Chłodna pogoda bywa pomocna. Dlaczego?

Po upałach z minionego tygodnia nie ma śladu. Ale chłodna pogoda ma swoje dobre strony. Dlaczego może być korzystna?
– Ważne jest to, że jest chłodno, a nie zimno i na szczęście rośliny nie przemarzają – mówi dr Anna Tratwal z Zakładu Metod Prognozowania Agrofagów i Ekonomiki Roślin Instytutu Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu. – Na plantacjach zbóż i rzepaku szkodników jest wyjątkowo mało. Chłodne powietrze pojawiające się co jakiś czas nad Polską wyraźnie szkodnikom nie odpowiada i hamuje ich rozwój.
Chłodne powietrze pojawiające się co jakiś czas nad Polską wyraźnie szkodnikom nie odpowiada i hamuje ich rozwój.
Pracownicy Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu wizytowali pola zbóż i rzepaku.
– Szkodników jest naprawdę mało – powtarza dr Tratwal. – Na pszenicach i jęczmieniach znalazłyśmy jaja skrzypionek. Są też nieliczne mszyce. I to w zasadzie wszystko.
Niemniej jednak Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa ciągle sygnalizuje możliwość wystąpienia wielu pospolitych chorób i szkodników zbóż i rzepaku – typowych dla tej fazy rozwoju zbóż.
Na pszenicach i jęczmieniach znalazłyśmy jaja skrzypionek. Są też nieliczne mszyce. I to w zasadzie wszystko.
Chodzi tu przede wszystkim o mączniaka, rdzę brunatną, septoriozę w pszenicy i czerń krzyżowych i zgniliznę twardzikową w rzepaku. Ale większość chorób powodowanych przez grzyby, oprócz wilgoci wymaga również ciepła. A tego na razie znów brakuje, choć prognozy wskazują, że ciepło powróci w najbliższych dniach. Przyszły tydzień ma być wręcz upalny. Zanim to nastąpi, przed nami jeszcze co najmniej jedna chłodna noc.
– Na razie chłodna pogoda szkodnikom nie sprzyja – dodaje dr Tratwal. – To powinno cieszyć rolników, bo temperatury w nocy, przynajmniej w Wielkopolsce nie zbliżają się do zera, więc pogoda roślinom nie szkodzi.
Rośliny rozwijają się bez przeszkód, lecz z powodu pojawiających się chłodów wielu szkodników na plantacjach zbóż i rzepaków już w dużym nasileniu nie zobaczymy.
Przeczytaj również:









Jest wilgotno, przyjdzie ciepło to i grzyb w zbożu się pojawi. w tej sprawie nie jestem optymistą i u siebie planuję już oprysk Segurisem Opti w t2 by tego uniknać.