Zbiór kukurydzy na kiszonkę. Jak przebiegają żniwa?

Download PDF

Trwa zbiór kukurydzy na kiszonkę. Ze względu na pogodę w wielu miejscach kombajny wyjechały na pola później niż zwykle. Jak przebiegają prace i jakie są ceny?

W środkowej Polsce i na północy kraju zbiór kukurydzy na kiszonkę jest w pełni. Na południu prace już się kończą. Jak podkreśla Tadeusz Szymańczak z Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych w czasie tegorocznych żniw pogoda dopisała rolnikom.

Zbiór kukurydzy na kiszonkę techniczny się udał, ale jeśli chodzi o plony to nie jest już tak dobrze. Jest mniejsza masa przy mniejszej ilości ziarna niż w niektórych dobrych latach – mówi Tadeusz Szymańczak. – Jeśli np. danego roku mamy niską ilość opadów, ale rozłożą się one dla nas korzystnie w czasie to jest szansa, że można liczyć na stabilny plon. Ale jeśli wody nie jest za dużo i opady rozłożą się dla nas niekorzystnie w czasie to jest źle. Kukurydza cierpiała w czerwcu tego roku na niedostatek wody. Opady przyszły późno, gdyż dopiero pod koniec tego miesiąca. Uratowały one co prawda kukurydzę, ale już wtedy można było przewidywać, że plony będą niższe. W niektórych przypadkach to się teraz potwierdza – podkreśla.

Niedobór wody zaszkodził roślinom

Na wielu plantacjach gleba między rzędami kukurydzy jest popękana, a roślinom dostarczony został minimum potrzebnej do rozwoju wody. Kukurydzy zaszkodziły również upały, które mieliśmy latem.

Kukurydza znosi wprawdzie upały, ale jak jest powyżej 30 st. C to jednak szybko woda odparowuje. Kukurydza się broni zwijając liście, zmienia kolor na szary zamiast zielonego. Po prostu widać wtedy, że rośliny cierpią na niedostatek wody – opowiada Tadeusz Szymańczak.

Przez długi czas było bardzo sucho. Rośliny ucierpiały z tego powodu. W takiej sytuacji one ustawiają się bokiem do słońca, żeby jak najmniej temperatury i odparowania wody było. Ostatnio wprawdzie popadało, ale to już nie poprawiło kondycji roślin, która nie jest najlepsza – zauważa Jerzy Mikołajczyk z Pomorza.

Pryzma z kukurydzy

Rolnicy rozpoczynają zbiór kukurydzy na kiszonkę w momencie osiągnięcia przez ziarno dojrzałości woskowej lub woskowo-szklistej. Zawartość suchej masy powinna wynosić natomiast 30–35 proc.

Zachęcamy rolników do tego, żeby w krótkim czasie zrobili pryzmę z kukurydzy i ją nakryli. Trzeba odciąć dostęp do tlenu, żeby były jak najniższe straty w pryzmach. Jeśli ktoś ma większą ilość to może zrobić to w dwóch pryzmach. Dlatego, że odsłonięta kiszonka – jak niektórzy szarpią jest napowietrzona i ona od momentu napowietrzania, dostarczania tlenu zaczyna tracić jakość. Więc na to zwracamy uwagę przy wyborze technologii zakiszania – podpowiada Tadeusz Szymańczak.

Zbiór kukurydzy na kiszonkę, później na ziarno

Przed nami zbiór kukurydzy na ziarno. Jednak zdaniem Tadeusza Szymańczaka, kondycja roślin nie jest najlepsza, co nie napawa rolników optymizmem. Z szacunków Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych wynika, że tegoroczne zbiory kukurydzy na ziarno będą niższe od tych z roku ubiegłego.

Przewidujemy, że tegoroczne zbiory kukurydzy na ziarno uplasują się na poziomie od 2,9 mln do 3,3 mln ton. Przypomnę, że w dobrych latach zbieraliśmy 4,5 mln ton, a zazwyczaj kosiliśmy powyżej 3,5 mln ton – ocenia Tadeusz Szymańczak. – Szacujemy również, że plony będą niższe o 20 proc. – dodaje.

Patrząc na kolby, widzę że są one w tym roku szczuplejsze i krótsze niż zwykle. Jest część odmian, które nie do końca zaziarniły. Na gorszą kondycję roślin miała wpływ niestety pogoda – martwi się Jerzy Mikołajczyk z Pomorza.

Kondycja upraw kukurydzy – przeczyta więcej na ten temat!

Cena kukurydzy

Z danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej wynika, że w tygodniu kończącym się 20-września większość zbóż w skupie podrożało. Natomiast kukurydza potaniała z 881 zł/tonę do poziomu 812 zł/tonę (-7,9 proc.).

Cena kukurydzy suchej na rynku nie zmienia się prawie od dobrych kilku lat. Jednak należy pamiętać, że w tym czasie koszty mocno wzrosły – mówi Tadeusz Szymańczak.

Kończy się przednówek kukurydziany i ceny mogą być obecnie jednymi z wyższych w sezonie. Jak zwiększy się podaż z nowych zbiorów to te ceny na pewno spadną. Ceny obniżą się w październiku i listopadzie, potem mogą pójść w górę – prognozuje Wiesław Łopaciuk z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Rolnej.

Cena wyższa niż rok temu

zbiór kukurydzy na kiszonkę

Trwa zbiór kukurydzy na kiszonkę.

fot. Magdalena Kowalczyk

Jak podaje MRiRW, kukurydza jest obecnie droższa (+21,3 proc.) niż rok temu. W analogicznym okresie ubiegłego roku notowania kukurydzy sięgały 669 zł/tonę, dwa lata temu – 749 zł/tonę. Podsumujmy więc:

Kukurydza

  • 20 wrzesień 2020 roku – 812 zł/tonę
  • 22 wrzesień 2019 roku  – 669 zł/tonę
  • 23 wrzesień 2018 roku – 749 zł/tonę.

Światowe zbiory zbóż w górę

Według raportu Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) światowe zbiory zbóż w sezonie 2020/21 mają być rekordowe. Oszacowano je na 2,227 mld ton.

Jeżeli te przewidywania się sprawdzą, globalna produkcja zbóż wzrośnie w skali roku o 46 mln ton, z czego 39 mln ton wzrost odnotujemy za sprawą kukurydzy. Rekordowe powinny być zarówno zbiory kukurydzy (1,16 mld ton) jak również pszenicy (763 mln ton).

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.9 / 5. Liczba głosów 7

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o