Siewy 2021 – rzepak ozimy. Wywiad z Marcinem Czechem z BASF

Siewy 2021 rzepaku ozimego rozpoczęte. Ale czy we wszystkich regionach kraju przebiegają sprawnie i czy uda się je wykonać w optymalnym terminie? Jaką ogólnie powierzchnię zajmie uprawa tej rośliny w sezonie 2021/2022 i jaki areał pozostał jeszcze do obsiania? Jakie odmiany warto uprawiać, aby produkcja okazała się bardzo opłacalna? Na te i inne pytania odpowiada Marcin Czech, od lat w sekcji nasiennej firmy BASF zajmujący się ofertą odmianową, m.in. rzepaku ozimego.

Z Marcinem Czechem z firmy BASF rozmawia Katarzyna Kupczak.

Katarzyna Kupczak: Czy w porównaniu z ubiegłym sezonem wzrośnie według Pana powierzchnia uprawy rzepaku ozimego w sezonie 2021/2022? Na jakim areale prowadzi się siewy 2021?

Marcin Czech, BASF: Wszystko wskazuje na to, że ogólny areał rzepaku ozimego w sezonie 2021/2022 będzie bardzo zbliżony do ubiegłorocznej powierzchni zasiewów tej rośliny. Duże znaczenie będzie miał jednak przebieg warunków pogodowych w najbliższych dniach.

Popularne odmiany rzepaku

siewy 2021

Marcin Czech, od lat w sekcji nasiennej firmy BASF, zajmuje się ofertą odmianową

fot. BASF

Jakie odmiany najchętniej były kupowane na siewy 2021?

Od kilku lat dużą popularnością, wśród polskich rolników, cieszą się odmiany mieszańcowe rzepaku ozimego. Coraz więcej hybryd trafia również do badań rejestrowych prowadzonych przez COBORU (Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych – red.). Biorąc pod uwagę rynek odmian, przeważają w nim obecnie mieszańce. W naszej ofercie znajdują się wyłącznie nowoczesne hybrydy o cechach gwarantujących wysoką zimotrwałość, odporność na suchą zgniliznę kapustnych, bardzo dobry plon pod względem wielkości i jakości technologicznej. Nasze odmiany rzepaku ozimego charakteryzują się średnią wysokością roślin.

Wielu rolników na siewy 2021 poszukiwało odmian rzepaku ozimego odpornych na werticiliozę. Hodowla nie dysponuje genami odporności rzepaku na Verticillium spp., ale mamy kreacje o wysokiej tolerancji polowej na tę chorobę, np. InV1165, InV1170 czy InVigor Dazzler.

W wielu regionach kraju problemem w uprawie rzepaków jest kiła kapusty. Od tego roku mamy w ofercie wykazującą się bardzo dobrą zdrowotnością odmianę InVigor Crossfit. Charakteryzuje ją odporność na: najczęściej występujące w Polsce patotypy kiły, suchą zgniliznę kapustnych (gen Rlm7), cylindrosporiozę oraz wirusa żółtaczki rzepy (TuYV).

Siewy 2021. Rozmowa z Marcinem Czechem

Czy przy tak wielu genach odporności nasiona są jeszcze dodatkowo „uszlachetniane” – otoczkowane lub zaprawiane?

Jako hodowcy i producenci materiału siewnego rzepaku ozimego zapewniamy rolnikom bardzo dobrej jakości nasiona odmian o wysokiej zdrowotności, zabezpieczone chemicznie przed różnymi czynnikami biotycznymi. Pod względem zapraw mieliśmy w ofercie na siewy 2021 nasiona traktowane zaprawą fungicydową Integral Pro, która przeciwdziała porażeniu grzybem Phoma lingam, sprawcą suchej zgnilizny kapustnych, szybko i łatwo wnikającym do roślin rzepaku m.in. poprzez uszkodzenia spowodowane przez śmietkę kapuścianą.

Druga opcja uwzględniała kompleksowe zabezpieczenie rzepaku przed chorobami zaprawą Integral Pro i szkodnikami zaprawą Lumiposa 625 FS (insektycyd). Rolnik mógł składając zamówienie wybrać jedną z tych opcji. W naszej firmie 80% klientów zamówiło nasiona zaprawione kompleksowo, zaledwie 20% sprzedanych nasion była traktowana tylko fungicydem.

Czy siewy 2021 odbywają się w Polsce zgodnie z planem we poszczególnych rejonach uprawy rzepaku ozimego?

Praktycznie tylko w północno-zachodniej Polsce sytuacja pogodowa pozwoliła na siew w terminie optymalnym. Na większości obszaru Polski siewy 2021 będą bardzo opóźnione. W zmianowaniu rzepaki są uprawiane głównie po pszenicach, a tymczasem lokalnie zboże było zbierane jeszcze w trzeciej dekadzie sierpnia. Po żniwach trzeba wykonać podstawową uprawę, ale warunkiem jest przeschnięcie gleby. Cięższa, po obfitym deszczu przesycha ok. dwa dni, przy opadach kilkudniowych musimy z wjazdem na pole odczekać nieco dłuższy czas.

Jakie więc będą odchylenia od normy, określając siewy 2021 rzepaku w Polsce?

Na podstawie doniesień z regionów szacuję, że siewy 2021 opóźnią się średnio o tydzień, półtora tygodnia, w stosunku do optymalnego terminu dla danego regionu.

