Niedobór wody — jak temu zaradzić?

Niedobór wody a właściwie już jej brak, to problem, który kolejny rok dotyka polskich rolników. Przykładem jest obecna susza, w której czasie, w części regionów nie było opadów już ponad 5 tygodni. Jednakże rząd chce przeciwdziałać niedoborowi wody.
Niedobór wody to problem nie tylko rolnictwa, ale też innych gałęzi gospodarki. Jednak to rolnictwo jest najbardziej wrażliwe, ponieważ wymaga regularnych opadów czy dostępu do dużej ilości wody do podlewania. Ponadto sytuację hydrologiczną pogarszają coraz bardziej intensywne zmiany klimatyczne, których skutkiem są długie susze i tylko krótkie, miejscowe intensywne opady.
Spis treści
Plany rządu na niedobór wody
Jak wynika z wykazu prac legislacyjnych rządu, w trzecim kwartale bieżącego roku rząd chce przyjąć program przeciwdziałania niedoborowi wody (PPNW). Miałby obejmować on lata 2022–2027 z perspektywą do roku 2030, a dotyczyć naturalnej oraz sztucznej retencji, czyli budowę zbiorników. Informacja na temat projektu uchwały w tej sprawie pojawiła się w wykazie prac legislacyjnych rządu.
Niestety Polska ma niewielkie zasoby wody. Wynika to z położenia geograficznego i wynikających z niego niekorzystnych warunków hydrologicznych. Ponadto w ostatnich latach nasilił się problem deficytu wody i zjawiska suszy. Jest to skutek postępującej antropopresji oraz zmian klimatu. Pociąga to za sobą potrzebę zwiększenia retencji wodnej, co zostało uznane wręcz za konieczność przez administrację rządową i samorządową, społeczność naukową oraz organizacje pozarządowe.
Niedobór wody i związana z nim potrzeba pilnych działań
W dokumencie zwrócono uwagę na konieczność podjęcia działań, które zapobiegną występowaniu niedoborów wody w Polsce. Opracowywany dla obszaru całego kraju dokument, uwzględnia podziały na regiony wodne i obszary dorzeczy. Wykonanie działań PPNW pozwoli na wzmocnienie i utrzymanie zasobów wodnych kraju w ilości zaspokajającej potrzeby społeczeństwa i gospodarki. Jednocześnie uwzględnią one stan środowiska naturalnego. Realizacja Programu, zdaniem pomysłodawców, pozwoli znacznie zwiększyć stopień adaptacji społeczności i gospodarki wodnej do zmian klimatu. PPNW pozytywnie wpłynie na gospodarkę wodną, ograniczy ryzyka powodziowe i złagodzi skutki suszy.
Jakie są cele PPNW?
Program przedstawia trzy cele szczegółowe:
- wskazanie i realizacja działań z zakresu budowy zintegrowanego systemu naturalnej i sztucznej retencji wodnej;
- stworzenie warunków do zrównoważonego wykorzystania zasobów wodnych;
- wzmocnienie świadomości społecznej w zakresie potrzeby retencjonowania i oszczędzania wody.
Program obejmie działania, które zwiększą retencję zbiornikową, korytową, na terenach leśnych, rolniczych oraz zurbanizowanych. Przewiduje też działania edukacyjne, informacyjne i promocyjne. Planuje się również budowę 19 zbiorników retencyjnych, co ma kosztować ok. 11 mld zł.
Reasumując, czy ambitne plany rządu mają sens w dobie obecnej betonozy terenów zurbanizowanych, czy regulowania i prostowania ostatnich naturalnych cieków. W retencji wody nie pomaga niszczenie naturalnych mokradeł, źródlisk czy torfowisk. Deficyt wody na polach pogłębia źle wykonana melioracja nastawiona na usuwanie wody. Niestety najbardziej szumny program rządu nie pomoże, jeśli jego realizacja będzie prowadzona głównie na papierze i w mediach. Co gorsza, obecne działania na poziomie lokalnym powodują nierzadko wręcz zwiększony niedobór wody. A wynika to z faktu, że mieszkańcy bardziej boją się podtopienia, powodzi czy nawet komarów niż suszy i to na te lęki reagują samorządowcy.
źródło: portal samorządowy









