Wschodzący rzepak atakuje mszyca kapuściana!

Ciepła i sucha jesień sprzyja szkodnikom. Na plantacje wschodzącego rzepaku nalatuje mszyca kapuściana. Jak z nią walczyć?

W tym roku mszyce są jednymi z najbardziej uciążliwych szkodników. Mocno dały się we znaki w uprawach zbożowych oraz w sadach. Aktualnie atakują wschodzący rzepak. Szczególnie upodobała go sobie mszyca kapuściana! Jak ją zwalczyć?

Plantatorzy rzepaku mają ze szkodnikami utrudnione zadanie. Od pewnego czasu stosowanie zapraw neonikotynoidowych, skutecznie chroniących przed szkodnikami, zostało zabronione. Ochrona przed szkodnikami możliwa jest dopiero po wschodach. Rolnicy, którzy odpowiednio wcześniej nie zastosowali insektycydów, aktualnie obserwują prawdziwą plagę mszycy kapuścianej na wschodzących plantacjach.

mszyca kapuściana rzepak

Mszyca kapuściana (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: kusaska)

– Rozwojowi kolonii mszyc w rzepaku sprzyja obecnie pogoda. Jak na wrzesień, jest wyjątkowo ciepło i sucho, co stwarza idealne warunki do rozmnażania tych szkodników – wyjaśnia Daniel Dąbrowski z Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w LubaniuMszyca kapuściana jest pluskwiakiem o długości ciała ok. 22 mm. Najczęściej występuje w formie bezskrzydłej i dosyć łatwo jest ją odróżnić od innych gatunków mszyc. Jej ciało jest bowiem pokryte biało-szarym woskowym nalotem.

Żerowanie mszyc we wschodzących roślinach rzepaku ma negatywny wpływ na rozwój i wzrost młodych roślin. Młody rzepak staje się wyraźnie osłabiony, wolniej rośnie, ma liczne uszkodzenia spowodowane żerowaniem mszyc na młodych liściach. Co więcej, uszkodzenia osłabiają możliwości obrony roślin przed chorobami grzybowymi i stwarzają doskonałe warunki do wnikania chorobotwórczych patogenów.

Mszyca kapuściana jest pluskwiakiem o długości ciała ok. 22 mm. Najczęściej występuje w formie bezskrzydłej i dosyć łatwo jest ją odróżnić od innych gatunków mszyc.

Daniel Dąbrowski z PODR

– Aby ochronić plantację przed negatywnymi skutkami działania mszycy kapuścianej, należy przeprowadzać jej regularny monitoring i reagować od razu, jak kolonia mszyc przekroczy próg ekonomicznej szkodliwości – radzi ekspert. Jeżeli na brzegu plantacji na 1 m2 znajdują się co najmniej 2 kolonie mszyc, jest to ostatni moment na wykonanie zabiegów insektycydami. Opóźnianie terminu zabiegu może spowodować, że mszyce będą trudniejsze do zwalczenia i jeden zabieg nie wystarczy.

 

Zobacz także:

Wiosenna ochrona zbóż – jak zrobić to ekonomicznie?

Wielu rolników szuka ekonomicznych rozwiązań ochrony fungicydowej zbóż ozimych i jarych. Jak zachować kompromis pomiędzy skutecznością a ekonomiką?

27 maja 2017

Spóźniony zabieg fungicydowy T1 w zbożach – czy warto go jeszcze robić?

Zła pogoda sprawiła, że w tym roku na wielu gospodarstwach nie przeprowadzono zabiegu fungicydowego T1 w zbożach ozimych. Czy warto go jeszcze robić?

22 maja 2017

Cena rzepaku, co czeka rolników w tym sezonie?

Żniwa rzepaku zbliżają się wielkimi krokami. Stan plantacji po zimie oceniany jest jako dobry. Sprawdź, jaki może mieć to wpływ na Twoją kieszeń?

23 maja 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij