Polskie rolnictwo w opłakanym stanie?

Polskie rolnictwo w opłakanym stanie?

Ponad 60 proc. badanych twierdzi, że produkcja rolnicza się nie opłaca! Zdaniem co najmniej połowy rolników, jest źle i lepiej nie będzie!

Nastroje panujące wśród rolników nie są najlepsze. Z badania wykonanego przez firmę Martin & Jacob na zlecenie Banku BGŻ BNP Paribas wynika, że około 60 proc. gospodarzy źle ocenia kierunek, w którym podąża polskie rolnictwo. Zdaniem połowy farmerów pierwsze półrocze tego roku nie było udane. Czy rzeczywiście jest tak źle?

polskie rolnictwo

Jedynie niewiele ponad 10% badanych uważa, że polskie rolnictwo zmierza w dobrym kierunku.

 Przestało się opłacać

Ponad 60 proc. badanych twierdzi, że produkcja rolnicza przestała się opłacać. Zdaniem co najmniej połowy rolników, jest źle i lepiej nie będzie. Blisko 1/3 uważa, że w II półroczu dochodowość w rolnictwie jeszcze się pogorszy. Tego zdania są głównie gospodarstwa specjalizujące się w produkcji mięsnej.

Najlepiej przyszłość opłacalności produkcji rolniczej widzą gospodarstwa uprawowe oraz gospodarstwa mieszane. W gospodarstwach specjalizujących się w mleczarstwie obserwujemy stabilność prognozy w stosunku do stanu obecnego, ale ze wszystkich kategorii produkcyjnych przejawiają największą niepewność co do kierunku zmian – zauważa Paweł Trojanowski, pełnomocnik firmy Martin & Jacob ds. badań.

polskie rolnictwo

Około 20% badanych nie jest zdecydowanych czy opłacalność produkcji rolniczej w pierwszym półroczu była dobra czy zła.

Polskie rolnictwo: jest źle!

Połowa badanych twierdzi, że w pierwszej połowie roku sytuacja w polskim rolnictwie była zła. Jako dobrą postrzega ją jedynie co dziesiąty właściciel gospodarstwa rolnego . Zdaniem co trzeciego rolnika, w drugiej połowie roku będzie jeszcze gorzej.

polskie rolnictwo

Sytuacja w pierwszym półroczu była zła – uważa około 60% rolników.

Na aktualną sytuację w polskim rolnictwie nałożyło się kilka czynników. Gorsza koniunktura od 2015 roku, zwiększone obciążenie finansowe w związku z obsługą inwestycji realizowanych w poprzednich latach (dobrej koniunktury). Obserwujemy też wyczerpywanie się potencjału inwestycyjnego (ograniczenie dalszego rozwoju) na skutek wysokiego kosztu majątku produkcyjnego (ziemia, maszyny, linie technologiczne, itd.) oraz dużej ilości inwestycji w poprzednim okresie od 2010 roku (duże obciążenie kredytami i zmniejszanie rezerwy zdolności kredytowej do obsługi kolejnych zobowiązań) – mówi Jakub Kempczyński, kierownik Zespołu Ekspertów ds. Agro MSP i Korpo w Banku BGŻ BNP Paribas.

Jak jest u mnie?

polskie rolnictwo

30% badanych obawia się, że sytuacja w polskim rolnictwie pogorszy się w II połowie tego roku.

Około 35 proc. badanych rolników nie ocenia dobrze sytuacji swojego gospodarstwa. To na tle pozostałych ocen – nieco lepszy wynik. Choć ogólnie jest źle, to mam doświadczenie i jakoś sobie z tym radzę – uważają farmerzy. O swoją przyszłość najbardziej martwią się właściciele gospodarstw wyspecjalizowani w produkcji mięsnej.

Rolnicy nie mają się z czego cieszyć, bo polskie rolnictwo podupada. W skupach utrzymują się niskie ceny, co chwilę słyszymy o kolejnych likwidacjach gospodarstw i ogromnych stratach spowodowanych przez ASF. Organizowane są liczne protesty. Napływają do nas też niepokojące informacje z Brukseli o obcięciu budżetu na rolnictwo! To wszystko odbija się na kondycji zwłaszcza tych najmniejszych gospodarstw – twierdzi Urszula Kowalczyk z Pomorza Zachodniego.

polskie rolnictwo

Kondycję swojego gospodarstwa rolnicy oceniają nieco lepiej niż sytuację  w polskim rolnictwie.

Niskie plony, duże straty

Na pogorszenie nastrojów panujących wśród rolników wpłynęła tegoroczna klęska suszy i olbrzymie straty poniesione przez farmerów.

Z prognoz możemy zakładać, że spadek zbiorów wyniesie około 15-20 proc. w skali kraju i około 25-30 proc. w najbardziej dotkniętym przez suszę rejonie tj. północno-zachodniej części Polski. Straty dotyczyły głównie upraw zbóż i rzepaku – więc były tym dotkliwsze, że ten rejon to przewaga obszarowych produkcji tych upraw – informuje Jakub Kempczyński.

polskie rolnictwo

Na spadek plonów wpłynęła w tym roku klęska suszy. Rolnicy ponieśli olbrzymie straty.

70% badanych rolników ocenia, że tegoroczne plony pszenicy, zbóż ozimych i rzepaku są mniejsze lub nawet dużo mniejsze niż w ubiegłym roku.Gospodarstwa wyspecjalizowane w produkcji mlecznej są bardziej pesymistyczne w ocenie plonów niż mięsne. Gospodarstwa uprawowe sytuują się najczęściej między nimi – podkreśla Paweł Trojanowski, pełnomocnik firmy Martin & Jacob ds. badań.

