Oszczędni powinni wybierać nasiona kwalifikowane!

Dlaczego oszczędni rolnicy powinni stosować nasiona kwalifikowane i dlaczego warto, aby były to nasiona Top Farms Agro?

Druga połowa sierpnia to czas, gdy zaczyna się prawdziwy natłok prac polowych. Trzeba jednak znaleźć chwilę, żeby zastanowić się nad tym, co będzie za rok. Jeśli pogoda znów będzie przekorna, warto zagwarantować sobie pewny plon – najlepiej z materiałem kwalifikowanym. Bo prawdą jest, że oszczędni powinni wybierać nasiona kwalifikowane.

Przemysław Tomaszewski jest regionalnym doradcą firmy Top Farms Nasiona. Każdego dnia sprawdza, co dzieje się na polach Pomorza, Kujaw i części woj. łódzkiego. Poprosiliśmy pana Przemysława, aby powiedział nam, dlaczego warto stosować nasiona kwalifikowane i dlaczego warto, aby były to nasiona Top Farms Agro.

Beata Kozłowska: O co najczęściej pytają Pana rolnicy?

Top Farms Nasiona

Przemysław Tomaszewski, regionalny doradca firmy Top Farms Nasiona.

Przemysław Tomaszewski, regionalny doradca firmy Top Farms Nasiona: Najczęściej powtarzają się 2 pytania. Pierwsze pytanie w tym roku jest o mrozoodporność. Ten rok był wyjątkowy pod względem pogody. Nieoczekiwane mrozy przy bezśnieżnej pogodzie spowodowały, że rolnicy poszukują w tym roku odmian ozimych o dużej mrozoodporności. To oczywiste, że rolnicy nie mogą sobie pozwolić na kolejny rok z wymarznięciami. Oczywiście, mamy dużo odmian mrozoodpornych i tu mogę polecić takie odmiany pszenicy ozimej jak: Nelson, Hondia, Fidelius, Bohemia, Arkadia, a szczególnie nasza Ostroga z mrozoodpornością 6. Z pszenżyt polecam szczególnie Gringo, które jest niezawodne od kilku lat – niezmiennie nie wymarza, niezmiennie nie znika z pola… Po prostu jest dobre. To są „bezpieczne” odmiany, które można polecić do uprawy w całej Polsce, także tam, gdzie jest stosunkowo większa możliwość wymarznięcia upraw. Dla tych odmian nie ma ograniczeń terytorialnych.

Nasiona Top Farms są jednorodne i czyste, co oznacza, że są przebadane pod względem zdolności kiełkowania i są bardziej odporne na choroby powodowane przez grzybyszkodniki.

Przemysław Tomaszewski, regionalny doradca firmy Top Farms Nasiona

A jakie jest drugie z najczęstszych pytań rolników?

Rolnicy pytają o cenę nasion kwalifikowanych. Czasem mówią, że w przypadku niewielkiej opłacalności produkcji rolniczej, a tak mamy w tej chwili prawie we wszystkich gałęziach produkcji rolnej, trzeba oszczędzać na czym się da. A ja mówię, że wysianie byle czego to nie jest wcale oszczędność. Właśnie gdy gospodarujemy z ołówkiem w ręku, warto postawić na coś, co zagwarantuje dobry plon. Jednorodne nasiona kwalifikowane taki plon zapewniają.

Nasze nasiona rosną na specjalnych firmowych polach nasiennych, na najlepszych stanowiskach po bobowatych, rzepaku i burakach cukrowych. Jako jedna z nielicznych firm nasiennych nie reprodukujemy nasion na stanowiskach po kukurydzach, w związku z czym nie mamy problemów z fuzariozami. W ten sposób rolnik oszczędza na ochronie fungicydowej. Top Farms Nasiona są jednorodne i czyste, a także przebadane pod względem zdolności kiełkowania i są bardziej odporne na choroby powodowane przez grzybyszkodniki.

nasiona kwalifikowane

Pszenica ozima Hondia.

Czy ziarno jest sprawdzane i badane, zanim trafi do zaprawienia, a potem do rolników?

