Żniwa na Lubelszczyźnie: źle tylko w rzepaku

Na południu kraju trwają żniwa, a rolnicy mają pełne ręce roboty. W skupach tworzą się już pierwsze kolejki. W gorszej sytuacji są gospodarze z Lubelszczyzny, gdzie – jak już informowaliśmy – rzepak nie przezimował dobrze.
Na południu rolnicy zebrali już jęczmień ozimy i kończą młócić rzepak. Rozpoczęły się żniwa zbóż jarych, które trwają na razie bez większych problemów. Zarówno rolnicy, jak i punkty skupu nie mogą narzekać na jakość ziarna. Powody do zmartwienia mają natomiast farmerzy z woj. lubelskiego. W wielu regionach zboża nie przezimowały dobrze. Największe ubytki odnotowują w rzepaku.
Obawiamy się jednak mających w tym tygodniu nadejść burz i nawałnic oraz dużych opadów deszczu, które mogą „położyć zboże”.
– Zbiory rzepaku cały czas jeszcze trwają. Średnie plony wynoszą ok. 3,5 tony/ha, czyli mniej niż w ubiegłym roku. Ale często słyszy się, że rolnicy skarżą się na niskie plony oscylujące między 2–2,5 tony/ha. Jakość ziarna jest dobra. Obserwujemy jednak spadek ceny o 10–20 zł w porównaniu z ubiegłym tygodniem – twierdzi Piotr Burek z Lubelskiej Izby Rolniczej.
Punkty skupu płacą obecnie za rzepak średnio 1600 zł/t.
– Zbiory jęczmienia ozimego dobiegają już końca. W tym przypadku sytuacja rolników jest znacznie lepsza. Plony wynoszą ok. 6 t/ha. Obawiamy się jednak mających w tym tygodniu nadejść burz i nawałnic oraz dużych opadów deszczu, które mogą „położyć zboże” – dodaje pan Piotr Burek.
Zbiory pszenicy powinny ruszyć na Lubelszczyźnie jeszcze w tym tygodniu.
– Zamierzam rozpocząć żniwa w czwartek, jeśli pogoda mi na to pozwoli, szacuję, że plony będą jednak nieco mniejsze niż w ubiegłym roku. Rzepak już na szczęście zebrałem, udało mi się zdążyć przez prognozowaną zmianą pogody i mającymi nadejść ulewnymi deszczami – opowiada Marek Mikołajczyk.
Średnia cena jęczmienia w punkach skupu wynosi 470–490 zł/t, żyta – 410 zł/t, pszenżyta – 440–450 zł/t, pszenicy konsumpcyjnej – 580–590 zł/t, a pszenicy paszowej – 520–540 zł/t. Jednak wyraźnie widać już, że skup zbóż z poprzednich zbiorów dobiega końca albo został już nawet przerwany. Młyny i punkty skupu mają teraz albo przerwy technologiczne, a jeśli prowadzą skup, to są zainteresowane głównie rzepakiem, którego notowania wahają się na poziomie 1560–1600 zł/t.
Zobacz też:










