Jakie skutki przyniosła tegoroczna susza w rolnictwie?
fot. Mariusz Drożdż

Jakie skutki przyniosła tegoroczna susza w rolnictwie?

Ten sezon dla wielu był jednym z najgorszych od lat. Sprawcą jest susza w rolnictwie, a jej skutki dadzą się nam jeszcze we znaki. Jak?

Ten rok jest wyjątkowo suchy. Wody zaczęło brakować już zimą. Susza w rolnictwie to spore zagrożenie dla upraw i zmartwienie rolników.

Krzysztof Gawęcki

fot. Mariusz Drożdż

Krzysztof Gawęcki, dyrektor Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Głubczycach

Sprawdziliśmy z jakimi skutkami braku wody jesienią borykają się rolnicy i jak sobie z nimi radzą.

dr Krzysztof Gawęcki, dyrektor Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Głubczycach skomentował dla nas sytuację na Płaskowyżu Głubczyckim przy granicy czeskiej — W okresie od stycznia do końca czerwca mieliśmy w Głubczycach mniej więcej 100 litrów wody na metr kwadratowy.

W lipcu instytut upraw nawożenia i gleboznawstwa, który monitoruje suszę w Polsce wskazywał, że przez suszę zagrożonych było aż 30% upraw zbóż jarych, ¼ upraw rzepaku oraz ponad 1/5 roślin strączkowych, krzewów owocowych i zbóż ozimych.

Susza w lecie

Hubert Kiwus

fot. Mariusz Drożdż

Susza w rolnictwie każdemu dała popalić. Również Hubert Kiwus, członek Izby Rolniczej w Opolu z gminy Chrząstowice, odnotował wyjątkowo niski plon rzepaku.

Hubert Kiwus, członek Izby Rolniczej w Opolu z gminy Chrząstowice przyznaje, że w niektórych gminach susza dała się mocno we znaki. Gmina Chrząstowice jest bardzo mocno wysuszona, a uprawy są zniszczone powyżej 70%.

Zbigniew Kozik

fot. Mariusz Drożdż

Zbigniew Kozik, prezes RSP Wierzbno

Zbigniew Kozik, prezes RSP Wierzbno opowiada o zbiorech, które w jego gospodarstwie przypadły na okres od końca czerwca do początku lipca. — Jęczmień był wysokości 40-50 centymetrów. Był tak zniszczony przez suszę, że plon średni z pola wyniósł 3,7 tony.

Sytuację w lipcu Leszek Fornal, członek Izby Rolniczej w Opolu z gminy Lewin Brzeski przedstawił następująco — Już w lipcu było widać, że i kukurydza, i burak, i inne okopowe, nie miały wody i są w bardzo kiepskim stanie. Teraz widać, że kukurydza siedzi. Nie zawiązały się kolby, a te które się zawiązały nie mają ziarniaków. Buraki oczywiście są już prawie uschnięte, one też nie dadzą plonów.

Leszek Fornal

fot. Mariusz Drożdż

Leszek Fornal, członek Izby Rolniczej w Opolu z gminy Lewin Brzeski

Wczesne siewy rzepaku

Rolnicy w związku z suszą w rolnictwie i obawie przed trudnymi wschodami wcześniej niż zwykle zaczęli siewy rzepaku.

Marcin Markowicz, zastępca dyrektora działu roślin kombajnowych w Top Farms Głubczyce podkreśla kluczowy wpływ bardzo szybkiego przebiegu tegorocznych żniw na późniejsze sprawne siewy rzepaku. — Pogoda dopisała, udało się skończyć żniwa jeszcze w lipcu. W sierpniu mieliśmy dużo czasu na spokojne przygotowanie pól, nawożenie, wapniowanie pola, aplikacje gnojowicy oraz obornika. Siew rzepaku zyskał więcej niż pszenica, bo załapał się jeszcze na opady, które nastąpiły po żniwach. Miał wystarczająco tyle wilgoci, że wschody były bardzo równe. Nie było problemów z przesuszeniem gleby na górkach. Dużą korzyścią było przywrócenie zapraw neonikotynoidowych, było widać to w tym roku. Początkowy rozwój rzepaku, ten najważniejszy, czyli od wschodów do pierwszej pary liści był zabezpieczony. Jeżeli chodzi o zaprawy, nie było problemów z wystąpieniem szkodników i aktualny stan rzepaku możemy ocenić na bardzo dobry. 

rzepak

fot. Mariusz Drożdż

Rzepak dostał trochę wilgoci i teraz, dobrze rośnie.

