Żywienie bydła mlecznego paszami bez GMO: czy to możliwe?

Cykl ogólnopolskich konferencji poświęconych żywieniu bydła mlecznego zorganizowany przez firmę Blattin Polska jak co roku przyciągnął głodnych wiedzy hodowców. Głównym tematem było żywienie bydła mlecznego paszami bez GMO.

– Najbardziej interesującym tematem jest żywienie tymi paszami bez GMO. Bardzo to jest ciekawe, bo wiemy, że w Piątnicy to jest już jakby testowane i to też interesuje innych rolników, jak to będzie przebiegało – mówi Paweł, rolnik z miejscowości Faszcze (woj. podlaskie).

Hodowcy byli szczególnie zainteresowani wystąpieniami dotyczącymi żywienia krów mlecznych z wykorzystaniem pasz o składzie niezawierającym produktów genetycznie modyfikowanych. Pasze oparte o modyfikowaną genetycznie soję stanowią podstawę żywienia nie tylko bydła mlecznego. Według jednego z prelegentów, prof. Zygmunta Kowalskiego, genetycznie modyfikowany wcale nie oznacza zły.

Argumenty, które przemawiały za tym, żeby uprawiać rośliny genetycznie modyfikowane, a więc większy plon, mniejsze zużycie pestycydów, środków ochrony roślin, okazały się nie do końca prawdziwe.

prof. Zygmunt Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie

Skąd się więc bierze strach przed GMO?

– Baliśmy się wielu spraw, baliśmy się nawozów sztucznych, baliśmy się wszystkiego, a z czasem człowiek się oswoił z tą rzeczą i przestało to być przedmiotem strachu, jeśli nie ma poważnych dowodów naukowych wskazujących na to, że jest szkodliwe – komentuje prof. Zygmunt Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. – Natomiast również te argumenty, które przemawiały za tym, żeby uprawiać rośliny genetycznie modyfikowane, a więc większy plon, mniejsze zużycie pestycydów, środków ochrony roślin, okazały się nie do końca prawdziwe – dodaje.

– Czy żywić, czy nie żywić? No najprościej, żeby były gotowe rozwiązania, i miejmy nadzieję, że takie da firma Blattin – nadmienia rolnik z miejscowości Faszcze.

Żywienie bydła mlecznego bez GMO: co dodać do paszy?

Alternatywą dla soi modyfikowanej genetycznie może być młóto browarniane, DDGS, nasiona roślin strączkowych, czy produkty pochodzenia rzepakowego, pełnotłusta śruta czy makuch. Kolejną propozycją jest polska niemodyfikowana genetycznie soja. Wszystkie te komponenty mogą być wytwarzane w kraju. Oprócz korzyści w bilansie paszowym taka alternatywa byłaby korzystna dla polskiego rolnictwa.

żywienie bydła mlecznego

Alternatywą dla soi modyfikowanej genetycznie może być młóto browarniane, DDGS, nasiona roślin strączkowych, czy produkty pochodzenia rzepakowego, pełnotłusta śruta czy makuch.

– Przemawia tu za, według mnie, taki niefałszywy, ani nie żaden jakiś gazetowy, tylko naprawdę patriotyzm, żebyśmy dbali o polskich rolników, produkując dużo pasz w Polsce dla krów – mówi prof. Zygmunt Kowalski.

W ofercie producentów pasz dla bydła już teraz znajdują się produkty alternatywne dla poekstrakcyjnej śruty sojowej.

– W naszej ofercie na tą chwilę mamy 3 takie, można powiedzieć, typowe zamienniki dla poekstrakcyjnej śruty sojowej i jest to przede wszystkich makuch sojowy, robiony z polskiej soi, tak, w polskich tłoczniach, drugim zamiennikiem jest ekstrudowana śruta sojowa high energy non-GMO, która też jest robiona w polskiej tłoczni, tak naprawdę niedaleko stąd, bo w Sokołowie Podlaskim. Dodatkowo wprowadziliśmy jeszcze teraz do obiegu produkt, który nazywa się Blattin Raps Protect, to jest tak naprawdę śruta rzepakowa po obróbce termicznej, która jest po prostu chroniona w żwaczu, żeby docierała do jelit – wyjaśnia Piotr Pstrągowski, Kierownik Wytwórni Pasz w Ostrołęce, Blattin Polska Sp. z o.o.

wozy paszowe do gospodarstw hodowlanych

W trakcie spotkań z hodowcami Dariusz Szopa z Blattin Polska obalał mity dotyczące poziomych wozów paszowych. (fot. Blattin)

Dobrą bazą żywieniową dla krów są również odpowiednio dobrane mieszanki trawowe. Ofertę takich mieszanek, a także wskazówki dotyczące uprawy użytków zielonych prezentowali przedstawiciele firmy DSV.

Z pomocą jakich maszyn przygotować dawkę paszową?

Oprócz tego Dariusz Szopa z Blattin Polska obalał mity dotyczące poziomych wozów paszowych. Jakie wątpliwości wobec poziomych wozów paszowych pojawiają się najczęściej?

– Ja mam często bardzo pytania, co jest z balotami? Bo każdy już wie, że, okej, składniki rozdrobnione, nie ma problemu, natomiast co jest z balotami? Tłumaczymy to, obalamy to, że się nadaje jednak, i to perfekcyjnie. Jeździmy na pokazy i w związku z tym, no próbujemy jakoś walczyć z tym, myślę, że to się stopniowo udaje – komentuje Dariusz Szopa, Blattin Polska Sp. z o.o.

Każdą konferencję wieńczyło losowanie nagród ufundowanych przez organizatorów oraz wspólny obiad.

 

Koniecznie przeczytaj:

Z forum

Powiązany temat:

Żywienie bydła mlecznego
marcinffff
tak 18 % + pastwisko powinno być ok, ale gdy pada deszcz i stoją w oborze to 21-22%, tyle w teorii , obserwuj stado i parametry
zobacz więcej »
rolnik115
Akurat to mocznik to mam poniżej 300 zazwyczaj to był 260 +/-10 w dół lub w górę. Czyli powinien być skok mleka w górę ? Oczywiście jeszcze jak wychodzą na pastwisko to automatyc...
zobacz więcej »
marcinffff
@rolnik115 tak dobrze kombinujesz. Jeśli nic nie zmienisz i po powrocie z pastwiska dasz im 22% białka to mocznik będzie ponad 300-350, u mnie jedzą cały czas TMR zimowy , p...
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

Poznajmy się w sadzie…

Poznaj bliżej sadowników, którzy korzystają z ciągników marki Kubota.

17 maja 2019

Hotele dla pszczół [AKTUALNOŚCI]

„Bee smart – ratujmy pszczoły” to kampania edukacyjna, której celem jest ochrona dziko żyjących pszczół.

20 maja 2019

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund. Dla kogo nowe dopłaty?

Jakie zabiegi zyskały dofinansowanie? Które zwierzęta gospodarskie uwielbiają muzykę? Bądź na bieżąco!