Plaga gryzoni na polach – PZPRZ prosi o pilną interwencję!

fot. pixabay.com

W tym roku w wielu rejonach Polski wystąpiła na niespotykaną skalę plaga gryzoni na polach. Szkody w uprawach są widoczne gołym okiem, dlatego producenci zbóż apelują do ministra o pilną interwencję. PZPRZ proponuje m.in. zniesienie obowiązku odłogowania i zazielenienia pól. 

Reklama

Nie było zimy, więc jest plaga gryzoni na polach

Do PZPRZ docierają sygnały od rolników, że sytuacja na polach jest wręcz dramatyczna. Dotyczy to m.in. rolników z Opolszczyzny, o czym wspominaliśmy w artykule – Plaga myszy na polach – jak z nią walczyć?

W wielu gminach plaga gryzoni na polach doprowadziła do niskich plonów (2 t/ha) np. jęczmienia, czy pszenicy. Stosowane metody przez rolników polegające na truciu ręcznym (ziarnem zatrutym) i ustawianiu palików dla ptaków drapieżnych nie są wystarczająco skuteczne.

Z tego powodu, wiele plantacji zostanie przeoranych. Na chwilę obecną gryzonie atakują kolejne uprawy przenosząc się na rośliny okopowe i kukurydzę. Według PZPRZ rolnicy nie są w stanie sami sobie z tym poradzić, dlatego proszą ministra Ardanowskiego o pilną interwencję.

Producenci zbóż proponują kilka rozwiązań i apelują o pomoc

Według PZPRZ na terenie gmin najbardziej dotkniętych przez plagę gryzoni należałoby wprowadzić zniesienie obowiązku odłogowania i zazielenienia pól. Główny powód jest taki, że na takim terenie myszy mają wręcz idealne warunki do zwiększania swojej populacji.

Pomocny do walki z gryzoniami może być również nowoczesny preparat (ContraPest), który jest już stosowany z powodzeniem przez rolników w Stanach Zjednoczonych, a także w Kanadzie. Powyższy środek nie jest trucizną, ale powoduje on bezpłodność u gryzoni, przez co umierają one szybko, jednocześnie nie tworząc nowych populacji. 

Według Związku należy opracować podobny środek, który spowoduje że plaga gryzoni na polach całkowicie zniknie. W chwili obecnej rolnicy rozpoczęli już siewy poplonów i rzepaku, dlatego PZPRZ apeluje do ministra o podjęcie natychmiastowych działań, które pozwolą wyeliminować raz na zawsze gryzonie z terenów uprawnych.

Całą treść listu skierowanego do szefa resortu rolnictwa można znaleźć na stronie Związku – Pismo PZPRZ do ministra rolnictwa w sprawie plagi myszy.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
mgr inż. Ewelina Marciniak-Czerniatowicz
Autor artykułu:

Ukończyła Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu na kierunku rolnictwo o specjalności agronomia. Doświadczenie rolnicze zdobywała gospodarstwie rolnym położonym w Gminie Milicz i w Lehr- und Versuchsgut Köllitsch. Pracowała w ARiMR oraz Dolnośląskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego. W agrofakt.pl zajmuje się Ekonomiką i Zarządzaniem Gospodarstwem Rolnym oraz Aktualnościami Rolniczymi. Pasjonuje się projektowaniem i tworzeniem ogródków w szkle - www.facebook.com/ogrodkiwszkle/

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. Marek pisze:

    Oddam kota z centralnej Polski wysoko łowny ?

  2. Mariusz pisze:

    Uprawa bezpłużna, strzelanie do lisów , tępienie kotów i są myszy.

  3. Marian pisze:

    Kiedyś. myszy na polu nie ujrzałeś bo pola po zbiorach byly orane i siane poplony lub talerzowane i głęboka orka, a teraz ktoś madry wymyślił uprawę zbóż rzepaku i wszystkiego innego bezorkowo wiec mysz będzie z roku na rok przybywac bo nie niszczy się i gniazd jak i ich samych coś za cos