Oczywiście. Wszystkie zanieczyszczenia są usuwane. Połamane ziarno nie może się znaleźć w materiale kwalifikowanym. To, że nasiona są kwalifikowane, oznacza, że są sprawdzone pod względem zdolności kiełkowania, czystości i masy tysiąca ziaren. Jeśli nie chcemy mieć przykrych niespodzianek i nie chcemy mieć pustych placów w zasianym łanie, warto stosować kwalifikaty. Nasiona są przebadane w laboratoriach firmy Syngenta pod względem pokrycia nasion zaprawą, zapakowane i… czekają na siew.

A jednak w Polsce zaledwie ok. 20% wysiewanych nasion to nasiona kwalifikowane. Choć za naszymi granicami jest odwrotnie – tam jedynie kilkanaście procent nasion wysiewanych nie jest kwalifikowana. U nas rolnicy „oszczędzają”, korzystając z tego materiału, który zebrali. Czy to prawdziwe, czy pozorne oszczędności?

nasiona kwalifikowane

W Polsce wciąż większość rolników stawia na własny materiał siewny, często zaprawiany również nieprofesjonalnie, np. w betoniarkach. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: prorok)

To rzeczywiście są pozorne oszczędności. Nasiona kwalifikowane mają same zalety:

  • mają sprawdzoną zdolność kiełkowania,
  • są dobrze pokryte zaprawą, co gwarantują nam dobrej jakości zaprawy firmy Syngenta, jak i technologia zaprawiania naszej firmy – a przez to nasiona są odporne na choroby grzybowe,
  • kwalifikaty to dobra paleta odmian, gdzie każdy rolnik znajdzie coś dla siebie,
  • mają sprawdzoną czystość gatunkową
  • i sprawdzoną mrozoodporność.

Przestrzegam rolników, zwłaszcza w tym roku, przed stosowaniem własnego materiału siewnego. W wielu miejscach zebrane ziarno jest słabej jakości, o bardzo dużej wilgotności i przez to niezwykle podatne na choroby grzybowe! Tym bardziej warto postawić na nasiona kwalifikowane. A my mamy w magazynach piękne, zdrowe ziarno, dobrze zaprawione i odporne na choroby grzybowe!

Z każdym kolejnym rokiem wysiewu pogarsza się plonowanie i genetyka odmiany. To dlatego wszystkie nasze plantacje nasienne są uprawiane według jednego zbioru reguł produkcji nasiennej. Nie może być mowy o jakichkolwiek odstępstwach.

Przemysław Tomaszewski, regionalny doradca firmy Top Farms Nasiona

Jak więc przekonać rolników, że jednak warto postawić na kwalifikaty?

Ci, którzy spróbowali raz, wiedzą, że nasiona kwalifikowane to pewny zbiór. My oferujemy wiele znakomitych wydajnych odmian, gwarantujących wymierne zyski. Nasza rola nie kończy się w momencie kupienia nasion przez rolnika. Przez cały rok gospodarz może liczyć na nasze wsparcie merytoryczne i na indywidualne konsultacje w każdej chwili, kiedy tego potrzebuje. Doradca nasienny firmy Top Farms Nasiona jest najwierniejszym przyjacielem rolnika i uprawianych przez niego odmian. I rolnikowi, i nam tak samo zależy na dobrym plonie.

Czy spotkał się Pan z tym, że rolnicy próbują sprzedać ziarno ze zbiorów z materiału kwalifikowanego jako materiał nasienny znacznie taniej niż robią to firmy nasienne? Co wtedy?

Po pierwsze: nie wolno tego robić. Po drugie – to ogromne ryzyko. Tak kupiony materiał siewny nie gwarantuje, że jest to jednolita odmiana – prawdopodobnie te nasiona dadzą lepszy plon niż nasiona, których rolnik dotychczas używał, ale nie będą plonować tak, jak jest to zagwarantowane przy nasionach kwalifikowanych. Z każdym kolejnym rokiem wysiewu pogarsza się plonowanie i genetyka odmiany. To dlatego wszystkie nasze plantacje nasienne są uprawiane według jednego zbioru reguł produkcji nasiennej. Nie może być mowy o jakichkolwiek odstępstwach. My jako producent nasion bierzemy odpowiedzialność za to, co jest w worku.

nasiona kwalifikowane

Pszenica ozima Elixer (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: rafal22)

Jakie odmiany mógłby Pan szczególnie polecić rolnikom?

