Podkarpacie: rzepakowe żniwa prawie na finiszu

Na Podkarpaciu rzepakowe żniwa powoli dobiegają końca. Przebiegają bez problemu, choć rolnicy narzekają na słabsze plony niż w poprzednim roku. Przed nimi jednak jeszcze dużo pracy, bo pod koniec tygodnia ruszą zbiory pszenicy. Słoneczna pogoda sprzyja bowiem pracom polowym.
– Rzepak już w 90% zebrałem z pola. W tym roku plony są u mnie słabe i wynoszą nieco mniej niż 3 t/ha. Dobrze chociaż, że jakość ziarna jest zadowalająca – ocenia Stanisław Kowalski, rolnik z Podkarpacia.
Na jakość ziarna narzekają jednak skupujący. Według nich dostarczane przez rolników ziarno ma optymalną wilgotność, ale jest często mocno zanieczyszczone chwastami, co skutkuje obniżeniem stawki kontraktowej.
W tym roku plony są u mnie słabe i wynoszą nieco mniej niż 3 t/ha. Dobrze chociaż, że jakość ziarna jest zadowalająca.
– Z tego, co słyszałem, ten problem mają rolnicy nie tylko z Podkarpacia, ale z wielu innych regionów kraju – podkreśla rolnik.
Prognozuje się, że zbiory rzepaku w Polsce wyniosą w tym roku 2,4–2,5 mln t, czyli o ok. 8–13% mniej niż w poprzednim roku. A wszystko dlatego, że wiele plantacji ucierpiało za sprawą dotkliwych mrozów w styczniu, a rolnicy byli zmuszeni zaorać część areału uprawy po ujemnych skutkach przezimowania. Eksperci Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej szacują, że z powodu spadku krajowych zbiorów rzepaku i spodziewanego osłabienia popytu eksportowego na oleje i margaryny produkcja wyrobów przemysłu tłuszczowego będzie w 2016 r. niższa niż w ubiegłym roku.
– Cały czas zbieramy jeszcze rzepak, za kilka dni ruszą zbiory pszenicy – podkreśla pan Stanisław Bartman z Podkarpackiej Izby Rolniczej. – Żniwa jak na razie przebiegają u nas bardzo sprawnie – dodaje.
Rolnicy nie zwlekają ze żniwami, bojąc się pogorszenia pogody.
– Aura jak na razie nam dopisuje, mam nadzieję, że tak będzie do końca żniw. W piątek chcę zabrać się za zbiór pszenicy. Obawiam się jednak, że tutaj również plony mogą być nieco niższe niż w poprzednim sezonie – uważa pan Stanisław Kowalski.
Na koniec dodajmy, że średnia cena rzepaku w podkarpackich punktach skupu wynosi ok. 1560–1580 zł/t. Notowania pszenicy konsumpcyjnej plasują się na poziomie 600 zł/t, a pszenicy paszowej: 560–590 zł/t.
Przeczytaj też: Żniwa na Lubelszczyźnie: źle tylko w rzepaku







-300x150.jpg)


