Szkolenia: kto i dlaczego chce szkolić rolnika?

Download PDF

Zdobycie wiedzy, umiejętności czy uprawnień jest w dzisiejszych czasach nie do przecenienia. I nie chodzi tylko o szkoły czy uczelnie. Bardzo ważne jest, by orientować się w aktualnych tematach i dostępnych rozwiązaniach. Jaką więc rolę odgrywają obecnie szkolenia?

Szkolić rolnika chce wiele instytucji, ale każda z zupełnie innych powodów. Oczywiście nie jest żadną tajemnicą, że chodzi tu pieniądze, czasami duże. Czy to jednak oznacza, że rolnik ma nie korzystać ze szkoleń? Wręcz przeciwnie. Pozostaje tylko rozstrzygnięcie kwestii: warto czy nie warto; za darmo czy trzeba zapłacić?

Ostatnie uzgodnienia przed szkoleniem pracowników ODR i lekarza PIW.

Szkolenia: za ile?

– Rolnicy muszą wiedzieć, że nie wszystkie szkolenia są bezpłatne. Tam, gdzie trzeba zaangażować firmy zewnętrzne, wynająć specjalistyczny sprzęt itp., rolnik musi ponieść koszty zorganizowania tego przedsięwzięcia – mówi Agnieszka Bołtryk, doradca z Zachodniopomorskiego ODR – ale tego typu szkolenia kończą się na ogół uzyskaniem konkretnych uprawnień – dodaje.

Generalnie funkcjonuje zasada: szkolenia, które dają uprawnienia, są przeważnie płatne. Do takich należą choćby bardzo popularne, organizowane cyklicznie uprawnienia na obsługę opryskiwaczy. Oczywiście zdarzają się wyjątki, gdyż niektóre mogą wpisywać się w realizowany właśnie program finansowany ze środków unijnych lub krajowych. Dlatego zawsze warto pytać.

Kogo pytać o szkolenia?

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że instytucjami najbardziej kompetentnymi w doradzaniu rolnikowi są: Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie oraz Wojewódzkie Ośrodki Doradztwa Rolniczego i podległe im Zespoły Doradców Powiatowych. Ich podstawowym zadaniem jest bowiem prowadzenie szeroko pojętego doradztwa rolniczego oraz podnoszenie kwalifikacji zawodowych rolników i innych mieszkańców wsi. Warto wspomnieć, że zadania i zasady działania jednostek doradztwa rolniczego reguluje Ustawa z dnia 22.10.2004 r.

O szkoleniach dla mieszkańców Dolnego Śląska można się dowiedzieć ze strony Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego oraz analogicznie dla innych rejonów kraju.

szkolenia

Wicestarosta Władysław Boczar otwiera pierwsze szkolenie rolników w nowym roku.

– Informujemy rolników z wyprzedzeniem o mających odbyć się szkoleniach. Jeśli tematy szkoleń są związane z zawężoną tematyką, np. chorobami świń, to staramy się w pierwszej kolejności powiadomić hodowców trzody chlewnej, jak to było w przypadku ostatniego szkolenia dotyczącego wścieklizny świń, czyli choroby Aujeszkyego – mówi Ewelina Zamojska, pracownik Powiatowego Zespołu Doradców w Wołowie.

O tym, jak duże znaczenie przywiązuje się do popularyzacji „nowinek” rolniczych, ma fakt uczestniczenia w nich bardzo często władz samorządowych. Np. w styczniowym szkoleniu rolników w Starostwie Powiatowym w Wołowie aktywnie uczestniczył wicestarosta Władysław Boczar.

Bardzo cenną inicjatywą jest również przeprowadzanie szkoleń przez połączone siły instytucji współpracujących z rolnikami. I tak np. szkolenia dotyczące zdobycia uprawnień na opryskiwacz są przeprowadzane przy udziale pracowników PIORIN. Często współorganizatorem spotkań edukacyjnych z rolnikami jest też Powiatowy Inspektorat Weterynarii.

Szkolenie może być również miłym spotkaniem towarzyskim.

Szkolenia to nie tylko nauka

Szkolenia rolników to oczywiście nie tylko suche wykłady, ale również okazja do spotkania się z przedstawicielami instytucji współpracującymi z rolnikami, władzami samorządowymi czy po prostu z producentami z najbliższej okolicy. Jest to również bardzo często sposób na nawiązanie nowych kontaktów biznesowych i towarzyskich.

ARiMR od początku swojego istnienia prowadzi różnorodne formy edukacji rolnika. Oprócz szkoleń jest to zakrojona na szeroką skalę działalność związana z publikowaniem informacji rolniczych i nie tylko, ale też praktycznych wskazówek dotyczących korzystania ze środków pomocowych.

Jeśli tematy szkoleń są związane z zawężoną tematyką, np. chorobami świń, to staramy się w pierwszej kolejności powiadomić hodowców trzody chlewnej.

Ewelina Zamojska, pracownik Powiatowego Zespołu Doradców w Wołowie

Warto też wspomnieć o szkoleniach branżowych firm zajmujących się produkcją czy dystrybucją środków do produkcji rolniczej. W głównej mierze odbywają się one przy kontaktach biznesowych bezpośrednio ze współpracującymi rolnikami.

– Szkolenia to nie tylko uczestniczenie w tradycyjnym sposobie przekazywania wiedzy – mówi Stanisław Druzgała, młody rolnik ze wsi Dębno.Podczas moich kontaktów z ODR bardzo często dowiaduję o nowinkach rolniczych. Nie  wspomnę już o instruktażu doradców przy wypełnianiu wszelkiego rodzaju dokumentacji związanej z prowadzeniem gospodarstwa i wniosków dotyczących pozyskiwania środków unijnych. Na pewno warto od czasu do czasu odwiedzić pracowników doradztwa, a przynajmniej zajrzeć na ich stronę internetową ODR-u – dodaje.

Oczywiście nie sposób wymienić tu wszystkich instytucji organizujących szkolenia dla rolników, ale z pewnością warto poszukać ich ofert, co w dobie Internetu nie jest wcale trudnym zadaniem, a gdyby sprawiło to trudność, pomocą służą doradcy powiatowi. W końcu w tym celu ich powołano.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o