Cena mocznika w lutym. Co minister rolnictwa na to?

Cena mocznika w lutym 2024 nieznacznie wzrosła w porównaniu do połowy stycznia. Jednakże zdaniem analityków może jeszcze wzrosnąć. Jakie są obecnie jego ceny u dystrybutorów?

Cena mocznika w lutym miała osiągnąć swoje maksimum i później stopniowo spadać. A jak wygląda obecnie sytuacja na krajowym rynku?

Sytuacja na rynku mocznika

Obecnie ruchy na rynku międzynarodowym wskazują na to, że mocznik będzie jeszcze drożał. Taki stan utrzymać się ma nawet do przełomu marca i kwietnia. W związku z tym zwlekanie z zakupem mocznika może się nie opłacać. Tym bardziej że w niektórych powiatach kraju warunki pogodowe pozwalają już na aplikację nawozów azotowych.

Jaka jest cena mocznika i innych nawozów azotowych w lutym w Agrochemie?

U dystrybutora Grupy Azoty cena mocznika (Pulrea) w styczniu wynosi 62 zł za worek 25 kg (2480 zł/t). Z kolei pół tony mocznika z inhibitorem ureazy (Pulrea + INu) w opakowaniu typu big-bag kosztuje 1244,70 zł (2489,40 zł/t). Mocznik z Polic kosztuje 2311,09 zł/t w detalu.

Tymczasem ceny innych nawozów azotowych grupy są następujące:

  • Pulan — 1 218,24 zł/600 kg;
  • Pulan Macro — 1 221,48 zł/600 kg;
  • Saletromag — 858,60 zł/500 kg;
  • Saletrzak 27 standard plus — 831,60 zł/500 kg;
  • Salmag — 853,20 zł/500 kg;
  • Zaksan 33,5 — 1 034,10 zł/500 kg.

Ile kosztuje mocznik od innych producentów i dystrybutorów?

Z innych marek mocznika można kupić obecnie np. ASX Mocznik Plus w cenie 1318,40 zł/500 kg.

Ponadto w Internecie pojawia się sporo ofert importowanego mocznika bez inhibitora. Jego ceny wahają się w granicach nieznacznie przekraczających 1000 zł za 500 kg (1025–1070 zł). Ponadto w hurcie importowany mocznik można kupić w cenie około 1800 zł/t przy kupnie ilości całosamochodowych. Jednakże trzeba wziąć pod uwagę, że granulowanego mocznika bez inhibitora lub powłoki biodegradowalnej nie można stosować w Unii już od 1 sierpnia 2021.

Mocznik techniczny — nowość w ofertach

Poza mocznikiem nawozowym w ofertach pojawia się tzw. mocznik techniczny oznaczony kodem CAS 57-13-6. Jest to surowiec do dalszego wykorzystania, m.in. do produkcji nawozów czy w innych gałęziach przemysłu. Jeśli przeznaczono go do celów nawozowych, to podlega przepisom ustawy o nawozach i nawożeniu oraz rozporządzenia (UE) nr 2019/1009.

Jednakże taki mocznik z importu z krajów trzecich powinien posiadać certyfikat zgodności z rozporządzeniem (UE) 2019/1009. Ewentualnie powinien otrzymać pozwolenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na wprowadzanie do obrotu.

Mocznik z importu zalewa polski rynek

Poza mocznikiem od krajowych producentów rolnicy mogą zaopatrzyć się w ten nawóz z importu. W imporcie dominuje mocznik importowany z Rosji. Od stycznia do listopada 2023 r. sprowadzono do Polski 314,6 ton tego nawozu. Stanowiło to około 30% importu mocznika ogółem. Przypomnijmy, UE czasowo zawiesiła cło na mocznik i amoniak z krajów trzecich. Tymczasem import z Niemiec wyniósł 20,4%, z Algierii — 8,8%, a z Litwy — 7,4%. Ponadto na krajowy rynek trafiał mocznik z krajów Bliskiego Wschodu, Azji Środkowej, a nawet z Chin czy krajów afrykańskich.

Czesław Siekierski o ruskich nawozach

W sytuacji gdy wg NSZZ Solidarność Zakładów Azotowych „Puławy” nawozy polskiej produkcji zalegają w magazynach naszych koncernów chemicznych, a rosyjskie zalewają Polskę, związkowcy proszą pilnie ministra rolnictwa o spotkanie. Na swojej stronie zamieścili list. Do tego wyrażają swoje zdumienie wypowiedzią ministra Siekierskiego o „odmienności rosyjskiego mocznika”. Dokumentują to opublikowanym również na stronie urywkiem programu wyemitowanego w TVP Info pod koniec stycznia 2024 r.

cena mocznika w lutym - sytuacja na rtynku nawozów w lutym 2024

Nawozy azotowe są podstawą wczesnowiosennego dokarmienia roślin, ale nie tylko. Dowiedz się, jakie są aktualne ceny nawozów potasowych, fosforowych czy wieloskładnikowych.

Czytaj również: Nawet 1,5 mln zł dopłaty dla rolnika! Nabór wniosków jeszcze trwa

Źródło: agrochem, cenynawozow.pl

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.9 / 5. Liczba głosów 38

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. Nikt pisze:

    Rynek wolny

  2. Nikt pisze:

    Zapomnieli jak 7.5 za tonę był

  3. Jacek Szewczyk pisze:

    jak dwa sezony remu nie wiedzieli ile brać za tonę,co dzień inna cena.teraz niech sobie trzymają, ministerstwo powinno odmówić spotkania ze związkowcami żeby uniknąć pomówień o mobbing,produkt krajowy powinien być tańszy o 20 %niż importowany.

  4. Rolnik pisze:

    Związkowcy próbują rękami rolnika załatwić zakaz wprowadzania nawozów.Taki postulat już się pojawił na protest 9 lutego.Pytam kto ich upoważnił do tego.Protest powinien być bezpartyjny.