Zbiory rzepaku. GUS podaje wstępne szacunki

Mimo panującej w kraju suszy analitycy GUS szacują, że rolnicy zbiory rzepaku i rzepiku będą wyższe niż rok temu i wyniosą 2,3 mln ton.
Siewy rzepaku ozimego rozpoczęły się w drugiej dekadzie sierpnia 2018, a zakończyły w pierwszej dekadzie września. Pogoda nie dopisała, z powodu niedoboru wilgoci w glebie warunki kiełkowania nasion i wschodów roślin były niekorzystne.
Stan plantacji poprawiły opady deszczu i ciepłe dni w październiku. Warunki dla wzrostu i rozwoju roślin były dobre. Rośliny weszły w stan zimowego wyrośnięte, rozkrzewione i zahartowane.
Spis treści
Susza zrobiła swoje
Rzepak ozimy przezimował dobrze. Jedynie niecały 1 proc. krajowych plantacji zasianych jesienią został zaorany. Stan roślin, które zostawiono pod tegoroczne zbiory oceniano lepiej niż w poprzednim roku. Jednak w kwietniu i maju było znacznie gorzej.
– Deficyt wody w kwietniu i w maju spowodował, że na wielu plantacjach rośliny są wiotkie, słabo rozgałęzione, a w górnej części pędu niekiedy nie zawiązały łuszczyn. Poziom zaolejenia nasion jest niższy niż w roku poprzednim – podaje GUS.
Zbiory rzepaku. GUS
Zdaniem GUS plony rzepaku – mimo panującej w kraju suszy mają być nieco wyższe od tych z ubiegłego roku. Zbiory rzepaku i rzepiku wynieść mają 2,3 mln ton, czyli o około 4 proc. więcej od ubiegłorocznych. Jednak GUS przewiduje pogorszenie się jakości.
Natomiast powierzchnia uprawy rzepaku i rzepiku obniżyła o około 3 proc. w skali roku (0,8 mln ha).
Źródło: GUS










