym informuje Agrofakt. […]