ASF i ptasia grypa: potrzebne środki na walkę!

Download PDF

Z powodu afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz ptasiej grypy zdrowie i bezpieczeństwo konsumentów nie są w żaden sposób zagrożone, jednak sytuacja ekonomiczna hodowców oraz przetwórców wieprzowiny i drobiu jest cały czas w poważnym niebezpieczeństwie! Samorząd lekarzy weterynarii apeluje do rządu o zainteresowanie się sytuacją.

Na wschodzie kraju trwa walka z afrykańskim pomorem świń (ASF), tymczasem na zachodzie pojawiło się kolejne zagrożenie, tym razem ze strony ptasiej grypy. Od kilku tygodni nie mamy nowych ognisk ASF, a pierwsze ognisko ptasiej grypy zostało szybko i profesjonalnie zlikwidowane. Zdrowie i bezpieczeństwo konsumentów nie są w żaden sposób zagrożone, ale sytuacja ekonomiczna hodowców oraz przetwórców wieprzowiny i drobiu jest cały czas w poważnym niebezpieczeństwie – twierdzi samorząd Lekarzy weterynarii i apeluje do rządu i premier Beaty Szydło o osobiste zaangażowanie oraz zainteresowanie się sytuacją w Inspekcji Weterynaryjnej.

asf i ptasia grypa

Zdrowie i bezpieczeństwo konsumentów nie są w żaden sposób zagrożone, ale sytuacja ekonomiczna hodowców oraz przetwórców wieprzowiny i drobiu jest cały czas w poważnym niebezpieczeństwie.

Bez wsparcia kadrowego i finansowego Inspekcji Weterynaryjnej trudno będzie obronić kraj przed ptasią grypą i afrykańskim pomorem świń – mówi Jacek Łukaszewicz, prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej (KRL-W). Dodaje, że na polskie służby weterynaryjne spadła bezprecedensowa odpowiedzialność. Wszystko zależy teraz od szybkiego i skutecznego zwalczania nowych ognisk ASF i ptasiej grypy, ale przede wszystkim od prewencji i restrykcyjnie stosowanych zasad bioasekuracji.

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna zwraca również uwagę na brak rozporządzeń wykonawczych niezbędnych do zwalczania ptasiej grypy u dzikiego ptactwa. Nieprecyzyjne jest także rozporządzenie „w sprawie środków podejmowanych w związku ze zwalczaniem u drobiu wysoce zjadliwej grypy ptaków”. Ogranicza się ono bowiem tylko do zwalczania wirusa podtypu H5N1. Tymczasem teraz Inspekcja Weterynaryjna ma do czynienia z podtypem H5N8.

Niezbędne jest uwzględnienie dodatkowych potrzeb finansowych Inspekcji Weterynaryjnej w przyszłorocznym budżecie państwa.

Jacek Łukaszewicz, prezes KRL-W

Bez wsparcia kadrowego i finansowego Inspekcji Weterynaryjnej, nawet ofiarność i zaangażowanie jej pracowników może okazać się niewystarczające w walce z groźnymi wirusami – komentuje sytuację prezes Łukaszewicz z KRL-W.

W wielu powiatowych inspektoratach weterynarii powstały problemy kadrowe. Z powodu niskich pensji, młodzi ludzie nie chcą rozpoczynać pracy w Inspekcji Weterynaryjnej, a starsi i bardziej doświadczeni pracownicy odchodzą.

 Bez zmiany tej sytuacji nie możemy liczyć na skuteczną walką z ASF i ptasią grypą – mówią weterynarze.

 Niezbędne jest uwzględnienie dodatkowych potrzeb finansowych Inspekcji Weterynaryjnej w przyszłorocznym budżecie państwa. Dlatego zwracamy się do Pani Premier z apelem o wsparcie dotychczasowych wysiłków ministerstwa rolnictwa w walce z ASF oraz ptasią grypą – tłumaczy prezes Łukaszewicz.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o