Bariery i ograniczenia

Na pytanie „Co w największym stopniu ograniczało prowadzenie gospodarstwa rolnego w pierwszym półroczu” większość rolników (81 proc.) odpowiedziała, że niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jakie bariery dostrzegają jeszcze gospodarze?

Wszyscy prawie jednym tchem wymieniają wśród czynników ograniczających prowadzenie gospodarstwa rolnego pogodę, niskie ceny płodów rolnych, rosnące koszty produkcji. Trójca święta blokująca rozwój w opinii rolnika wyjaśnia Paweł Trojanowski, pełnomocnik firmy Martin & Jacob ds. badań.

polskie rolnictwo

Największą barierą w prowadzeniu gospodarstwa rolnego jest zdaniem gospodarzy niesprzyjająca pogoda.

Dużym problemem dla gospodarstw ponad 50-hekatrowych są trudności z dostępem do wsparcia unijnego, dla hodowlanych (głównie mięsnych) – nieplanowane wydatki. Na słabą dostępność kredytów lub kłopoty z kontraktacją skarży się około 5 proc. badanych.

Polskie rolnictwo: rosną koszty

Jednak zdaniem ekspertów, trudności z jakimi borykają się rolnicy to wynik nie wzrostu kosztów produkcji  – jak uważają właściciele gospodarstw rolnych, a wzrostu kosztów operacyjnych.

Problemem są rosnące koszty obsługi zobowiązań związanych z realizacją drogich inwestycji oraz szybki rozwój technologiczny w rolnictwie, który spowodował, że stało się ono wysokonakładowe. Dodatkowo, koszty operacyjne wzrastają z powodu podnoszenia dodatkowych nakładów na uzupełnienie strat w produkcji (wysiew jarych w skutek złego przezimowania ozimin lub dosiewy, itd.) – tłumaczy Jakub Kempczyński.

Czy sytuacja rolników się pogarsza? Jest bardziej złożona. Rolnicy mają mniej wolnej gotówki i osiągają gorsze wyniki na jednostkę produkcyjną (co wymusza zwiększanie skali produkcji). Jednocześnie jednak zwielokrotnili wartość majątku trwałego i możliwości produkcyjne. W perspektywie długoterminowej (uwzględniając większą konkurencyjność wobec sąsiadów z zachodniej części UE) nie wygląda to zatem tak źle – podkreśla Jakub Kempczyński.

Gdzie rolnicy szukają pieniędzy?

polskie rolnictwo

Rolnicy poszkodowani przez suszę mogą skorzystać z kredytów udzielanych na preferencyjnych warunkach.

Pesymizm panujący wśród rolników nie przełożył się jak na razie na większe zainteresowanie kredytami czy pożyczkami – z wyjątkiem kredytów obrotowych. Powód? Większe zapotrzebowania na gotówkę w okresie jesienno-zimowym. Może być to spowodowane „zamrażaniem” przychodów ze sprzedaży w oczekiwaniu na jeszcze lepsze ceny zbóż na przełomie roku.

Poszkodowanym przez suszę rolnikom Bank BGŻ BNP Paribas może zaoferować przede wszystkim kredyty obrotowe na warunkach preferencyjnych (z dopłatą ARiMR do odsetek) – linia K02 i DK02 (warunkiem jest załączenie protokołu szkody wystawionego przez komisję powołaną przez wojewodę). Dodatkowo, Bank posiada w ofercie szeroką gamę kredytów obrotowych (zarówno w rachunku kredytowym, jak i limitów w rachunku bieżącym o zróżnicowanym tenorze – nawet do 60-ciu miesięcy) – mówi Jakub Kempczyński.

Kto jest największym pesymistą?

polskie rolnictwo

fot. Magdalena Kowalczyk

Na złe nastroje panujące wśród gospodarzy wpłynęły również liczne rolnicze protesty.

Z badania wykonanego przez firmę Martin & Jacob na zlecenie Banku BGŻ BNP Paribas, wynika, że opinie rolników pogarszają się wraz z wiekiem badanych. Starsi rolnicy negatywnie oceniają  panującą sytuację i praktycznie nie widzą szans na jej poprawę. Wśród młodszych rolników widoczny jest większy optymizm.

Badanie wykazało również, że oceny gospodarzy pogarszają się wraz z wielkością posiadanego areału. Najbardziej pesymistyczni są właściciele dużych gospodarstw (powyżej 50 ha). Co ciekawe, rolnicy specjalizujący się w produkcji mleka postrzegają obecną sytuację w nieco lepszych barwach niż pozostali i z większym spokojem patrzą w przyszłość.

Badanie zostało przeprowadzone między 6 a 24 lipca 2018 roku na losowej próbie użytkowników portali rolniczych, metodą CAWI, w oparciu o model Real Time Sampling (RTS).

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. darmowe jabłka

W Polsce darmowe jabłka, a we Włoszech darmowa ziemia. Bądź na bieżąco!

Muzeum Wincentego Witosa w Wierzchosławicach

"W rękach naszych znajdują się znowu losy nasze i przyszłość nasza, od nas zależy jak się urządzimy" - W. Witos z odezwy do chłopów w 1945

11 listopada 2018

Śruby w kukurydzy czyli groźna pułapka na polu

Zawiść, zazdrość, chuligański wybryk? Metalowe pręty w kukurydzy mogą być śmiertelnie niebezpieczne!

8 listopada 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close