Susza w rolnictwie – czy są na nią sposoby?

Download PDF

Susza w rolnictwie to ostatnio często poruszany temat. Niewielkie sumy opadów w kwietniu oraz w pierwszej połowie maja już spowodowały niemałe straty w plonach. Czy są skuteczne metody, które mogą uchronić uprawy przed suszą? O tym w najnowszym odcinku!

Odwiedziliśmy gospodarstwo rolne należące do Janusza Kubieńca zlokalizowane w województwie opolskim, w miejscowości Gola Grodkowska. Sprawdziliśmy jaki ma sposób na walkę z suszą.

Susza w rolnictwie jest, ale nie wszędzie!

Susza w rolnictwie w tym sezonie doskwiera szczególnie południowej części naszego kraju. Od kwietnia w niektórych miejscach suma opadów w przeciągu półtora miesiąca wyniosła zaledwie 20 mm. Zdarzały się miejsca gdzie opadów było nawet 70 mm (opad w ciągu jednego dnia!). Cierpią rzepaki oraz zboża, które placowo zaczynają zasychać. Również kukurydza nie ma łatwego startu.

Więcej w nowym odcinku:

Nietypowy sposób na suszę

Janusz Kubieniec od lat ma sprawdzony sposób na suszę, a dokładniej: deszczowanie upraw. Pomysł wydaje się szalony, jednak w krytycznych momentach skutecznie ratuje przyszłe plony. Janusz zapytany dlaczego zdecydował się na nawadnianie upraw odpowiada –Deszczownie zakupiliśmy ze względu na prowadzoną od lat uprawę ziemniaka oraz buraka cukrowego, bo jak wiadomo, te uprawy wymagają sporej sumy opadów deszczu, aby wydać plon na dobrym poziomie. Początkowo faktycznie nawadnianie było stosowane jedynie w powyższych uprawach, jednak jak dodaje –Zdarzało się, że nawadniania wymagały rzepaki czy kukurydza, kiedy sytuacja była krytyczna. Ponieważ dysponujemy aż 4 deszczowniami, woleliśmy nie czekać na deszcz,tylko od razu podjąć odpowiednie kroki, które uratowały plon.

Nawadnianie w rolnictwie – czy to się opłaca?

susza w rolnictwie- deszczownie

Szpulowy system nawadaniania wykorzystywany jest głównie w uprawach warzywniczych czy okopowych

fot. Daniel Biernat

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jednak w czasach, gdy klimat staje się coraz bardziej niepewny, może być to ciekawe rozwiązanie. Szczególnie, gdy w gospodarstwie są uprawiane rośliny okopowe czy też warzywa. Koszy założenia szpulowego systemu nawadniania, choć małe nie są, mogą się zwrócić w całkiem niedługim czasie. Oczywiście, aby móc o nim myśleć, dobrze by było dysponować naturalnym źródłem wody (rzeka, staw, jezioro) lub studnią głębinową. Woda także nie jest darmowa, od nowego roku będą się wiązać opłaty z jej poborem. Pomysł nawadniania upraw jest ciekawy, jednak, aby o nim myśleć, należy wcześniej obliczyć koszty i sprawdzić czy taka inwestycja się opłaca.

 

 

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o