Tomasz Cichoń, rolnik z Ostrożnicy, także wspomina o pozytywnym wpływie deszczu na rzepak — Na szczęście udało się, że trochę padało w ostatni weekend. Rzepak dostał trochę wilgoci i teraz, dobrze rośnie. Noce i dnie są jeszcze ciepłe. — Dodaje, że wystąpiła także presja szkodników, na którą trzeba było wykonać dodatkowy zabieg insektycydowy.

Prace na polach trwają

Marcin Markowicz

fot. Mariusz Drożdż

Marcin Markowicz, Top Farms Głubczyce

Ekspert Top Farms Głubczyce przybliża także, na jakim etapie znajdują się prace na polach rzepaku. — Jesteśmy już po ochronie herbicydowej oraz fungincydowej, a także po aplikacji wszystkich mikroelementów. Zostało nam jeszcze do przeprowadzenia nawożenie azotowe, które według nowej dyrektywy musimy wykonać przed 25 października. Mam wrażenie, że presja uciążliwych szkodników, z którymi zmagaliśmy się najbardziej w poprzednich latach, czyli śmietek, jest w tym roku duża mniejsza. Aczkolwiek jest dużo mszycy. Szczególnie teraz, kiedy zaczęła z pól schodzić kukurydza, mszyca w znacznej części przeniosła się na plantację rzepaku.

Siew zbóż ozimych

 

Tomasz Cichoń

fot. Mariusz Drożdż

Tomasz Cichoń, rolnik z Ostrożnicy

Potem zaczęły się przygotowania do siewu zbóż ozimych. — Prace polowe przebiegają zgodnie z harmonogramem, a pogoda dopisuje. — mówi Tomasz Cichoń, który ma gospodarstwo w Ostrożnicy — Jedyną przeszkodą jest sucha ziemia, tak ubita, że ciężko wykonywać na niej prace, a pług nie chce się zagłębiać. — Susza w rolnictwie spowodowała, że rolnik musiał wypożyczyć specjalistyczne maszyny do głębokiej uprawy.

 

Krzysztof Cichoń

fot. Mariusz Drożdż

Krzysztof Cichoń, rolnik z Ostrożnicy

Krzysztof Cichoń, który również gospodaruje w Ostrożnicy, potwierdza, że pogoda ma dobry wpływ na przebieg prac, widzi jednak także utrudnienia. — Ze względu na to, że utrzymuje się susza i brak opadów, zrezygnowaliśmy całkowicie z orki po burakach i po rzepaku. Z wypożyczoną maszyną pokazową głęboszuje teraz na około 27-28 centymetrów i później będziemy na to już siać — kontynuuje.

Susza w rolnictwie dokazuje

Na duży problem, jakim w tym momencie jest deficyt wody, zwraca uwagę również Marcin Markowicz. — Mamy około 180 litrów mniej w porównaniu do zeszłego roku. Warunki na polu, jeżeli chodzi o strukturę gleby, są bardzo dobre, natomiast ziemia jest nadmiernie przesuszona. Na niektórych polach, szczególnie po przedplonie ziemniaków, ciężko jest ustawić w niektórych miejscach nawet głębokość siewu, przez ten pył, który zalega na powierzchni — zauważa.

orka

W tym roku orka jest bardzo ciężka

Rolnicy obawiają się, że z powodu suszy siew zbóż będzie nieopłacalny. — Na chwilę obecną ciężko to widzę, gleba jest tak przesuszona, że sianie w taką glebę to będzie ryzyko. Ziarna będą leżeć i butwieć. — zastanawia się Tomasz Cichoń. — Liczymy, że coś popada, ale na chwilę obecną wygląda to bardzo niekorzystnie.

