Polski jabłecznik na tajskich stołach

Download PDF

Jabłecznik czy może jednak szarlotka? Już wkrótce przed takim dylematem staną Tajki i Tajowie – Bangkok otwiera rynek dla polskich jabłek.

Gastronomiczni puryści przekonują, że jabłecznik i szarlotka to dwa zupełnie różne specjały, jednak większość zwykłych zjadaczy ciasta z jabłkami na ogół nie zaprząta sobie tym głowy. Być może nad kwestią pochylą się mieszkańcy Tajlandii, którzy już wkrótce będą smakować jabłka z Polski.

Polskie jabłka w Tajlandii

polskie jabłka w Tajlandii

Czy polskie jabłka znajdą w Tajlandii swoich zwolenników?

fot. Pixabay

Rozmowy na temat możliwości eksportu polskich jabłek na rynek tajlandzki prowadzili między innymi przedstawiciele Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz dyplomaci z Ambasady RP w Bangkoku. Resort rolnictwa poinformował, że zakończyły się sukcesem. W komunikacie czytamy, że w pierwszej partii owoców przeznaczonych na eksport ze zbioru 2019 roku znajdą się jabłka zarejestrowane przez wojewódzkie inspektoraty jeszcze przed tegorocznym sezonem wegetacyjnym. Ma to związek z cyklem kontroli i certyfikacji. Zezwolenie na eksport jabłek z Polski wydał Departament Rolnictwa Tajlandii.

Tajski czy tajlandzki?

Dziś obie formy stosuje się na ogół zamiennie, ale paradoks polega na tym, że tak naprawdę nie są tym samym. Słowo „tajlandzki” pochodzi od nazwy państwa, natomiast „tajski” od Tajów, jednego z ludów azjatyckich zasiedlających Tajlandię. Gwoli ścisłości, Tajowie stanowią większość populacji tej części Azji, tym niemniej – nie są jedyni. W języku potocznym używamy zwykle krótszej formy: „tajski”, również za sprawą kuchni, boksu, masażu czy filmów pochodzących z tej części Azji.

polskie jabłka w Tajlandii

Jabłkowy, jabłeczny, a nawet jabłczany – każda z tych form jest „słownikowa”

fot. Adobe Stock

Jabłko czy… jebłko?

Jabłko to słowo pochodzące z około 1500 roku: nasi przodkowie mówili jednak „jebłko”, „jebłecznik”, „jebłeczny”. Wiąże się to z dynamicznymi zmianami, jakie zachodzą w języku nieustannie. Interesujące dzieje wyrazu przytacza w swym Słowniku etymologicznym Aleksander Brückner. A 28 września obchodzimy Światowy Dzień Jabłka.

Źródło: PAP, MRiRW

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o