Nie ma jednej, jedynej dobrej dla wszystkich gospodarstw. Po to są doradcy firmy Top Farms Nasiona, żeby indywidualnie dla każdego rolnika dobrać najlepsze odmiany zgodnie z jego potrzebami, z jakością gleb w gospodarstwie i z planowanym przeznaczeniem ziarna. Nie ma co się kierować tym, co posiał sąsiad: każdy przypadek jest inny, a nasi doradcy dla wszystkich rolników znajdą czas, by wspólnie ustalić preferencje w gospodarstwie.

Pogoda w tym roku wyjątkowo psuje szyki rolnikom. Żniwa są późne, więc siew ozimin może też być późniejszy…

Choć czas jest trudny, a nagromadzenie prac polowych spore, warto przemyśleć już teraz, co chcemy wysiać i zaklepać sobie ulubioną lub upatrzoną odmianę. My, doradcy, oczywiście służymy pomocą.

Przemysław Tomaszewski, regionalny doradca firmy Top Farms Nasiona

Na wielu polach stoi woda, jest grząsko i czasem ciężko jest rolnikowi określić, kiedy będzie mógł wjechać w pole. Może się okazać, że zaufanie rolników zyskają te odmiany, które można siać późno. Oczywiście mamy takie: Nelson o mrozoodporności 5, Elixer, Oxal – dobrze nadają się na późne terminy siewu. 

Każda firma ma swoje hity. Są takie odmiany, które są bardzo popularne, i czasem trzeba się spieszyć, by zdążyć je kupić. Jakie są największe, wybrane oczywiście przez rolników, hity odmianowe firmy Top Farms Nasiona?

Do najbardziej popularnych odmian należy Hondia – często już w maju rolnicy zamawiają nasiona na siew ozimy. Drugą odmianą pszenicy ozimej bardzo lubianą przez rolników jest Ostroga. Obydwie odmiany są znane rolnikom i gospodarze wiedzą, że nie warto ich samodzielnie rozmnażać. Po Hondię i po Ostrogę ustawiają się kolejki. I dlatego, choć czas jest trudny, a nagromadzenie prac polowych spore, warto przemyśleć już teraz, co chcemy wysiać i zaklepać sobie ulubioną lub upatrzoną odmianę. My, doradcy, oczywiście służymy pomocą. Przyjeżdżamy, pomagamy w doborze odmiany, służymy naszą wiedzą fachową przy ochronie i nawożeniu. Każda uprawa jest inna. Ale jedno jest pewne: dobry plon to sukces rolnika, z którego i my, doradcy firmy Top Farms Nasiona, jesteśmy dumni. Po prostu: jesteśmy dla Was przez cały rok!

 

Przeczytaj również wywiad ze Zbigniewem Urbaniakiem, doradcą regionalnym Top Farms Nasiona z Warmii i Mazur: Postaw na materiał kwalifikowany i sprawdzone odmiany!

Komentarze

  1. W poprzednim roku kupiłem kwalifikowaną Bohemie i plon wyszedł zacny. W tym roku już jej nie kupuję i sprawdzę co wyjdzie z materiału który zebrałem. Sam będę zaprawiać Vibrance Gold który mi znajomy sprzedawca polecał ze względu na bardzo dobre działanie na korzenie. Zobaczymy jak to będzie wyglądać.

Odchwaszczanie zbóż jesienią?

Jesienne odchwaszczanie jest szczególnie ważne w przypadku zbóż ozimych. O czym musimy pamiętać przy zabiegach?

2 grudnia 2016

Chwasty w życie mieszańcowym: kiedy mogą się pojawić?

Żyto mieszańcowe cechuje odporność na stresowe warunki atmosferyczne i na porastanie. Jak jednak zwalczać w nim chwasty jesienią?

2 grudnia 2016

Silos zbożowy w gospodarstwie rolnym

Każdy rolnik, w miarę możliwości, stara się magazynować zbiory, czekając na lepsze ceny. Czym jednak kierować się przy wyborze silosu?

30 listopada 2016