Royal Gala z Polski podbija południowoamerykański rynek

fot. Anita Łukawska

Gala z Polski zdobyła uznanie klientów z Ameryki Południowej. Jednakże warunkiem tego powodzenia jest bardzo wysoka jakość owoców. Jak ją zapewniają eksporterzy?

Gala z Polski okazała się przebojem na dalekich rynkach. Doceniają ją już kraje Dalekiego Wschodu, teraz trafiła na drugą półkulę. Po udanym starcie jest szansa, by utrzymać swoją pozycję na tamtejszych rynkach.

Reklama

Ameryka Południowa to rynek z potencjałem wzrostu dla polskich jabłek

Firma Appolonia zakończyła zbiory jabłek 2022 na czas, przed nadejściem ochłodzenia. Jednakże według kierownika działu eksportu, Jakuba Krawczyka, nie wszyscy polscy sadownicy mieli tyle szczęścia:

Skończyliśmy zbiory wszystkich owoców na czas, ale niestety nie wszystkim się to udało. Z powodu niedoboru pracowników w wielu sadach zbiory szły dość wolno. Większości naszych sadowników udało się zakończyć zbiory na czas. Jednakże można było zaobserwować, że w połowie listopada, kiedy temperatura spadła poniżej zera, na drzewach zostały jeszcze niezebrane owoce. Oznacza to, że nie wszyscy sadownicy byli w stanie zebrać wszystko w odpowiednim terminie — wyjaśnia sytuację Jakub Krawczyk.

Przebojowa Royal Gala z Polski

Sprzedaż jabłek Gala Royal w tym sezonie była na tak wysokim poziomie, że spowodowało to wzrost cen dla tej odmiany, wyjaśnia Krawczyk.

Gala z Polski - jabłoń - drzewo - owocowanie

Czy Gala z Polski zagości na stałe na południowoamerykańskim rynku?

Jak mówi, reprezentowana przez niego firma od początku sezonu otrzymała mnóstwo zamówień, szczególnie na 18-kg opakowania (buszle). Zdaniem większość klientów Appolonia jakość Gali Royal w tym roku jest bardzo dobra i w związku z tym są w stanie zamówić więcej jabłek z Polski. Obecnie to najpopularniejsza odmiana, którą wybierają klienci. Duży popyt na tę odmianę spowodował, że cena za nią poszła w górę. Appolonia sprzedała co prawda dużo Gali, ale nadal ma duże ilości tych owoców zamknięte w komorach. Dzięki temu może utrzymać realizację zamówień do końca sezonu.

Royal Gala z Polski do Kolumbii i Wietnamu

Rynek południowoamerykański dał w tym roku szansę polskiemu jabłku. Daje to podstawę do utrzymania pozycji na dopiero co zdobytym przyczółku. Pozwoli to zbudować silną relację z klientami na przyszłość:

Część naszych klientów z Ameryki Południowej, z takich krajów jak Kolumbia czy Panama postanowiło spróbować naszych jabłek i realizują z nami programy dostaw. Są to dla nas wciąż stosunkowo nowe rynki, jednakże w przypadku tych regionów istnieje duży potencjał wzrostu. Gdy będziemy mieli większą klientelę w Ameryce Południowej, więcej producentów otrzyma certyfikaty, dzięki czemu w przyszłości łatwiej będzie tam sprzedawać. To dla nas duża niespodzianka, bo szczerze mówiąc, nie robiliśmy wcześniej żadnych większych wysyłek w ten region — informuje Krawczyk.

Ponadto Appolonia wznowiła wysyłki do odbiorców z Wietnamu. Polskie jabłka są tam dobrze znane, a nasze owoce odpowiadają potrzebom tamtejszego rynku.

Polskie jabłka na nowe rynki zbytu

Appolonia dzięki nowej pakowalni jest w stanie zrealizować jeszcze więcej zamówień. W związku z tym firma ma nadzieję, że w przyszłym roku dotrze ze swoją ofertą do jeszcze większej liczby klientów.
Obecnie nowa pakowalnia pracuje na pełnych obrotach. W efekcie eksporter jest w stanie realizować zamówienia i może je szybciej przygotować. Dlatego zaprasza wszystkich klientów, którzy szukają dobrych producentów jabłek z Polski, do kontaktu lub nawet odwiedzenia zakładów.

Wciąż mamy potencjał dla nowych klientów, wciąż mamy dużo jabłek najwyższej jakości i mamy nadzieję, że uda nam się wspólnie prowadzić owocne interesy — podsumowuje Krawczyk.

Reasumując, Gala z Polski przeciera szlaki na nowych rynkach, o których wcześniej nawet nie myśleli polscy eksporterzy. Warto z tego skorzystać, by zapewnić zbyt polskich jabłek.

Źródło: Freshplaza.com


Czytaj również:
Polska Royal Gala poszukiwana przez azjatyckie rynki

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Autor artykułu:

Absolwent Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik naukowy Instytutu Ogrodnictwa-PIB, zajmuje się m.in. badaniami systemów korzeniowych roślin sadowniczych. Od lat współpracuje z praktyką nad wykorzystaniem mikroorganizmów w produkcji roślinnej. Autor wielu publikacji naukowych z zakresu sadownictwa. Upowszechnia wiedzę dotyczącą zrównoważonego rolnictwa, metod produkcji sadowniczej z wykorzystaniem środków pochodzenia naturalnego, zastosowań mikroorganizmów w ogrodnictwie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *