Zasiewy rzepaku w Polsce. Trudny początek sezonu

Download PDF

Zasiewy rzepaku w Polsce na finiszu. Rolnicy dobrze wiedzą o tym, że aby rzepak dostatecznie wyrósł przed zimą musi być wysiany w optymalnym terminie. Gospodarze starają się jak najlepiej do tego przygotować – jednak w tym roku pogoda im nie sprzyjała.

Zasiewy rzepaku w Polsce trwają przez cały sierpień aż do początku września. Zachowanie terminu agrotechnicznego jest ważne. Jego opóźnienie może bowiem niekorzystnie odbić się na kondycji roślin i skrócić okres jesiennej wegetacji.

Przygotowując się do siewu rzepaku rolnicy starają się zapewnić roślinom odpowiedni czas rozwoju przed zimą. Optymalny termin siewu zapewnia prawidłowy rozwój roślin. Szanse na przezimowanie są większe, a start roślin po zimie korzystniejszy.

Zasiewy rzepaku w Polsce

Rolnicy robią więc wszystko aby wykonać prace w odpowiednim terminie. Jednak w tym roku nie było to łatwe. Pogoda nie rozpieszczała. Upalna i bezdeszczowa aura sprawiła, że w terminie, w którym na pola powinny wyjechać siewniki – w wielu regionach Polski ziemia była bardzo sucha.

Początek sezonu jest trudny. Rolnicy martwią się, co będzie ze wschodami. Mieliśmy taką sytuację, że choć terminy agrotechniczne się rozpoczęły to staliśmy przed dylematem czy siać czy nie siać w taką suchą ziemię. Posiać rzepak bez perspektywy, że w ciągu najbliższych dni będą opady – to było bardzo ryzykowne. Wtedy bowiem pojawić się może wtórne zachwaszczenie, które będzie obniżało plon już na samym początku – mówił Andrzej Wawrzyniak, rolnik z Pomorza.

Bezorkowo

Jak opowiadał Andrzej Wawrzyniak, w trzecim tygodniu sierpnia tego roku ziemia na jego plantacji była bardzo sucha. Jednak mimo niesprzyjającej pogody rolnik przystąpił do pracy.

– Niestety terminy nieubłaganie płynęły, więc męczyliśmy się i próbowaliśmy uprawiać ziemię, żeby jak najszybciej posiać rzepak – podkreślał Andrzej Wawrzyniak. – W tym roku bezorkowo, gdyż orka była niemożliwa do wykonania. Ze względu na to, że gleba była zbyt twarda. Trzeba ziemię było najpierw wzruszyć, a skoro ją już wzruszyliśmy to z pługami już nie wjeżdżaliśmy, tylko sialiśmy – dodawał.

Zasiewy rzepaku w Polsce – jak przebiegały prace? Zobacz materiał video!

Kapryśna aura

Na początku siewów było za sucho, ale ostatnio było już kilka dni z opadami – opowiadał Jacek Kozłowski, rolnik z woj. dolnośląskiego.

zasiewy rzepaku w Polsce

Zasiewy rzepaku w Polsce już na finiszu.

– Terminy siewu rzepaku są bezwzględne. Łatwo nie jest. Ale nie patrzymy na to, czy jest za sucho czy za mokro, musimy siać – zaznacza Jacek Kozłowski. – Na razie siejemy systemem bezorkowym. To idzie bardzo dobrze. Rzepak bardzo dobrze sprawdza się w tego typu siewach – opowiada Jacek Kozłowski z woj. dolnośląskiego. – My siejemy te odmiany, które mają różne termiy wegetacji. Dzięki temu zbiór rozkłada się w czasie. Zaczynamy od wczesnych odmian, potem po kolei średniowczesne i późne – podkreśla.

Groźne ulewy i nawałnice

Dużym zmartwieniem rolników były ostatnie nawałnice i ulewy.

Trzeba sprawić czy rzepak wyrośnie, czy nie popłynął sobie gdzieś tam daleko. Niestety, warunki są trudne. Musimy się im przeciwstawiać. Być może będzie trzeba zasiać rzepak jeszcze raz – martwił się dr inż. Grzegorz Wilczok z woj. śląskiego.

– Kapryśna aura utrudnia nam w tym roku prace. Zachowanie terminu agrotechnicznego jest dość trudne. Ulewy i intensywne opady pokrzyżowały nam plany najpierw podczas żniw, teraz podczas siewów. Ale nie ma co narzekać, u nas rzepak już zasiany – mówił Jerzy Mikołajczyk z Pomorza.

Zasiewy rzepaku w Polsce. Trudny początek sezonu

Początek był trochę trudny bo były upały, ale pomimo tych upałów uwilgotnienie gleby było na dość dobrym poziomie – ocenił Artur Kozera z Rapool Polska.

– Później trochę popadało, zagrożeniem były te nawałnice. Gdy już było coś posiane to mogły spowodować albo spłukanie tych nasion – gdy już zaczynało coś wschodzić albo jeszcze nie wschodziło – zaklepanie gleby, wtedy nasiona nie mogą się przebić – podsumował Artur Kozera.

Wybór odmiany

Na koniec warto sprawdzić, jakie odmiany wybierają w tym roku rolnicy. Z naszych rozmów z przedstawicielami firm nasiennych wynika, że gospodarze najczęściej dopytują o nasiona z zaprawą neonikotynoidową. Chcą tym samym skorzystać z derogacji czyli czasowego wprowadzania do obrotu zapraw neonikotynoidowych w rzepaku. Natomiast wybierając daną odmianę rolnicy kierują się doświadczeniami własnymi oraz doświadczeniami COBOR-u.

Zasiewy rzepaku w Polsce. Przeczytaj więcej o derogacji!

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 3

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o