Czego rolnicy mogą się spodziewać w jesiennej uprawie rzepaku?

Jakich konsekwencji opóźnionego z powodu pogody siewu rzepaku można się spodziewać?

Paradoksalnie, opóźnione siewy 2021 mogą nawet być korzystne dla roślin. Na podstawie obserwacji rozwoju śmietki kapuścianej wiemy, że wraz z późniejszymi wschodami rzepaku mijamy się z wylotem kolejnego pokolenia tego szkodnika. Nie dochodzi więc do masowego zasiedlenia rzepaku przez śmietkę, czyli unikamy strat. Dodatkowo w obecnych warunkach dużej wilgotności gleby, rzepak może kiełkować i wschodzić zdecydowanie szybciej i równomierniej w porównaniu do poprzednich sezonów, gdy mimo terminowych siewów, wschody utrudniała i znacznie wydłużała susza obejmująca znaczną część gleb Polski.

Podam jeszcze jeden argument, który może nieco uspokoić rolników. Odmiany mieszańcowe mają to do siebie, że wykazują się znacznie większym wigorem jesiennym w porównaniu do odmian liniowych i przy opóźnionych siewach mogą nadrobić stracony czas. Wykształcają większy i silniejszy system korzeniowy. Szybko rozbudowują rozetę liściową, a trzeba pamiętać, że każdy kolejny w pełni rozwinięty jesienią liść, to dodatkowy boczny pęd kwiatostanowy, czyli potencjalnie – większy plon.

Zdrowe, intensywnie fotosyntetyzujące liście, to duża ilość asymilatów gromadzonych w korzeniach i mocnej szyjce korzeniowej osadzonej nisko nad ziemią. Jeśli tegoroczna jesienna aura będzie przypominała tę sprzed roku – ciepłą i łagodną, tym bardziej o mieszance rzepaku ozimego jestem spokojny.


Czytaj również: Zaprawa do rzepaku przed siewem. Którą wybrać?


Siewy rzepaku 2021 – jakie mogę nastąpić problemy w jesiennej uprawie?

Czy przewiduje Pan jakieś szczególne problemy w jesiennej uprawie rzepaku ozimego tego roku?

Pomimo to, że nie jestem zwolennikiem późnych siewów, dostrzegam pewne plusy takiej sytuacji. Jak wcześniej wspominałem, presja ze strony śmietki kapuścianej, szczególnie jej trzeciego pokolenia, może być w tym roku mniejsza wobec rzepaku później wschodzącego. Generalnie – wilgotna aura nie sprzyja owadom. Utrudnia loty form dorosłych w poszukiwaniu rośliny żywicielskiej, na której lub w której sąsiedztwie składają jaja. Większa jest również śmiertelność larw wywoływana nadmiernym nawilgotnieniem, a przez to intensywniejszym porażeniem przez grzyby entomofilne.

Ale nie jestem w pełni optymistą – problemem mogą być uproszczenia uprawowe, wywołane opóźnieniem żniw. Poza tym nierównomierny tegoroczny rozkład opadów na terenie naszego kraju, zwłaszcza susza utrzymująca się na zachodzie i w nadmorskich województwach utrudni znacznie jesienną wegetację rzepaku ozimego. W pozostałych częściach kraju borykających się z nadmiarem deszczu, będą problemy z chorobami, w tym z kiłą kapusty.

Kiła kapusty dużym zagrożeniem

Jaką ma Pan radę dla rolników gospodarujących na terenach zagrożonych kiłą kapusty?

siewy rzepaku 2021

Sprawdzamy, jak przebiegają siewy rzepaku 2021

fot. Tomasz Kuźdub / agroFakt.pl

Profilaktyka czyli odpowiednie zmianowanie stanowi wg mnie podstawę walki z tą chorobą. Rozumiem argumenty przemawiające za zmianowaniem tzw. ekonomicznym, czyli (rzadko już obecnie spotykanym) rzepak rok po roku lub zaledwie z roczną przerwą na zboża. Jeżeli jest to sytuacja jednostkowa, nie powinno to stanowić większego zagrożenia. W przypadku powtarzającej się rotacji może spowodować duże problemy przyczyniając się do pojawiania nowych ognisk kiły. W przypadku kiedy już mamy stwierdzoną na polu kiłę kapusty, dobrym rozwiązaniem jest stosowanie odmian odpornych na tą chorobę takich jak InVigor Crossfit.

Podkreślam raz jeszcze, dobrym rozwiązaniem jest prawidłowa rotacja roślin na danym stanowisku. Przy czym trzeba uwzględniać w zmianowaniu czy poprzedzające rośliny nie były żywicielem dla tych samych patogenów i szkodników. Dla przykładu, często obecnie prowadzi się również zmianowanie tzw. nawożeniowe, zwracając uwagę, aby przedplonem były rośliny z rodziny bobowatych grubonasiennych, np. fasola. Trzeba jednak mieć świadomość, że fasola jest silnie porażana przez Sclerotinia sclerotiorum, sprawcę zgnilizny twardzikowej, a także przez grzyby z rodzaju Verticillium. Dlatego, mimo iż wzbogaciłaby glebę w azot, to z powodów fitosanitarnych nie nadaje się na przedplon dla wielu roślin, w tym dla rzepaku.

Dziękujemy za rozmowę.

Dziękuję również.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.4 / 5. Liczba głosów 16

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *