Bank Zachodni WBK odpowiada na potrzeby rolników

Download PDF

Kredyty, pożyczki, leasing – przed rolnikami szukającymi sposobu na powiększenie gospodarstwa, zwiększenie efektywności produkcji, a w konsekwencji maksymalizację zysku jest coraz więcej możliwości. Coraz więcej banków ma bowiem w swojej ofercie specjalistyczne produkty finansowe adresowane wyłącznie do rolników. Kompleksową ofertę przygotował także Bank Zachodni WBK.

Coraz bardziej nowoczesne maszyny, coraz efektywniejsze nawozy i coraz skuteczniejsze środki ochrony roślin, do tego specjalistyczne urządzenia do produkcji owoców, warzyw, czy choćby mięsa, mleka i drobiu – współczesne rolnictwo staje się coraz bardziej profesjonalne, a przez to wymagające coraz większych i coraz bardziej przemyślanych inwestycji.

bank zachodni wbk a potrzeby rolników

Inwestycja w rolnictwie to nie tylko nowe maszyny, ale również dodatkowe grunty.

A jeszcze kilkanaście lat temu, przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, inwestowanie w gospodarstwo rolne było sporym wyzwaniem. Rolnicy nie mogli liczyć ani na dopłaty, ani na środki z PROW, ani nawet na specjalnie dedykowane dla nich kredyty. Oferta banków i instytucji finansowych była ograniczona. Banki i instytucje finansowe nie do końca rozumiały potrzeby rolników, a i sami rolnicy podchodzili do tych instytucji z dużym dystansem.

Rolnik = przedsiębiorca  

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej wszystko zmieniło. Uruchomienie programów dopłat i dofinansowań uzmysłowiło rolnikom, że inwestując w swoje gospodarstwo, będą mogli rozwijać produkcję, poprawiać jakość, a przez to maksymalizować zyski. Na polskiej wsi zaczęły pojawiać się nowoczesne ciągniki i maszyny rolnicze, a rolnicy coraz częściej zaczęli rozglądać się za możliwościami pozyskania dodatkowego kapitału. Swoje podejście zaczęły też zmieniać banki, które coraz lepiej poznawały specyfikę sektora rolnego. Bankowcy zaczęli rozumieć, że produkcja rolna jest uzależniona od wielu, często nieprzewidywalnych czynników: pogody, sezonowości, czy choćby polityki, a ocena kondycji finansowej gospodarstw nie może się opierać jedynie na prostej analizie dochodów. Banki coraz uważniej poznawały potrzebyoczekiwania rolników, a ci coraz odważniej otwierali się na pomysły i produkty banków. W ciągu kilku lat rolnicy zaczęli zachowywać się jak przedsiębiorcy i jak przedsiębiorców zaczęły ich traktować banki.

Odpowiadając na potrzeby rolników, przygotowaliśmy kompleksową ofertę dla finansowania gospodarstw rolnych.

Paweł Stamburski, dyrektor Departamentu Agrobiznesu w Banku Zachodnim WBK.

Inwestycje to konieczność

Prawdziwym przełomem było uruchomienie Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007–2013. To właśnie dzięki PROW-owi polscy rolnicy uzyskali znaczące finansowe wsparcie.

– Ja za pieniądze PROW kupiłem wreszcie ciągnik i kilka maszyn – mówi Robert,rolnik z Dolnego Śląska. – To samo zrobili sąsiedzi.

Rzeczywiście, dzięki unijnym środkom, po raz pierwszy w historii, polscy rolnicy, na tak szeroką skalę, mogli kupić traktory i sprzęt, a także  zmodernizować i rozbudować swoje gospodarstwa. I choć PROW (2007– 2013 i kolejny 2014–2020) nie rozwiązuje wszystkich problemów i choć na horyzoncie pojawiają się kolejne wyzwania, takie jak: globalny handel, embarga, czy protekcjonizm, dziś rolnicy rozumieją, że nowoczesne rolnictwo bez pieniędzy sobie nie poradzi i że zgodnie z powiedzeniem: kto stoi w miejscu, ten się cofa.

bank zachodni wbk a potrzeby rolników

Łączne środki publiczne przeznaczone na realizację PROW 2014–2020.

Jeżeli gospodarstwo chce się rozwijać, potrzebuje inwestycji – przekonuje Mirosław Marciniak, ekspert rolny i doradca InfoGrain.pl. – Faktem jest, że wiele gospodarstw ma już nowoczesny sprzęt, ale wymiany maszyn, czy zakupu środków produkcji nie da się uniknąć.

To prawda, bo profesjonalizacja produkcji wymaga coraz lepszych maszyn i urządzeń. Jeszcze większym wyzwaniem jest jednak powiększenie areału upraw. Przeciętna wielkość gospodarstwa rolnego w Polsce nie przekracza 11 ha. Średnia w krajach tzw. starej Unii to 19 ha. Rozdrobnienie agrarne to jeden z największych problemów polskiego rolnictwa. Efekt? Rodzime gospodarstwa mają mały potencjał, a w konsekwencji trudno im konkurować na europejskim, czy globalnym rynku.

Bank Zachodni WBK odpowiada na potrzeby rolników

Średnia wielkość gospodarstw w Polsce.

– Ja stale staram się kupić ziemię – mówi Florian Wąchalski z Kurnatowic w Wielkopolsce. – W tej chwili mam 90 ha, ale chciałbym dokupić jeszcze z 90 ha.