Problemy z powodu braku wody

Pracownicy gospodarstwa Top Farms Głubczyce nie czekali z siewami pszenicy, bo do jej uprawy przeznaczyli cztery tysiące hektarów. Pszenica ozima w gospodarstwie znajduje się głównie na przedplonach takich jak rzepak, ozimy, ziemniaki oraz buraki cukrowe. W gospodarstwie można też znaleźć stanowiska, gdzie przedplonem była pszenica ozima — Przy takim przedplonie wykonujemy orkę przed zasiewem. W tym roku warunki suszy, które mamy, powodują to, że ta orka jest bardzo ciężka — opowiada o utrudnieniach, jakie spowodowała tegoroczna susza w rolnictwie, Marcin Markowicz. — Jest troszeczkę grudy, którą ciężko doprawić na niektórych polach.  Po reszcie przedplonów, czyli po ziemniakach, burakach czy rzepaku, oraz po soi, wykonujemy siew po uprawie bezorkowej, starając się tutaj zachować jak najmniej przejazdów i najmniej uprawek płytkich, żeby po prostu tej ziemi nie przesuszać, żeby zachować jak najwięcej wilgoci.

kukurydza

fot. Mariusz Drożdż

W gospodarstwie Top Farms Głubczyce areał kukurydzy jest planowany wyłącznie na zabezpieczenie paszy dla zwierząt

Ekspert Top Farms Głubczyce wskazuje też, że z powodu suszy wschody pszenicy w tym roku są ciężkie i niewyrównane. — Pierwsze pszenice, siane między 18 a 20 września – po wczesnych przedplonach, takich jak rzepak, powschodziły w miarę, gdyż załapały się jeszcze troszeczkę na opady deszczu. Tam nie wygląda to najgorzej. — Późniejsze siewy z uwagi na nadmierne przesuszenie ziemi, w tym na górkach, później też wschodzą. — Nie można mówić o pełnej obsadzie roślin na metrze kwadratowym, którą planowaliśmy. Zakończyły się żniwa kukurydziane w naszym gospodarstwie.

— W gospodarstwie Top Farms Głubczyce areał kukurydzy jest planowany wyłącznie na zabezpieczenie paszy dla zwierząt, czyli na kiszonkę. Co roku zdarza się jednak tak, że część areału zostanie i wtedy kukurydza przeznaczana jest na ziarno. — Po kukurydzy w gospodarstwie pola zostawiamy na zimę i uprawiamy głęboko, lub wykonujemy przeważnie orkę, jeżeli kukurydza była zbierana na ziarno, i zostawiamy na wiosnę, na prawy jare.

Jak się zabezpieczyć przed suszą?

Ryszard Bandurowski

fot. Mariusz Drożdż

dr Ryszard Bandurowski, gleboznawca z Twardawy

Ponieważ susza w rolnictwie zdarza się coraz częściej, eksperci radzą, by zabezpieczyć się na przyszłość. — Na dzień dzisiejszy naczelnym zadaniem jest podnoszenie żyzności w mądry sposób. Trzeba sięgnąć do mądrych źródeł i doświadczeńdr Ryszard Bandurowski, gleboznawca z Twardawy wskazuje, że już niedługo dużym problemem będzie stosowanie nawozów. — Dużo nawozów rzuconych doglebowo w warunkach tej suszy nie działa. Jeżeli przyjdzie woda, zostaną wypłukane do gleby i trzeba będzie mocno zmienić system podejścia do nawożenia roślin, z mądrością.

Jesienne prace rolnicze w pełni i choć tegoroczny sezon dla wielu był jednym z najgorszych od lat, to rolnicy podnoszą głowę do góry – pytanie czy z optymizmem patrzą w przyszłość, czy tylko z niedowierzaniem wypatrują deszczu.

Święto Niepodległości. Ciekawostki rolnicze w 100 sekund

Najnowsze ciekawostki związane są m.in. z Dniem Niepodległości. Bądź na bieżąco!

Jesienne wapnowanie pola

Na stanowiskach po burakach cukrowych prowadzone jest wapnowanie. Aura sprzyja wykonywaniu prac polowych.

12 listopada 2018

Kampania cukrowa potrwa do końca grudnia

Trwa kampania cukrowa. I choć niektórzy plantatorzy, którzy kopali buraki we wrześniu, inni wciąż kopią, a pogoda dopisuje.

10 listopada 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close