Rośliny strączkowe: to może się opłacić!

Popularnie mówi się o nich rośliny strączkowe. Choć z różnych powodów trudno na nich dobrze zarobić, warto jednak rozważyć ich uprawę. Powód? Pozostawione po żniwach na polu resztki to znakomite źródło azotu i potasu dla innych roślin.

Rośliny strączkowe to popularne określenie grupy roślin bobowatych grubonasiennych. Choć z różnych powodów trudno na nich dobrze zarobić, warto jednak rozważyć ich uprawę. Powód? Pozostawione na polu resztki pożniwne to znakomite źródło azotu, potasu i innych składników pokarmowych dla kolejnych upraw. 

Rośliny strączkowe, a mówiąc precyzyjniej te z rodziny bobowatych grubonasiennych, uprawiane są w Polsce przede wszystkim na nasiona (jadalne, paszowe), rzadziej na zielonkę (źródło białka paszowego). Niestety, pomimo wielu starań, powierzchnia upraw tej  grupy roślin wzrasta w naszym kraju bardzo powoli i wynosi szacunkowo ok. 120–140 tys. ha (brak dokładnych danych Głównego Urzędu Statystycznego). Rośliny strączkowe nie zyskują na popularności, a to głównie ze względów ekonomicznych. Niska cena zbytu nasion i niepewność sprzedaży plonu (kłopoty z kontraktacją zasiewów) nie przysparzają jej popularności. Jest jednak coś, co sprawia, że rośliny strączkowe mogą przynosić spore korzyści. To pozostałości pożniwne, które mogą być wspaniałym źródłem wielu cennych pierwiastków.

Rośliny strączkowe

Wprowadzone do gleby za pomocą resztek pozbiorowych bobowatych grubonasiennych składniki pokarmowe są stopniowo udostępnianie dla rośliny następczej w pierwszym roku, a część z nich może być jeszcze wykorzystywana w kolejnym.

Ilość (masa) wprowadzonych makro- i mikroskładników w resztkach pozbiorowych bobowatych grubonasiennych na 1 ha zależy od: gatunku; odmiany hodowlanej (np. bobik odmiany tzw. samokończącej daje zwykle niższy plon słomy i korzeni niż odmiany tradycyjne, które rosną wysokie i mają bardzo silny system korzeniowy); sposobu siewu (siew czysty – więcej pozostawionego na polu azotu, siew mieszany, np. ze zbożowymi – mniej azotu, więcej potasu); czy intensywności symbiozy (współżycia) z bakteriami wiążącymi wolny azot z powietrza (bardzo słabo, gdy bardzo sucho; silniej, gdy wilgotno; słabo, gdy bardzo mokro).

Rośliny strączkowe mogą dać bardzo wiele. Ich biologiczna hojność zależy też jednak od przebiegu pogody (rozkładu temperatur i opadów) w okresie wegetacji roślin; szczepienia – lub jego braku – nasion (materiału siewnego) dedykowanymi szczepami bakterii dla danego gatunku strączkowego (lepiej szczepić – szczególnie, jeśli dawno na danym polu nie uprawiano bobowatych grubonasiennych); kategorii agronomicznej (ciężkości) gleby – na luźnych / lekkich jest mniej resztek, na średnich – więcej, na średnio ciężkich – najwięcej (gleby bardzo ciężkie, zimne i wilgotne tylko sporadycznie nadają się do uprawy bobowatych); stopnia rozdrobnienia resztek pozbiorowych przed ich wprowadzeniem do gleby (przyoraniem) – dobre rozdrobnienie przyczynia się szybszej mineralizacji (rozkładu) materii organicznej i dostępności poszczególnych składników dla rośliny następczej, odczynu gleby i obecności jonów antagonistycznych (przeciwstawnych) – większość składników dla dobrego pobrania przez rośliny wymaga odczynu zbliżonego do obojętnego lub ewentualnie lekko (słabo) kwaśnego (pH w 1 M KCl = 5,6–6,5 – słabo kwaśny; 6,6–7,2 – obojętny).

Można przyjąć szacunkowo, że wykorzystanie azotu w pierwszym roku po uprawianych bobowatych grubonasiennych wynosi 30–50%, fosforu 20–40%, a potasu 40–60%.

W zależności od wzajemnych relacji podanych powyżej czynników masa wprowadzonych składników (w kg) w resztkach pozbiorowych bobowatych grubonasiennych na 1 ha wynosi przeciętnie (wg różnych badań):

  • Łubin żółty: 40–100 azotu, 10–30 fosforu, 30–70 potasu;
  • Łubin wąskolistny: 60–90 azotu, 10–40 fosforu, 20–80 potasu;
  • Łubin biały: 50–120 azotu, 10–40 fosforu, 20–90 potasu;
  • Groch siewny: 40–70 azotu, 5–25 fosforu, 10–60 potasu;
  • Bobik: 20–60 azotu, 5–40 fosforu, 40–120 potasu;
  • Wyka siewna (jara): 15–40 azotu, 5–20 fosforu, 5–60 potasu;
  • Soja: 20–80 azotu, 10–40 fosforu, 10–90 potasu;
  • Fasola zwyczajna (karłowa): 20–50 azotu, 3–15 fosforu, 30–70 potasu.

Rośliny strączkowe (a poprawniej bobowate) w postaci resztek pozbiorowych stopniowo udostępniają składniki pokarmowe roślinom następczym (np. rzepakowi ozimemu) w pierwszym roku, a część z nich może być jeszcze wykorzystywana w kolejnym roku (np. przez pszenicę ozimą). Niemożliwe jest jednak w praktyce rolniczej precyzyjne ustalenie za każdym razem, jaka część z wniesionych do gleby składników będzie dostępna dla roślin następczych w poszczególnych latach. Dlatego można przyjąć szacunkowo, że wykorzystanie azotu w pierwszym roku po uprawianych bobowatych grubonasiennych wynosi 30–50%, fosforu 20–40%, a potasu 40–60%.

Rośliny strączkowe mogą więc przynieść rolnikom konkretne korzyści. Więcej przykładów wynikających z korzystnego następczego oddziaływania resztek pozbiorowych bobowatych grubonasiennych przedstawimy w II części artykułu.

Pryszczarek zbożowiec: jak z nim walczyć?

Pryszczarki są zmorą praktycznie każdego rolnika i sadownika. Jednym z nich jest pryszczarek zbożowiec. Jak go pokonać?

19 stycznia 2017

Jęczmień pastewny a jęczmień browarny: co je różni, co je łączy?

Choć jęczmień browarny i jęczmień paszowy mają pewne ceny wspólne, ich uprawa nie wygląda identycznie. Na który jęczmień postawić?

17 stycznia 2017

Głownia źdźbłowa żyta: rośliny o połowę mniejsze!

Głownia źdźbłowa żyta rzadko występuje w Polsce. Jeśli już się pojawi, może spowodować spore szkody.

23 stycznia 2017