Wielkość areału to, zwłaszcza w przypadku produkcji roślinnej, sprawa podstawowa. Powiększając wielkość pól, rolnik zmniejsza jednostkowe koszty produkcji. Na tym jednak nie koniec. Chcąc stale rozwijać produkcję, maksymalizować zyski, potrzebuje coraz to nowszego sprzętu i środków do produkcji. I właśnie z myślą o takich rolnikach, którzy chcą się rozwijać i powiększać swoje gospodarstwa, Bank Zachodni WBK przygotował kompleksową ofertę kredytową:

Odpowiadając na potrzeby rolników, przygotowaliśmy kompleksową ofertę dla finansowania gospodarstw rolnych – mówi Paweł Stamburski, dyrektor Departamentu Agrobiznesu w Banku Zachodnim WBK. – Nasz pakiet otwiera Agro Produkcja – czyli kredyt, który pozwala na finansowanie zakupu środków do bieżącej produkcji, np. nawozów, czy materiału siewnego. Agro Inwestycja ma ułatwić zakup środków trwałych, np. maszyn, urządzeń, czy stada podstawowego. Agro Budowa to kredyt na budowę, modernizację lub remonty budynków inwentarskich wraz z wyposażeniem. Oferujemy też Agro Grunt, dzięki któremu rolnik może uzyskać środki na zakup użytków rolnych, a nawet całych gospodarstw wraz z zabudowaniami. Na tym jednak nie koniec, bo dla przedsiębiorców rolnych mamy produkt Agro Pomostowy pozwalający na finansowanie płatności z tytułu podatku VAT.

Warunki finansowania dostosowane są do warunków i specyfiki produkcji rolnej. To ważna kwestia wspomagająca konkurencyjność rolników na rynku. Wydatków nie da się uniknąć, prowadząc działalność gospodarczą, nie tylko tę opartą na pracy na roli. Im większy kapitał, tym większy zysk.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
TadzioRolniczka mazowieckie Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rolniczka mazowieckie
Gość
Rolniczka mazowieckie

I po co to komu? Rolnicy masowo kończą produkcję np. mleka, chyba samobójca będzie teraz brał kredyty i się rozwijał. Owszem gospodarstwa były przedsiębiorstwami, ale już nimi nie są. Sama miałam budować nowoczesną oborę, ale nie mam nawet na udział własny, bo co wezmę za mleko to moje krowy to zjedzą i to przy wydajności 10 000 i jak stary PROW minie to skończę z krowami, bo już nie mam siły na obsługę tego stada w średniowiecznych warunkach…

Tadzio
Gość
Tadzio

Cos to glosem rolniczki to nie jest. Poza tym taka sytuacja ze mleko mielismy po ponad 2 zl to byl super raj. Rolnictwo to normalny biznes. Jak chcesz sue rozwijac to musisz ryzykowac i inwestiwac z glowa. Nie wiem ile masz tych krow i komu mlelo oddajesz ale jak masz mniej niz 50 to sie to srednio kalkuluje. Po to sa banki zeby wlasnie pomagaly. Opcja sprzedazy gospodarki tez odpada bo co w miescie sobie co najwyzej mieszkanie kuoisz i ulice będziesz sprzatac. Pomysl o rozwoju a nie szukaj wad i nie narzekaj

Rolniczka mazowieckie
Gość
Rolniczka mazowieckie

Już ci odpowiadam krów średnio 45 wydajność 10 000 litrów, mleczarnia bardzo dobra, bo Sierpc, ostatnio 1,29 za litr mleka, inwestycja budowa obory wolnowybiegowej na 150 DJP na etapie warunków zabudowy i -230 000 na debecie. Rok temu jak planowałam budowę byłam jeszcze na zero, bądź mądry i doradź coś. w tej chwili mam 110 sztuk bydła z młodzieżą. Ten debet to na potrzeby tego bydła zaciągnęlam i upraw polowych pod zwiększoe stado.

Tadzio
Gość
Tadzio

Cene masz niezla calkiem. Zobacz co mozesz zrobic na zywieniu. Nie wiem tylko czemu na debecie finansujesz rozwoj a nie z kredytu. Odsetki z debetu sa duzo wieksze. Zapros sobie jakiegos doradce od finansow i pogadaj o swojej inwestycji.

Rolniczka mazowieckie
Gość
Rolniczka mazowieckie

Ja jeszcze nie finansuję budowy tylko zakupiłam cieliczki niemieckie plus swoje i je hoduję, a że w zeszłym roku miałam 1 pokos trawy, w zimę kupa łąk mi przemarzła, dopłat jeszcze nie dostałam, bo kontrola była stąd ten debet rosnący. I poważnie się zastanawiam nad moją inwestycją, bo miałam ją oprzeć na kredycie preferencyjnym, ale w tej chwili nie mam na udział własny. Czarno też widzę przyszłość mleczarstwa w Polsce, mam dużą wiedzę na ten temat przez kontakty zawodowe z rolnikami członków mojej rodziny. Żywienie mam bardzo ogarnięte, bo nie ma u nas nawet chorób metabolicznych krów.

Tadzio
Gość
Tadzio

Sytuacja jest wynikiem likwidacji kwot. Mleczarstwo to się obroni, ale male gospododarstwa raczej nie. To samo maja koledzy w trzodzie. Nie ma co narzekac, tylko myslec i isc do przodu bo opcja w stylu rzad nam doplaci lub unia da przestaje dzialac. Liczy sie jakosc surowca, jego ilosc oraz powtarzalnosc i solidnosc odbiorcy. Niewazne czy masz mleko, zywca czy kurczaki. Ważne jest zwiekszanie produkcji i zmniejszanie kosztu jednostkowego, ktory u ciebie pewnie jest duzy bo budujesz stado. Za roj będzie lepiej 🙂 musis przetrzymać i pogadaj z kims od finansów. Pozdrawiam Tadek