Co czeka rynek rzepaku?

Download PDF

Dzięki stałemu zapotrzebowaniu branży paliwowej na biodiesla, nie maleje popyt na rzepak. Prognozy na najbliższe lata są optymistyczne. Pojawia się jednak poważny znak zapytania.

dywersyfikacja upraw

Największe zbiory rzepaku – powyżej 300 tysięcy ton rocznie, odnotowywane są w 3 województwach: dolnośląskim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim.

fot. Fotolia

Rzepak uprawia w Polsce około 90 tysięcy gospodarstw, produkujących łącznie od 2,2 do 2,5 miliona ton ziarna. Ceny skupu są przyzwoite, a zapotrzebowanie przewyższa krajową produkcję. Dobrą koniunkturę rynek rzepaku zawdzięcza unijnym przepisom. – Koncerny paliwowe w UE mają obowiązek produkcji biodiesla. W Polsce w 90% wytwarzany jest on z rzepaku. Z danych IERiGŻ wynika, że ponad połowa plonów rzepaku znajduje zbyt dzięki zapotrzebowaniu generowanemu przez branżę paliwową.

Eksperci prognozują niewielki wzrost cen

ceny rzepaku 2018

Ceny rzepaku w 2018 roku. Na podst. danych ZSRIR.

W 2018 roku zbiory rzepaku zmniejszyły się w Polsce, według szacunki IERiGŻ-PIB, o 19,5% – do poziomu 2171,7 tys. ton. Niższe plony odnotowali także trzej pozostali główni producenci w Europie: Francja, Wielka Brytania i Niemcy. Eksperci spodziewają się wzrostu cen rzepaku. Może być on jednak niewielki, ze względu na rekordowe w tym sezonie zbiory konkurencyjnej rośliny oleistej: soi. Nasiona oleiste nie są chronione w UE cłami zewnętrznymi – niższe ceny soi na światowych rynkach wywierają więc presję na ceny rzepaku. Zgodnie z formułowanymi pod koniec ubiegłego roku prognozami, mimo znacznej konkurencji na globalnych rynkach roślin oleistych, przewiduje się, że do 2020 roku zarówno ceny rzepaku jak i popyt na rzepak powinny powoli rosnąć. W tym punkcie tej historii pojawiają się jednak Donald Trump i amerykańska soja.

Czy amerykańska soja w biodieslu zepsuje rynek rzepaku?

paliwo rolnicze

Paliwo, a dokładniej biodiesel jest obecnie kluczowy dla krajowych upraw rzepaku. Dlatego dopuszczenie do jego produkcji dużej ilości tańszego surowca – amerykańskiej soi, może skomplikować rachunek ekonomiczny.

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, 29 stycznia Komisja Europejska dopuściła amerykańską soję jako surowiec do produkcji biodiesla w Europie. To odległe echo wojny handlowej USA z Chinami. Rząd w Pekinie nałożył na amerykańską soję cła. W sierpniu ubiegłego roku jej eksport przekierowany został na rynki Unii Europejskiej. Dopuszczenie amerykańskiej soi do produkcji biodiesla, ma na celu zwiększenie jej importu do Europy, na co naciskał Waszyngton. Pytanie – w jakim stopniu wpłynie to na krajowy rynek rzepaku – staje się dość zasadne. USA są drugim (po Brazylii) największym na świecie eksporterem soi. Unijne zezwolenie na jej użycie w produkcji biodiesla będzie obowiązywać do połowy 2021 roku i może zostać przedłużone.

Źródła: Rynek rzepaku stan i perspektywy – IERiGŻ-PIB, PAP, Business Insider Polska

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 1

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Z forum

Powiązany temat:

Cena rzepaku 2019
Matey
 
zobacz więcej »
Jurek87
2 godziny temu, maly00 napisał: spokojnie cena bedzie moim zdaniem lepsza lub rowna tej obecej bo ludzie m niej zasiali i to co zasiane wiekszosc slabo wyglada glod...
zobacz więcej »
maly00
spokojnie cena bedzie moim zdaniem lepsza lub rowna tej obecej bo ludzie m niej zasiali i to co zasiane wiekszosc slabo wyglada glodne plantacji ktore zaczynja oddawac to co budo...
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o